Witam!
Sprawa wygląda następująco :
Wpadłem wypity od kumpla do laski ,która piła ze swoimi koleżankami.Koleżanki poszły spać do pokoju obok no , a ja z laską w drugim.Po kilkunastu minutach już miałem rękę w jej majtach(nigdy na to nie pozwala) i tu pojawił się problem , a nawet dwa :
1.Na znanym portalu społecznościowym jedna z jej koleżanek,która spała obok wstawiła zdjęcie z demotów z podpisem : Gdy z rana nadal masz szacunek do siebie.
Pod spodem pojawiły się komentarze :
X : Ja tak...
Y : Ja też
, musimy zapytać czy L 
X : ;]
X i Y - koleżanki , L - laska
Laska obawia się ,że koleżanki coś widziały i jest jej głupio , choć moim zdaniem ni chuja nic nie widziały tylko spamują bez sensu bo wiedziały ,że spaliśmy razem w pokoju i byliśmy wstawieni.Poza tym X i Y były bardziej schalne.Pani X już spała jak wpadłem , a Pani Y ledwo dotoczyła się do łóżka.
Jak przekonać laskę ,że nic nie słyszały - widziały ? A jak się domyślają to co je to obchodzi?
Po prostu jak podnieść na duchu dziewczynę?
2.Od momentu pojawienia się na wspomnianym portalu info z demotem dziewczyna lekko spanikowała ,że jej głupio i się mnie pyta co o tym myślę?
Ja : Trochę głupio ,że wyszło to po alkoholu , wolałbym normalnie. A sam nie widzę w tym nic złego bo nie znamy się od dziś i się kochamy.(Jesteśmy 4 miesiące , a znamy z 3 lata).
L : Super
Ja : A Ty co o tym myślisz ?
L : Moje?Że najchętniej cofnęłabym czas i zabroniłabym Ci przychodzić.
Ja : Uważasz ,że to było nie moralne?
L : Nie było zgodne ze mną, czego chciałam ,a czego nie.Nie mówię nic o moralności.
I jakie jej teraz jebnąć kazanie o tym bo będziemy o tym w najbliższym czasie rozmawiać bo urwałem temat bo to nie na smsy...
Co jej teraz powiedzieć ??
Trochę się rozpisałem ,ale proszę o pomoc.
Pozdrawiam! 
Po kiego się tłumaczysz, że głupio wyszło itd ?
Jej koleżanki prawdopodobnie zazdroszczą że tamta ma seks a one nie. Olej je w pizdu a swojej lasce powiedz że tak na Ciebie działa że nie możesz zapanować nad sobą + czarujący uśmiech. Skończ ten temat i pierdol to co inni mówią.
Lubię spuszczać się do buzi!
Już jej tłumaczyłem ,że jej zazdroszczą, a ona : Nie znasz ich... A zdaje mi się ,że tak pieprzy bo nie miała co powiedzieć.
Spytała to powiedziałem ,że szkoda ,że po alkoholu , a nie normalnie na trzeźwo.
Z kolei teraz tak jak dawniej nie da sobie włożyć.
Napewno będę z nią gadał o tym bo sama mówiła ,że chce :
I co jej powiedzieć ... ??
Jak kazanie to wplataj tam slowa "jesli... ... to wiedz ze cos sie dzieje!" ostatnio modne w kazaniach.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Myślę ,że jako na doktora podrywu stać Cię na coś więcej.
No tak, moja odpowiedz podchodzila pod "kaznodzieje podrywu"
Czego Ty od nas oczekujesz? Po co w ogole zaczynales cos takiego smsem? Nie latwiej powiedzmy nastepnego dnia zaprosic ja na spacer, ktory zakonczy sie ogladaniem gwiazd i czulosciami? Kiedy ona, wtulona w Twoje ramiona, bezpieczna i szczesliwa (sic! ostatnio cos na romantyzmy mnie znosi) nawiaze do tematu, mozesz to jakos rozwiazac.
nic sie nie stalo, jak sam napisales, to po co piszesz o tym?
jebane uroki fb, nk itp, jak dobrze, ze jestem do tego wolny i wali mnie kto co dodal, jak reagowali na to znajomi.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Dokładnie czegoś takiego potrzebowałem.Dziękuję Ci Marso!
A i ona pewnie powie ,ze mi pozwoliła bo była pijana?i co jej na to?
Na co ona ma ci pozwalać? Robisz to na co masz ochotę. W granicach rozsądku i zgodnie z własnym sumieniem ...
Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.
Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności
Mówią, że po alkoholu ludzie robią rzeczy, których nie zrobiliby na trzeżwo, choć chcą. Alkohol dodaje odwagi.
I ain't gonna quit until I won!