Witam wszystkich;)
Opisze swój problem:
Spotykam się z dziewczyną (było z 5-6 spotkań) ale nie jesteśmy parą. Na początku układało się świetnie. Ja ją zapraszałem, Ona się zgadzała,spotkania, rozmowy przez telefon, gg. Jednak od pewnego momentu już nie jest tak różowo, tzn. mniej się do mnie odzywa, sama nie wyjdzie z inicjatywą spotkania (kiedys zaprosiła mnie do parku, kina).Jak raz do Niej ostatnio zadzwoniłem to nie odebrała. Nie dostałem potem żadnej informacji w stylu: co tam?, chciałeś coś? itp. Napisałem do Niej tego samego dnia na gg że musimy się spotkać i poważnie pogadać. Umówilismy się na wtorek. W tej rozmowie chciałem jej powiedzieć, że nie podoba mi się że to zawsze ja wychodzę z inicjatywą spotkania, czy rozmowy. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, czy to nie było pod wpływem emocji? Może lepiej odwołać to spotkanie? Ale co powiedzieć jak Ona zapyta się co to za poważna sprawa? A może jednak iść i powiedzieć co mi się nie podoba? A może zastosować chłodnik? i ja olewać, czekac na jej ruch? Ona mi się bardzo podoba i chciąłbym żeby to Ona też się starała, bo narazie to ja się chyba bardziej staram. Dodam tylko, że ona studiuje i ma wysoką średnią stad może tak mało czasu ma na spotkania?
Spotkaj sie z nią i określ swoje zasady. Jeśli jej zdaniem jesteście razem to powiedz że musi być świadoma tego że będzie musiała troche sie starać i znajdywać dla Ciebie czas.
Stary .. ile Ty wytłumaczeń za nią już sobie do głowy wkręciłeś. Nie tłumacz kobiecie coś na zdrowy rozsądek , One wolą przekonać się o czymś emocjonalnie. Jeśli już się umówiłeś to przyjdz i nie wracaj do tego. Powiedz , ze chciałeś się dowiedzieć , czy woli żelki o smaku coli czy penisa. Następnie wywalasz jej nr gg , koniec pisania. Wywołujesz zazdrość , jednocześnie okazując jej zdecydowanie mniej zainteresowania. Chodzi o to , że jesteś dla niej za łatwy i wyzwania nie ma. Dlatego tak się dzieję.
Pmiaetaj ` miej wyjebane , a bedzie Ci dane`
poczytaj jeszcze blog Saluba o lustrze
` One zawsze wracają `
Push & pull jest dobrym rozwiązaniem takiej sytuacji. Nie staraj się przesadnie i nie daj się przewidzieć.
Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.
Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności
Wiem że mam ją teraz olewać i to będę robił.Poczekam na jej ruch. Czytałem blog Saluba o lustrze i myślę, że to jest dobry pomysł. Teraz to chciałbym wybrnąc z tego spotkania z twarzą:)Nie chciałbym wyjść na "needy", a czuje że tak będzie jak jej powiem podczas tego spotkania, że chcę żeby ona częściej się odzywała i wychodziła z inicjatywą. Parą oficjalnie nie jesteśmy. Z kina to było całowanie w polik, obejmowanie itp. Wydaje mi się, że raczej nie jestem jej obojętny. Kiedyś zrobiłem taki mały teścik, powiedziałem że niby mnie koleżanka na wesele zaprosiła i patrzyłem jak zareaguje. Wydaje mi się, że poczułem zazdrość z jej strony tzn. nie powiedziała "tak powinieneś iść" tylko mniej wiecej"no nie wiem jak chcesz to idź ale jak masz się źle bawić to nie" że sam mam podjąć decyzje.Chciałbym żeby to Ona teraz była "needy" Dlatego może zadzwonić w dzień spotkania i powiedzieć, że nie dam rady się z Nią dzisiaj spotkać bo... Tylko co zrobić jak będzie się dopytywać o czym ważnym chciałem z Nią porozmawiać. Może jak jej powiem, że to już nieważne albo nieaktualne to będzie się bardziej zastanawiać i tym samym będzie bardziej zainteresowana? Dodam jeszcze tylko to, że to spotkanie byłoby krótkie(20 min) bo umówilismy się w przerwie między zajęciami.
Witam;) przepraszam, że post pod postem.
Czy nikt już nic nie napisze;)? Chciałbym żeby jakaś doświadczona osoba napisała co myśli. Poradziła coś.
Z góry wielkie dzieki;)
Skoro na początku było ok a potem coraz gorzej to może powoli nudzić się tobą
Zaproś ja gdzieś, gdzie jeszcze nie zapraszałeś... zrób coś innego niż zwykle...może wtedy
zxc