Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Obserwacja *psychika kobiety* (potrzebne mi wasze zdanie)

9 posts / 0 new
Ostatni
garden474
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Mieszkam

Dołączył: 2011-04-23
Punkty pomocy: 0
Obserwacja *psychika kobiety* (potrzebne mi wasze zdanie)

Siema, więc tak, ostatnio do nas na osiedle wpada dużo dziewczyn, a to znajoma kumpla, a to dziewczyna, i tak się tego mnoży *i dobrze* no więc tak, w grupie osób z dziewczyną najwięcej rozmawiają dwaj tacy moi kumple, i to z nimi dziewczyny najbardziej lubią rozmawiać, reszta łacznie ze mna albo siedzi cicho i się nie odzywa, albo śmieje się tylko i odpowiada jakimiś krótkimi tekstami, ale zagadać zapytaći zażartować to już tylko ci dwaj.
Nigdy z nimi nie gadałem o podrywaniu bynajmniej w teoriach, oni zazwyczaj lekko wkurzają dziewczyny i tak ich żartobliwie przepraszają, ciągle z nich żartują praktycznie, i tacy są najbardziej lubiani, można powiedzieć że mają gadane. Ja aż taki wygadany nigdy nie byłem, zawsze tylko odpowiadam albo pytam ale o takie istotne rzeczy.

Tak samo u mnie jest w towarzystwie pięknych kobiet, załóżmy w szkole, gdy w grupie są kumple (zajebani mułem) i z ich klasy podchodzą jakieś ładne dziewczyny, to ja praktycznie nic się nie odzywam, te dziewcyzny pytają tych zajebanych mułem (nie jestem arogantem, nie miałem innego określenia) przykłądowo o plan lekcji albo coś o szkołę, w sumie z sygnałami to wszystko się zgadza, dziewczyny próbują rozgadać ich, ja stałem obok i cykałem jak jakiś świerszcz, byłem uśmiechnięty, lekko mowe ciała zgorszyłem bo nie wiedziałem gdzie ręce trzymać i nic nie powiedziałem.

Jakoś mnie ogranicza rozmowa z zajebistymi sukami i nie potrafię wydusić z siebie żadnego słowa, a jak już to zrobię to albo za cicho, albo jakieś słowo na które nikt nie zwróci uwagi. Troche chyba za mało praktyki mam i za bardzo się przejmuję, nie wiem może to też kwestia dzieciństwa, bo byłem nieśmiały, i nadal mi to zostało. Ale głównie praktyka mi się wydaje.

Co więc polecacie? w sumie chciałbym sobie zażartować z dziewczyn tak jak ci dwaj kumple o których wspomniałem, no ale ogranicza mnie dużo czynników, jak już cos powiem to tak sztywno albo za cicho...

Co polecacie?

Dzięki jak ktoś całe przeczytał i odpowie, nie oszczędzajcie mnie

"Dąż do celu jak niewielu" garden474
Teorie, praktyka, teorie, praktyka i tak w kółko coraz wyższa poprzeczka.

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Co polecić Ci mogę?

Są pewne elementy które są jak szósty zmysł , i tak z dnia na dzień ich się nie nauczysz, myślę , że praktyka to na pewno - potrzebujesz jakiegoś tam oswojenia, przyzwyczajenia w relacjach nawet z dziewczynami.

Poczytaj kilka książek, tak dla samego siebie. Warto też popracować nad jakąś pewnością siebie - jest kilka poradników na stronie.

I najważniejsze , zmienić światopogląd - znaczy, że jak podchodzi ładna dziewczyna, przechodzi obok , kurwa co kolwiek, to normalnie nawijasz z nią jak gdyby nigdy nic.

Ja ostatnio miałem sytuację, że szła przede mną dupa, w samej sukieneczce , koło 30 i centralnie szedłem za nią , żeby popatrzeć sobie na jej tyłek, bo wiatr wiał i fajne widoki miałem , nie powiem , że nie - odwracała się nerwowo parę razy na mnie, nie zaprzeczę - a z początku wydawała się zajebiście pewną laską która to nie wiadomo co może - myślę , że wnioski wyciągniesz sam.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

wacek
Portret użytkownika wacek
Nieobecny
Inżynier podrywu
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-24
Punkty pomocy: 36

Praca nie na temat!! Niedostateczny!

Z tego co tu piszesz, to nie różnisz się niczym od tych "zajebanych mułem" a może nawet jesteś gorszy bo być może oni olewają te laski gdyż uznali je za głupie. Więc weź się do roboty i zacznij coś działać.

E3... Znam to uczucie... Biała spódniczka na zgrabnym opalonym ciałku 30 letniej brunetki... Lubię na takie popatrzeć... Tak mi przeszło przez myśl czy by nie zagadać następnym razem do takiej. Wątpię, żeby udało mi się coś zdziałać, ale zawsze to jakieś doświadczenie wpadnie.

Abrakadabra
Portret użytkownika Abrakadabra
Nieobecny

Dołączył: 2010-12-06
Punkty pomocy: 15

Lewa strona, go, go, go! i pamiętaj one nie gryzą.

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

Zacznij od przelamywania sie w grupie znajomych, przyjaciol itd..mow, gadaj, pytaj, interesuj sie ich zyciem planami...potoczy sie rozmowa..Nabierzesz wprawy, przelamiesz sie..wtedy zacznij wychodzic na glebsza wode..Zagaduj w sklepie ekspedientki, zalatwiaj sprawy na poczcie, urzedzie itd..To sa moze male rzeczy ale chodzi oto zebys nabral pewnosci siebie, oglady itd bo to chyba tutaj jest problem a co dopiero zagadac do kogos kto powala uroda i jest suuuuperrr..pikawa skacze, stres no i dupa a tak powoli przyzwyczaisz organizm do sytuacji gdzie jeszcze nie czujesz sie komfortowo!!!
Powodzenia!

two teas to room two

nabanana
Portret użytkownika nabanana
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 76

skoro nie ma być oszczędzania, to pojadę po Tobie... Ty kurwa czytałeś cokolwiek co jest lewej stronie? jakieś artykuły, cokolwiek? czy jesteś też tak zamulony jak tamci kolesie?

czym się spinasz? że zagadasz i? i co? zjedzą? własnego cienia też się boisz??

garden474
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Mieszkam

Dołączył: 2011-04-23
Punkty pomocy: 0

lewa strone juz znam na pamiec, łącznie z artykułami, tak samo czytałem tajemnice najwiekszych uwodzicieli, raz cale przeczytalem i teraz czytam przelotnie to co najbardziej potrzbne, niestety nie przynosi rezultatu, ale to jest wina braku praktyki.
No i nieśmiały jestem;/ sam nie wiem czego sięboje, ale przypuszczam że: Jak coś powiem w grupie, to albo będzie to głupie albo wszyscy beda sie śmiać, ale prawdopodobnie to pierwsze, brak mi pewnosci w takich sytuacjach;/

"Dąż do celu jak niewielu" garden474
Teorie, praktyka, teorie, praktyka i tak w kółko coraz wyższa poprzeczka.

nabanana
Portret użytkownika nabanana
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 76

no i czym się przejmujesz, że się będą śmiać? to na zdrowie im!

jak tą pewność siebie, teksty, sposób mówienia - chcesz zbudować bez praktyki?

na czorta więc tak lewą stronę studiujesz, jak z niej nie korzystasz? przesadzasz z wiedzą, a za mało praktyki. won sprzed komputera, idź poznaj nowe panny!

John
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Wa-wa

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 32

Życzę Wytrwałości ;P
Pozdr.

zxc