Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co dalej robić z dość dziwną sytuacją?

7 posts / 0 new
Ostatni
niedoswiadczony9
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: sosnowiec

Dołączył: 2011-06-01
Punkty pomocy: 0
Co dalej robić z dość dziwną sytuacją?

Witam. Jestem nowy na tym forum więc na wstępie chciałbym was wszystkich przywitać ! Wink
Jestem Piotr mam 17 lat i jak sam nick wskazuje nie mam się jakim doświadczeniem za bardzo pochwalić.

Może przejdę do konkretów.
Poderwałem dziewczynę jest to mój 3 target z którym jestem. Przez pierwsze 3 spotkania wszystko spoko jednak zawaliłem i nie pocałowałem jej, dopiero na 4 spotkaniu się to stało po czym na po spotkaniu rozmawiałem z nią i mówiła że ma mętlik w głowie nie wie co robić dalej z tym i da mi odpowiedź dziś. Tak więc wczoraj z nią wgl tylko odpisałem na jednego esa i na jej kolejne zero odzewu, kolega pisał mi ze cały dzień w szkole sprawdzała komę czy nie napiszę, a ja miałem wtedy na to wy*** i olałem sprawę. Jednak po dzisiejszej rozmowie mówi mi że jednak chciałaby spróbować (po czym na tą rozmowę czekałem 30minut) to skomentowałem ją tak, że tylko po to czekałem tyle czasu by to usłyszeć? Oczywiście z wielkim uśmiechem na twarzy po czym ją przytuliłem.
Dziewczyna była do tej pory traktowana wieloma chłodnikami żeby nie myślała że zrobię dla niej wszystko, blondynka to również żarty na ten temat i wgl.
I jakoś się udało, nigdy nie usłyszała komplementu ode mnie itp. To teraz tutaj pytanie do was co robić dalej?
Jak stać się takim miłym kolesiem i ograniczyć trochę te wszystkie chłodniki aby zobaczyła ze zaczyna mi zależeć?
Po prostu nie mam pomysłu na to, jedyne co mi przychodzi do głowy jak na razie to by na następnym spotkaniu zacząć całować po szyi ogólnie jakiś dotyk na brzuchu itp.
Nie jestem w tym za dobry i byłbym wdzięczny wam za wszelką pomoc Wink

Z góry dziękuję i pozdrawiam Piotr Wink

Borek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Zdolny śląsk

Dołączył: 2010-08-07
Punkty pomocy: 16

"Jak stać się takim miłym kolesiem i ograniczyć trochę te wszystkie chłodniki aby zobaczyła ze zaczyna mi zależeć?"

Przeczytaj lewą stronę, to na dobry początek. Jeśli swoim zachowaniem udawałeś kogoś innego to błąd, ale jeszcze większym będzie stanie się miłym kolesiem i pokazanie, że Ci zależy. Co do kina, wprowadzaj je stopniowo, żeby nie pomyślała, że jesteś jakimś napaleńcem, ale nie zabieraj się też za nią jak pies za jeża.

niedoswiadczony9
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: sosnowiec

Dołączył: 2011-06-01
Punkty pomocy: 0

Czytałem już dwa razy lewą stronę. I tak zabieram się do tych wszystkich rad po łebkach, wiem że to błąd ale niestety pewna sytuacji życiowa mi to utrudnia.
Mówisz o stopniowym wprowadzaniu jakiegoś napięcia a właśnie to jest taki bardziej luźny związek i kto wie czy z początkiem wakacji się nie skończy więc mam około miesiąca czasu, chciałbym jakoś zrobić by zdawała sobie później koniec kogo traci. Zazwyczaj jej kolesie robią wszystko to co im powie i jak im zagra ja natomiast neguję jej zachcianki i po prostu olewam, ale gdy zauważę że nie żąda o wiele wręcz ma to charakter prośby to ją spełniam.

Nie udawałem kogoś innego niż jestem, tylko eksperymentuję ponieważ kiedyś byłem taki głupi że zbyt troszczyłem się o to by dobrze wypaść w oczach dziewczyny itp itd tym razem robię to na co mam ochotę jednak nie chce z czymś przesadzić. Dlatego tutaj przyda mi sie wasza pomoc.
A jeśli coś się nie uda to trudno, nie pierwsza nie ostatnia Wink

Pan Smith
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Elbląg

Dołączył: 2011-06-02
Punkty pomocy: 0

Człowieku!Nie jesteś w tym dobry ale jeśli się nie przełamiesz to nigdy nie będziesz.Umów się z nią i nie bądź dłużej pizdą tylko postaw sprawę jasno i doprowadź do konkretnego zbliżenia.

niedoswiadczony9
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: sosnowiec

Dołączył: 2011-06-01
Punkty pomocy: 0

Panie Smith nie wprowadziłeś nic nowego do mojego tematu, a jeśli przyszedłeś mnie tylko wyzwać od pizdy to podziękuję jedynie za taką wypowiedź. Na internecie fajnie się wyzywa? Smile

Nie mogę postawić sprawy jasno typu : chcesz się kochać... czy obojętnie co. Ponieważ tak jak napisał Borek mogłaby mnie wziąć za jakiegoś napaleńca.

Napoleon
Portret użytkownika Napoleon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Zabrze

Dołączył: 2010-12-20
Punkty pomocy: 0

Ja Ci powiem tyle: Bądź sobą, eskaluj, i łap nowe kontakty, bo ograniczanie się do jednej dziewczyny to zło szczególnie na początku. Skoro masz tragent nr.1 i nr. 2 to teraz pora najwyższa się tymi tragentami zająć i spokojnie z nogami założonymi na stole czekać co wyjdzie z sytuacji tragentu nr.3. Don't waste time ! Smile

"Samo zwycięstwo nic nie znaczy, trzeba umieć je wykorzystać."
— Napoleon Bonaparte

nabanana
Portret użytkownika nabanana
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 76

nie niszcz tego co dobre, nawet dobrze to rozgrywasz, bo nie pokazałeś jej, że jesteś na nią napalony, ale teraz jej szczególnie nie wynagradzaj - bądź romantyczny, weź ją porwij na wagary, czy coś... eskaluj teraz i powinieneś więcej całować i dotykać, w końcu "chce spróbować"...

w "miłego kolesia" nie masz się przeistaczać, bądź tym kim byłeś, bo to jej się podoba i dobrze robiłeś - bądź taki. i tyle.

stary, prosta sprawa na początku - pocałunki w usta, zacznij od delikatnych, do mocniejszych. pójdźcie nad jezioro, stań za nią, obejmij, pocałuj w szyję, niech będzie romantycznie, a ona od takiego objęcia poczuje się bezpiecznie.

i kombinuj jak ją przelecieć, wtedy dopiero będzie mogła powiedzieć, że Cię kocha, lub nie Smile bo teraz to ona jeszcze tego nie wie. i tyle.