Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Mała Moda na Sukces

7 posts / 0 new
Ostatni
perpetuousdreamer
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Br

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 0
Mała Moda na Sukces

Witam,

próbowałem ostatnio analizować ciekawą sytuację ale doszedłem do wniosku, że spytam bardziej doświadczonych kolegów. Smile

Otóż przyjmijmy, że jest sobie dziewczyna B, mój najlepszy kolega A no i ja (dajmy na to C).

Ze dwa lata temu próbowałem zdobyć pewną dziewczynę (D), co mi się w końcu udało (głównie dzięki radom stąd). W międzyczasie za pośrednictwem kolegi A poznałem dziewczynę B. Utrzymywałem kontakt, bo wydawała mi się fajną i wartościową dziewuchą - ot, taka koleżanka 'na zaś'. Na początku dosyć często się spotykaliśmy, dziewczyna widać było, ze się dobrze czuje w moim towarzystwie i liczy na coś więcej, ale odpuściłem z dwóch względów - wolałem wybrać dziewczynę D, a poza tym B mi powiedziała, że A chce do niej startować. Dlatego też odpuściłem.

Jednak ze 3 tygodnie temu tak z nudów wybraliśmy się razem z kolegą A do dziewczyny B. Przez te dwa lata prawie w ogóle z nią mi się kontakt urwał. No i tak sobie gadamy i nagle zaczynam myśleć, że w sumie ta B dalej jest całkiem fajna i jako że obecnie jestem singlem, to można by coś podziałać. W pewnym momencie ona patrzy na mnie intensywnie i mówi: "jak tak teraz na Ciebie patrzę to sobie przypominam, jaka byłam w tobie zakochana wtedy". Domyśliłem się, że to jakiś ST i po prostu patrzyłem na nią bez emocji, aż dodała po chwili: "ale w sumie szybko się odkochałam...to bardziej zauroczenie było". Sraty taty, po chwili ciągnie, że ją wkurzało, że ją tak olewałem, a A na nią zwracał uwagę. Po chwili udaliśmy z kumplem, że nie chcemy tego słuchać i pożegnałem ją tekstem: "spadam. jak zatęsknisz, to zadzwoń" - rzecz jasna momentalnie wyciągnęła telefon i zaczęła dzwonić, ale olałem to i pojechałem.

Potem ze 2 tygodnie milczałem i napisałem jej sms pod pretekstem porady medycznej (powiedzmy, że to jej 'branża'). Od razu odpisała (co wcześniej jej się rzadko zdarzało - wiadomo, takie gierki).

Moje pytanie brzmi...jest sens ciągnąć to dalej? No i drugie pytanie - jak w miarę bezpiecznie odnowić znajomość? Umówienie się na spotkanie pod pretekstem oddania jej starej płyty będzie ok? Smile

Z góry dzięki za udzielone wskazówki, peace!

Alejandro
Portret użytkownika Alejandro
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 19
Miejscowość: Glebokie poludnie

Dołączył: 2010-07-23
Punkty pomocy: 17

rozrysowalem drzewko, ale ni chuja, nie rozumiem : |

jesli zastanawiasz sie czy to dobry pretekst, to znaczy ze i tak nic nie zdzialasz, bo 5 min po spotkaniu napiszesz na forum "czy to ze powiedziala "hej" na moje "czesc" to znaczy, ze idzie w dobra strone i bedzie seks analny a potem lodzik?

dla wiekszosci ludzi wystarczy zdanie "dwa lata temu" to wszystko wyjasnia.

daj spokoj, zajmij sie poznawaniem nowych ludzi, a stare znajomosci owszem, odnawiaj, ale nie stawiaj ich jako cos boskiego, bo wcale takie nie sa.

Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.

brooner
Portret użytkownika brooner
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: duża

Dołączył: 2011-05-28
Punkty pomocy: 111

oczekujesz pozwolenia na pociupcianie?
IOI jak stąd do Władywostoku, jedziesz z flagą na kasku. Umów się i działaj, nakręć ją, potem kilka dni przerwy i znów.
Powodzenia.

Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali

kostuch
Portret użytkownika kostuch
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-01-12
Punkty pomocy: 3

Nie napalaj się na uschłe drzewo. Gadka o zakochaniu, to po prostu jej chęć ujrzenia Twojej reakcji, tego, czy to na Ciebie zadziała. Ja na Twoim miejscu bym odpuścił, aczkolwiek jeżeli chcesz w to jednak brnąć, postaraj się rozruszać to wszystko na nowych zasadach Smile

Działaj tak, aby każda wiedziała z kim ma do czynienia.

mike_
Portret użytkownika mike_
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Oleśnica

Dołączył: 2011-03-09
Punkty pomocy: 13

Stary powiem Ci że trójkątem mi pachnie A,B,C plus D... Moja rada ogień na tłoki i ciśniesz nie patrzysz na nic ani na nikogo

mike_

Leć nad wyścigiem i zostaw konkurencję
wdychającą własny kurz

tyler durden
Portret użytkownika tyler durden
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 33

4 to kwadracik jakiś, albo wężyk. Chyba że prostokąt jeśli któryś ma "dłuższą krawędź" Smile

perpetuousdreamer
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Br

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 0

Dzięki koledzy za porady. Smile Spróbuję bez ciśnienia to rozwinąć, zobaczymy na jakim etapie się skończy. Pozdro!