Witam, moim problemem jest dobór dodatków. Mam pasek z delikatną klamrą, łańcuch na szyję średnio-cienkiej grubości i bransoletę z materiału na prawą rękę. Jak myślicie, czy to już jest za dużo, z czegoś zrezygnować?
Witam, moim problemem jest dobór dodatków. Mam pasek z delikatną klamrą, łańcuch na szyję średnio-cienkiej grubości i bransoletę z materiału na prawą rękę. Jak myślicie, czy to już jest za dużo, z czegoś zrezygnować?
wciąż za mało.
dojeb jeszcze ze 2 sygnety, bransoletę na lewą rękę i jakiś tatuaż, będzie git.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Ja dam trochę inna poradę. Nie bierz wszystkiego co przeczytasz całkowicie na serio i staraj się wypośrodkować. Mystery często wspomina o błyskotece ale to nie oznacza, że jeśli nie będziesz miał gogli na głowie masę kolczyków w uszach, pierścionków i pomalowanych paznokci to jesteś z góry spisany na porażkę.
Biżuteria i inne dodatki mają do Ciebie pasować i Ty masz się dobrze czuć nosząc je.
Osobiście noszę bransoletkę, wisiorek z krzyżykiem i do spodni pasek z klamrą, której i tak nie pokazuję szerszej publiczności
Nie jestem zwolennikiem grubych łańcuchów na szyi.. Ale tak jak napisałem jeśli dobrze się w tym czujesz i ładnie się to komponuje to noś!
Elementy, które opisałeś w moim uznaniu nie są przesadą:)
sav szydzi
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
ja sam noszę błyskotekę, ilość zależna od ogólnego stroju
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Zle robisz. Zacznij nosic koszule... kazdy guzik innego koloru- to najlepsza blyskoteka. Najlepiej w kolorze tęczy
Albo inna sprawa to kup sobie spodnie 'rurki', tylko wez nozyczkami przetnij nogawke na ok. 5cm z jednej i drugiej strony, tak symetrycznie. Wtedy jestes jak albandi
Mozesz tez kolczyk nosic (w uchu oczywiscie, ale na jezyku i wargach tez mozna- jednak mi sie nie podoba).
Kolejna rzecz, skurzane rekawiczki, takie jak motocyklisci maja
Hmmmm, dwie inne skarpety (dobra zartuje), ale KOLOROWE SZNUROWADLA sa teraz trendi w modzie.
Pozdrawiam fan.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
A co do ubioru to jak bede nosił bandane czy chuste na głwoie (cos podbnego do pana na moim avatarze)to dziewczyny nie bede mnie postrzegać jako wiecie .. chodzi o to zebym ich nie odstraszał ;D i nie był wyśmiewany
Dziwi mnie ten watek... po co w ogole nosic jakies dodatki? Jesli robisz to, zeby podobac sie kobietom to raczej nie ma to wiekszego sensu. Teoria peacockingu to bzdura. Dziewczynom jest obojetne czy masz lancuszek czy nie.