Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

__Dlaczego nie zaliczasz tyle, ile pragniesz__

Portret użytkownika GDP

Witaj!

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, jakby to było gdybyś wracał codziennie wieczorem do mieszkania, w którym czekałaby jedna, a może i więcej absolutnie gorących kobiet myślących tylko o tym jak dziś zaspokoić Twój majestat tam poniżej pępka?

Jeśli odpowiedź jest negatywna, lepiej nie czytaj dalej... Stracisz tylko czas, który mógłbyś lepiej wykorzystać(karol.biz pozdro dla Ciebie).

Zatem chcesz się dowiedzieć dlaczego nie zaliczasz tyle ile pragniesz?

Powszechnie wiadomo, że jest niewiele typów facetów, którzy mogą przebierać w gorących laskach. Gwiazdy rocka, aktorzy, sportowcy i sławni z mniej lub bardziej logicznych przyczyn celebryci...
Co takiego mają ze sobą wspólnego ci wszyscy faceci?
Czy wszyscy są samcami alfa? Czy wszyscy są wybitnie przystojni i inteligentni? Czy wszyscy czytali lewą stronę na podrywaj.org?

Prawda jest nieco bolesna, ponieważ ich wszystkich łączy to, że mają kupę kasy. Tak! Tutaj nasuwa Ci się logiczny wniosek. "Czy i ja muszę mieć ogromnie dużo pieniędzy i być sławnym, żeby zaliczać wreszcie tyle ile mi się marzy?"
Jest to zawsze jakaś opcja, ale powiedzmy sobie szczerze nie każdy ma na to szanse... Więc do cholery zapomnij o tym, że kasa podniesie wartość Twego kutasa! (chyba, że w oczach dziwki).

Drugą istotną cechą, która łączy tych wszystkich "ruchaczy"
jest to, że na szczęście jest ich stosunkowo niewielu w naszej populacji. I tutaj jest Twoje pole do popisu!
Oni zabrali trochę gorących lasek, ale nie są to zbyt wartościowe kobiety w moim mniemaniu.

Teraz zostały Ci do wyboru kobiety nazwijmy to delikatnie "niezadbane" jeśli chodzi o ich aparycję oraz intelekt i oczywiście takie jakie byś chciał mieć w swoim łóżku.

Oczywistym jest, że skupiasz się na tych drugich... Jeśli nie, lepiej nie czytaj dalej. Stracisz kolejnych parę minut, podczas gdy może w Twoim łóżku właśnie leży jakaś SUB(super ugly babe) i czeka aż wreszcie ją ktoś zerżnie! Do dzieła ogierze!

Czytasz dalej, a to znak, że naprawdę zależy Ci na tym, aby rozwikłać tę tajemniczą zagadkę.

Piątkowy wieczór... Za oknem szaleje burza. Błyskawice dają popis swojej mocy na niebie jakby walczyły o to, która bardziej wystraszy tych śmiesznych ludzików tam na dole...
Stoję na balkonie oparty o nagrzaną od promieni słonecznych ścianę wieżowca, obserwując sztukę jaka rozgrywa się na niebie, zaciągając się dymem z papierosa i czekając na to, co przyniesie dzisiejszy wieczór.
Standardowo wypiliśmy trochę alkoholu ze współlokatorami.
Odwiedziły nas dwie znajome A i K Wspólnie udaliśmy się w kierunku miasteczka studenckiego na juwenalia. To co tam zastaliśmy sprawiało wrażenie jakby wszyscy uwierzyli pewnemu facetowi, który dziś zwiastował koniec świata i postanowili odejść z niego najebawszy się ostatni raz. Spotkaliśmy znajomą, którą poznałem kiedyś w klubie i chwilę z nią pogadaliśmy. W czasie rozmowy napisała do mnie pewna dziewczyna, o której już kiedyś wspominałem. Nie wiem dlaczego, ale ona nie może o mnie zapomnieć. Robię wszystko żeby dała mi spokój. Jestem niemiły, obojętny, czasem chamski, nie odpisuję na smsy kiedy nie mam ochoty...
Zaproponowała nocleg u niej w akademiku. Odpisałem, że jestem ze znajomymi i nie zostawię ich samych. Próbowała na mnie NLP. Chciała mnie złapać na poczucie, że wiele stracę tej nocy. Zaryzykowałem i znowu ją olałem.
Wśród mojej gromadki "A" wysyła mi dość niedyskretne sygnały, że chciałaby, aby nasza znajomość osiągnęła nowy, bardziej bliski poziom. Aż śmiać mi się chce, kiedy widzę jak łatwo się zdradza z IOI. Niestety nie spełnia prawie żadnego z moich kryteriów, których postanowiłem mocno się trzymać.

Szybko zmieniliśmy miejsce i pojechaliśmy do centrum trochę potańczyć.
W klubie nie było zbyt dużo osób, ale moją uwagę przykuła elegancka blondynka, której z sukienki wystawała metka i to bardzo duża. Otwieracz "na metkę" pięknie zadziałał. pogadaliśmy chwilę. Cały czas się śmialiśmy. Dowiedziałem się, że często bywa w tym klubie. Znajomi zrobili mi świetny fałszywy ogranicznik czasowy, bo z racji późnej pory jakoś szybko się zmyli i ciągnęli mnie ze sobą. Nie myśląc wiele, wyjąłem telefon i podałem go jej. Wiedziała co z nim zrobić na szczęście(nie znoszę tępych lasek). Pożegnaliśmy się i opuściłem klub ze swoją gromadką.
W drodze na autobus nocny cały czas negowałem K i A. Opowiedziałem parę historyjek z mojego studenckiego życia. Ostre IOI od obu dziewczyn.
Przyjechał autobus. Buziak i rozdzieliliśmy się z pannami.

Kiedy wracałem do mieszkania, zacząłem się zastanawiać nad tym dlaczego ostatnio mimo tego, że wcale się nie staram, zawsze poznaję kogoś w klubie i nawet jestem skłonny odmówić lasce wspólnie spędzonej nocy. Przecież jestem tak samo napalony jak każdy!

Otóż dzieje się tak dlatego, że jestem otwartym człowiekiem. Otwartym na nowe znajomości. Lubię się śmiać, żartować i gadać o jakichś głupich tematach z laskami.
Dziewczyny widzą, że lubię siebie i one automatycznie mnie lubią. To daje mi możliwość wyboru czy dzisiaj zaliczam, czy tańczę, czy piję z kumplami. Nie muszę się trzymać kurczowo żadnej laski nawet jeśli jest super zajebista. Ha będzie następna! Poznaję ich coraz więcej i więcej czy tego chcę, czy nie. To idzie jakoś tam samo z siebie. Nie umiem i nie chcę tego zatrzymać. To jest samonapędzający się mechanizm.

Zauważ, że nie robiłem absolutnie nic żeby coś wyrwać(ta z metką sama się wystawiła). A tu pełna gama sytuacji pojawiła się zupełnie z niczego.

Podsumowując - sam widzisz przyjacielu, że nie trzeba robić nic wyjątkowego żeby być tym kim chcesz, czyli wyjątkowym facetem, który ma dużo opcji spędzenia każdego weekendu.
Zaraz zaraz! Facet pisze o zaliczaniu lasek, a przecież sam odmówił jednej wspólnie spędzonej nocy! Drugą olewa! Gość coś kręci! Jest niespójny!
Słowem wyjaśnienia- celowo opisałem, akurat wieczór kiedy nic nie zaliczyłem, aby uzmysłowić Ci, że mogę sobie na to pozwolić, bo opcji miałem wiele tegoż piątku. Fakt nie wybrałem najbardziej przyjemnej, ale wiem, że za parę dni okazja się powtórzy nie z tą to z inną...

Teraz kolej na Ciebie! Przestań być pieprzonym internetowym PUA! Bądź sobą, czyli zajebistym facetem, który po prostu poznaje kobiety i ma WYBÓR! Może sobie wybrać co i z którą tego wieczoru będzie robił.

Pozdrawiam GDP

Edit:

właśnie napisała do mnie dziewczyna, której wczoraj odmówiłem upojnej nocy. Co napisała?

"A dziś wpadniesz?"

Nie mogłem sobie wyobrazić lepszego potwierdzenia prawdziwości powyższego artykułu Smile

Dodam jeszcze, że to jest przykład jak kobiety kłamią żeby osiągnąć swój cel. Wczoraj napisała, że ta propozycja jest równocześnie ostatnią i więcej takich nie będzie.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Felldone

przez chwilę pomyślałem ze

przez chwilę pomyślałem ze jesteś moim kolegą z reala.
Twój blog mnie zmotywował do działania! czas wkońcu ruszyć dupsko z ciepłego kurwidołka i wyrobić sobie samoistne zagadywanie lasek, a nie ciągłe myślenie co teraz co teraz i panika;d pozdrawiam!

Portret użytkownika GDP

Każdy ma swoje widzi mi

Każdy ma swoje widzi mi się...

Portret użytkownika Mr Success

"A dziś wpadniesz?" haha.

"A dziś wpadniesz?" haha. Motywujące.

To jest właśnie zrozumienie

To jest właśnie zrozumienie PUA, że ono staje się tobą Smile choć nie wiem czy można to wytłumaczyć. Kiedyś myślałem że od takiego poziomu dzielą mnie lata świetlne ale tak naprawdę jeśli jesteś otwarty na ludzi to bez żadnego bojowego nastawienia kogoś poznajesz. Trzeba tylko przestać podchodzić do kobiet z napinką tylko bawić się tym - wtedy i one pobawią się Tobą Wink

Portret użytkownika GDP

Przeczytałem wpis Ronlouis'a

Przeczytałem wpis Ronlouis'a zanim napisałem swój. Poza podobnym tytułem nie widzę tutaj zbyt wiele analogii. Nieprawdaż?

Portret użytkownika GDP

NO to o co chodzi?

NO to o co chodzi?

Nie żebym pisał tylko po

Nie żebym pisał tylko po to,żeby coś napisać ale chłopie - UZMYSŁOWIŁEŚ MI W TYM MOMENCIE TAK WIELE,ze ohoh[możesz to sobie wyobrazić]. Czasem przeczytanie 10 calkiem dobrych blogów nie przynosi takiego kopa jak ten, jasny przekaz. Pozdrowienia dla Ciebie GDP Smile

Portret użytkownika Chaninng

DObry wpis przedstawia iz nie

DObry wpis przedstawia iz nie mysl co bedzie badz spontaniczny nie mysl penisem a sama okazja sie z tego rozwinie.Panienki widze do czego darzysz jak nie myslisz głowa jedna to podnieci druga zas oburzy i cie szczeli w twarz.Wiec lepieej myslec głowa i panowac nad wszystkim , gdyz moze ci jak w tym przypadku zaproponowac sama ..pozdr;D