Witam.
Poznaję fajną dziewczynę. Właśnie, poznaję i poznać nie mogę. Ma dziwne odchyły od normy (to nie okres
).
Nie chcąc dostać ramy przyjaciółki z fiutem, gdy ona zaczyna mówić coś, że ją np. boli, zmieniam temat lecz okazuję minimum zainteresowania jej problemem. Wracając do tematu, o co może jej chodzić, są dni, w których śmieje się non stop, a czasem jest zmulona, jakby załamana, ale na pozór-tylko w mojej obecności. O co może jej chodzić? Chce bym zaczął ją pocieszać czy coś w tym stylu? Nie ogarniam tego.
Hmmm... Zawsze możesz zagrać twardo i zapytać podczas umawiania się na spotkanie czy dzisiaj też ma zamiar być w tym dziwnym nastroju? Jeśli powie, że nie wie, zawsze możesz odbić: w takim razie daj znać jak będziesz mieć dobry humor, to wtedy się spotkamy, bo lubię tylko pozytywne kobiety.(czy coś w tym stylu).
Pokazujesz jej w ten sposób, że nie podoba Ci się jej zachowanie i jeśli chce się z Tobą widywać, to będzie musiała przestać grać w te gierki.
A no i jeśli powie, że nie będzie się fochować, a jednak to zrobi, wtedy wyciągasz asa z rękawa, bo przecież nie taka była umowa.
A zapomniałem dodać, że najpierw musisz się upewnić, że te jej odchyły to zwykła gierka. W przeciwnym razie wysłuchaj ją. One uwielbiają kiedy facet słucha, ale nie dawaj rad, bo wpadniesz w ramę psychoterapeuty.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Nie rozumiesz ... kobieta też czasem wsparcia potrzebuje, a Wy tak się kurwa naczytaliście o tych pieskach i wszystko robicie by nie być a i tak przyjaciółki macie zamiast kochanek. Masz być facetem ! Kobiety tez trzeba się nauczyć słuchać. Myślisz , że jak dupę znajdziesz to tylko o seksie będziesz gadał ? Poruchasz trochę i zobaczysz , że to nie o to chodzi i siłą rzeczy znudzi Ci się , będziesz chciał czegoś więcej.
` One zawsze wracają `
Kuba ma rację. Nie masz być pieskiem ale to nie znaczy że masz zabraniac jej mówic o problemach. Kobieta jeśli ma z tobą byc to musi sie czuć bezpieczna i rozumiana. A jak ona ma czuc że ja rozumiesz skoro nie chcesz gadać o tym co ja boli? dziwne odchyły mówisz... może chce sprawdzić po prostu jak reagujesz na je zły nastrój. Jesli to nie gierka to słuchaj chłopaków powyżej.
PS. Nieznajoma masz fajną rangę
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
frozenKAI nie wyrywaj przez neta
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
frozen ewidentnie nie stosuje się do rad zamieszczonych na stronie, przecież powinien ją znegować że ma chujową rangę a nie komplementy strzelać
@ frozen: joke&peace!
pewnie:)
mnie też by się podobało, gdybym miał następnego kandydata do ramy "psiapsióły/pieska" 
(bez urazy, froz
)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
jasne jasne
froz sie nie obraża 
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
dopowiedziec moge tylko tyle ze jak zacznie mowic o swoich problemach to nie krytykuj jej zachowania ani nie doradzaj jej, nie mow jak Ty bys zrobil.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Trochę zwaliłem akcję, udaje, że mnie nie widzi, olewam to. W jej obecności, nie zwracając na nią uwagi podchodzę do jej koleżanek, czy innych dziewczyn w jej otoczeniu. Zauważyłem, że się temu przygląda. Wydaje mi się, że w coś gra. Co Wy na to?
normalne
pewnie zazdrośc ją zżera 
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...