Witam !
Mam problem związany z hobby, którego nie mam. Próbuję wszystkiego co tylko mnie w jakiś najmniejszy sposób zainteresuje, ale nie mogę znaleźć czegoś co wciągnie mnie na maxa i będę mógł robić to w nieskończoność. Ogólnie to mam skłonność do szybkiego nudzenia się. Nie umiem usiedzieć w miejscu, ciągle chcę robić coś innego. Nie mam zielonego pojęcia jak ułatwić sobie drogę do znalezienia mojej prawdziwej pasji. Poradźcie coś, możecie powiedzieć jak wy odkryliście swoje hobby. Z testu na osobowość wyszło mi towarzyski sangwinik - może to w czymś pomoże.
Naleśniki smaż ... zjadłbym...
Skoro nie możesz siedzieć w miejscu proponuję wędkarstwo, uspokoisz się, nabierzesz cierpliwości i opanowania. Na prawdę fajna sprawa.
Strzelectwo - zapisz się do klubu. Naprawdę potrafi zrelaksować. I nauczysz się czegoś
Ja proponuję ASG sam się strzelam. Dzięki temu dobrze można się wyładować. Więcej info pisz na PW.
Pozdrawiam Wołek.
(Mam nadzieje, ze nie zostane zbanowany, bo to moj pierwszy post, ale konto zostalo zalozone przed powstaniem tego tematu i nie sluzy do spamu)
Ja proponuje moze wydajace sie dosc nudne dla niektorych hobby, ale ma kilka znaczacych plusow-poker. Przede wszystkim mozna sobie dorobic/zarobic(jakie to sa kwoty zalezy tylko ile czasu poswiecimy na nauke i gre). Jezeli ktos ma duzo wolnego czasu to moze go pokerem wypelnic w calosci i zrobi to chetnie szczegolnie gdy zacznie wygrywac. Jednak aby wygrywac trzeba poswiecic troche czasu na nauke. Nic sie nie przegrywa, bo nie trzeba wplacac wlasnych pieniedzy. Mozna tutaj wkleic link czy to jest zabronione? Jezeli ktos jest zainteresowany to niech pisze
Capoeira
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Wędkarstwo odpada zdecydowanie - to nie dla mnie.
Capoeira, myślałem nad tym może być ciekawie, ogólnie sztuki walki są ok, tylko że ja biedny człowiek jestem i pieniędzy na lekcje nie mam ;D
W pokera grywam, ale amatorsko, nie zgłębiałem się. Na pieniądze nie gram, bo mam skłonność do hazardu i miałem już z tym kiedyś problem.
Lubię podróżować, ale też pieniędzy zbytnio nie mam, a narazie ogranicza mnie szkoła i starsi.
Strzelectwo odpada bo mam wadę wzroku, chociaż na strzelnicy miałem dobre wyniki haha
Mówię, próbowałem naprawdę wielu rzeczy, nie siedziałem w domu tylko szukałem i szukam nadal ale kurwa serio 18 lat mam i nic
wszystko się nudzi.
Ja nie chodzę na zajęcia, uczę się sam, filmiki+motywacja+inspiracja+kreatywność=sukces
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
sam to możesz sobie krzywdę zrobić ale twoja sprawa. Ja miałem dużo hobby: pływanie,wędkarstwo,strzelanie z łuku, sklejanie modeli, harcerstwo itd(sporo tego było). Ale od 2 lat mam jedno hobby które wciągnęło mnie a mianowicie Sztuki Walki. Zaczynając od systemów samoobrony raz w tygodniu potem muay thai 3 razy a teraz trenuje 4-5dni w tygodniu przekrojowo pod kątem MMA. I w tym odnalazłem siebie. Spróbuj może Ciebie też wciągnie.
Bez ryzyka nie ma zabawy.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Ja odnalazłem swoją prawdziwą drogę bardzo niedawno, rób różne rzeczy i samo przyjdzie. Jak na tym będziesz się skupiał to popadniesz w frustrację.
Ja zaproponuję gitarę. Proste, szybko się idzie nauczyć jakiś ballad, a efekt na laskach bardzo fajny:)
Siłownia..karnecik +jakieś suple

Zakwasy jak cholera ,po treningu tylko spać Ci się chce..
Nie mówie o pozytywnym aspekcie jakim jest duży bajceps
Nie znam się na niczym, prócz życia..
Tańce - jak najbardziej polecam.
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
trenowałem salsę kubańską przez 2 lata, ale mi się znudziło, nie moje klimaty
Sztuki walki stary, nic tak nie wciąga. Zapisz się na początek na kickboxing czy muay thai, a potem z czasem sambo i inne;)Nabierzesz dużo pewności siebie, i ogólnie wyrobisz sobie kondycje a co za tym wszystkim idzie dobre samopoczucie.
Chyba spróbuję te sztuki walki.
@Hoon
Stary, ja miałem z 20 występów, dostałem nawet raz drobne pieniądze za jeden z nich. Podobało mi się, ale poczułem, że to jednak nie to, więc szukam dalej.
Moze pobaw sie w lotnictwo ? Dziala jak cholerne zaklecie , wystarczy ze zarzuce koszulke z szchownica kurtke z naszywkami i naprawde same otwieraja
Z tym ze w rzeczywistosci polecam latanie zacznij od szybowcow (ja tak zaczynalem) Jezeli chcesz zrobic naprawde fajne rendezvous i masz na zbyciu okolo 200 zl to zabierz ja na lotnisko do Plocka na 'lot zapoznawczy' okolo 80 zl za 15 minutowy lot z instruktorem
A ja Ci polecę, taniec którym zainteresowałem się ostatnimi czasy..
Mianowicie melbourne shuffle czyli dla wtajemniczonych "szuranie"
Jeśli opanuje się go bardzo dobrze to efekt jest taki jakbyś unosił się nad parkietem. Dla mnie i kumpla z którym tańczę miazga.
*Tutaj masz kilka reakcji ludzi po "wytańczeniu" melbourna na parkiecie:
- "jakiś śmieszny koleś podszedł, złapał mnie za ramię i powiedział coś w stylu 'ja pierdole, jesteś czarodziejem'. "
- "Gdzie takie buty z rolkami można dostac?"
- "na dyskotece jak z kolegą szurałem to ludzie sie zeszli, a dziewczyny to były najlepsze zaczeły podskakiwac i tupac w podłoge :DD "
- "Do mnie laska jedna o numer sie zapytala a kilka ludzi woow ale za*ebisty naucz mnie tegoo ;d
W takim typowym klubie dyskotekowym :)"
Wszystko zależy od Ciebie jaką masz motywację
*komentarze zaczerpnięte z forum mb. Ludzi których pasją jest szuranie
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
Szukaj dalej, próbuj, próbuj. Jak coś znajdziesz zaangażuj się w to bardzo mocno, a sukcesy przyjda, pomimo że będą momenty kiedy chce się to wszstko rzucić. Wiem po sobie, dokładnie od dwóch dni po jak na razie największym sukcesie
(stała grupa wie o co chodzi
)
zajebiste te shuffle, stary przekonałeś mnie
No serio, też chcę się tak gibać:D Nie wydaje się też nawet takie trudne. Taniec jest bardzo fajny. Kiedyś miałem blokade dotyczącą tego, dyskotek itd. Zauważyłem, że odkąd pracuję na sobą nie mam już problemów i widzę, że sam się lepiej gibam od większości facetów. Ruszają się tak sztywno jakby mieli kij zamiast kręgosłupa.
Jako, że wcześniej padły propozycje dotyczące tańca to co polecacie na początek? Ojciec mi kiedyś proponował, że mnie zapisze to go wyśmiałem, ale teraz mogę skorzystać z jego propozycji
Sic Luceat Lux
"Mianowicie melbourne shuffle czyli dla wtajemniczonych "szuranie"
Jeśli opanuje się go bardzo dobrze to efekt jest taki jakbyś unosił się nad parkietem. Dla mnie i kumpla z którym tańczę miazga.
*Tutaj masz kilka reakcji ludzi po "wytańczeniu" melbourna na parkiecie:
- "jakiś śmieszny koleś podszedł, złapał mnie za ramię i powiedział coś w stylu 'ja pierdole, jesteś czarodziejem'. "
- "Gdzie takie buty z rolkami można dostac?"
- "na dyskotece jak z kolegą szurałem to ludzie sie zeszli, a dziewczyny to były najlepsze zaczeły podskakiwac i tupac w podłoge :DD "
- "Do mnie laska jedna o numer sie zapytala a kilka ludzi woow ale za*ebisty naucz mnie tegoo ;d
W takim typowym klubie dyskotekowym :)"
Polecam! Też to zacząłem ćwiczyć
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
No to co poniektórym trafiłem w 10 z pomysłem
Cieszę się...
Tylko pamiętajcie, że przyjdzie chwila zwątpienia gdy pewien element nie będzie wychodził tak jak należy. Ja tak miałem, ale wytrwałem i teraz nie żałuję.
Razem z kumplem przejmujemy parkiet na baletach
Powodzenia w ćwiczeniach i " niech parkiet śliskim Wam będzie "
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
Shuffle to taniec. Tak samo jak capoeira, której tańcem też do końca nazwać nie można. Taniec to taniec. Zespół ruchów skoordynowanych z muzyką, wiążący się z kulturą...
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
kolarstwo ftw
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Modelarstwo, na zimowe wieczory..
Motocykle, ogółem panny na to lecą
Skimboard zdecydowanie. Coś na zasadzie surfingu ; ). Tylko że można uprawiać wszędzie. Będziesz chciał wiedzieć więcej podbijaj.
Z tego co czytam wnioskuje ze powinine to byc sport extremalny bo inaczej szybko sie znudzisz...podam ci moje propozycje hobby moze ktoras ci przypasuje?
1.Zbieranie i malowanie figurek praca strasaznie czasochłonna poniewaz trzeba pomalowac np 500 modeli...a potem mozna grac co tez zajmóje ok 3-4h...
2.Mozesz tez kolekcjonowac karty np.Magic składac talie i grac...kart jest naprawde wiele tak samo kombinacji wiec,zajmn=ie ci to duzo czasu...
3.Jesli masz znajomych ktorych to kreci to mozecie zagrac w planszówki typu np Neuroshima Hex
4.Mozesz zagrac w D&D ale potrzebujesz duzo osób najlepiej i to gra na dluugie miesiace...
5.Z gier jeszcze proponuje na kompie RTS'y albo RPG a szczególnie WoW ten ostatni szzcegolnie zajmoje grom czasu...ewentualnie zaleznie co ci sie bardziej spodoba moga tez byc np. FPS'y,albo wyscigi...
6.Proponuje tobie takze plemiona.pl spedzilem nad tym rok czasu codziennie wchodzac nascie razy naprawde bardzo absorbuje...
7.Z innych gier polecam tobie szachy bedziesz mial sie nad czym zastanawiac i kombinowac jak bedziesz mial bardzo dobrego pzreciwnika
8.Sport jak MMA,Muay Thai,Boks albo po porstu trening na silce naprawde polecam to bo po takim treningu gwarantuje ze bedziesz tak padniety ze jedyne co bedziesz robil to lezal i pil wode...warto bo bedzie to mialo korzysci...
9.Granie na instrumencie,tak samo jak wyzej tez da ci korzysci...
10.Proponuje ci takze zabawe w ASG bardzo fajna rzecz i dodatkowo mnustwo zabawy...
11.Mozesz zbierac znaczki czy monety o ile cie to kreci...
12.No i anime...(uprzedzam głupie na temat tego ze sa to komentarze to nie glupie bajki,gdyz sceny w nich zawarte moga byc tak brutalne i byc tak przedstawione jak w najlepszym hororze czy np.Thrillerze)...wiec masz tam cala mase gatunkow filmow i samych filmow do wyboru a odc jes srednio od 25 do np 300 a moze i wiecej...wiec jest masa siagania i ogladania...kumpel co to uwielbia siedzi dniami przed kompem i ma pulpit i kartony anime ktore musi jeszzce zobaczyc i ktore juz widzial wiec jak widzisz czasochlonna rozrywka...
To juz chyba wszystko jak sobie cos pzrypomne to dopisze...;-p
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
"Z tego co czytam wnioskuje ze powinine to byc sport extremalny"
Czytasz, wnioskujesz, a myśleć za cholerę nie potrafisz. Ekstremalne szachy górą.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
- golenie cipek na przystankach tramwajowych (zakładasz DG i lecisz z biznesem. przyjemność i kasa:D
- Może bboyjng (dla nie wtajemniczonych break dance)panienki na to lecą
- djing (mixowanie muzy itd.) dobre, bo jak się wkrecisz do klubu to ruchasz jak wsciekły
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.