Powtórne podejście, po czasie - ma sens?
Spotykałem się z dziewczyną dość długo, ale na skutek własnych błędów (emocje, napaliłem się jak nigdy i pogubiłem), także tzw. obiektywnych przeciwności, ostatecznie nie wyszło. Wiem, że mogło wyjść. Zostało kolżeństwo, ale to urwałem.
Próbował ktoś odgrzewać z pozytywnym skutkiem takie sytuacje?
a czy umiesz rozpalić drugi raz tą samą zapałkę?
wg mnie takie rzeczy nie mają sensu.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że sowiety dopiero za drugim razem Warszawę zdobyły:)
kiepskie porównanie
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
odpowiedz sobie na pytanie czy tego naprawde chcesz, poglady kazdy moze miec inne, sam sie przekonasz czy jest sens.
mi sie takie cos udalo z pozytywnym skutkiem i nie zaluje tego.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
mógłbyś coś bliżej o tym napisać? Jak rozumiem pierwsza strzał chybiony z Twojej winy (to zawsze nasza wina...). Później jak zagrałeś. Jak rozumiem musiałes przekonać ją (i siebie...), że jednak coś się u Ciebie zmieniło.
Powiem tak, ma to sens jeśli na prawdę tego chcesz, musisz zmienić ramę jaką ci dziewczyna narzuciła, a takie przeramowania są bardzo czasochłonne i trwają zazwyczaj naprawdę długo.
„ Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli”
- Ralph Waldo Emerson -
to wygladalo mniej wiecej tak ze za 1 podejsciem dziewczyna zbytnio nie dala sie zblizyc, miala chlopaka, olalem to dosyc szybko i po paru miesiacach sobie o niej przypomnialem i najzwyczajniej w swiecie zadzwonilem i sie umowilem, nadal miala tego chlopaka ale juz nie bylo takich oporow chociaz nie bylo latwo ale jakos sie udalo.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Pytanie ile razy się spotkałeś po przerwie, i opisz jak dokładniej wyglądały te spotkania.
„ Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli”
- Ralph Waldo Emerson -
spotykamy sie do dnia dzisiejszego, sex 2-3 razy w tygodniu.
z chlopakiem nie jest od 3-4 miesiecy. (byl to zwiazek paro letni, jak sie okazalo na wyczerpaniu)
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Czyli Kamil wyniki jak najbardziej pozytywny, gratuluje. Borubar - jak już pisałem wszystko jest możliwe, no prawie, problem w tym czy masz wystarczająco dużo chęci i czasu.
„ Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli”
- Ralph Waldo Emerson -
Nie wiem. Życie pokaże. Ja raz mialem odwrotną sytuację, że najpierw jedną laske olałem, żeby po roku dojść do wniosku, że chyba popełniłem błąd.
Tutaj sprawę sfrajerzyłem, zapowiadało się ładnie, ale wylądowałem z łatką kolega. Odpuszczę, cisza na łączu, i jak będzie mi się jeszcze wtedy chciało to za parę miesięcy znów zaaatakuję.
Cóż pozostaje mi tylko życzyć powodzenia, człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach. Pamiętaj tego kwiatu jest pół światu, jak nie ta to inna
„ Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli”
- Ralph Waldo Emerson -
da rade.
Wiem, że da. Niemożliwe to jest tylko wypić całą wódkę na świecie i przespać się z każdą laską na świecie. Najpierw to trzeba zrobić rachunek sumienia, zrozumieć swoje błędy, mocne postanowienie poprawy - i więcej nie grzeszyć:)
Napisz coś jak możesz więcej jak swoją sprawę rozegrałeś. Pozdro
Generalnie to już mi się odechciało, ale pewnie na wakacjach - jak się będę nudził - to spróbuję. Ale dla samego sportu. Podzielę się wrażeniami.
Poczekaj. Daj sobie teochę czasu, spotykaj się z innymi, wrabiaj charakter. Jeśli dalej będzie Cię interesować za kilka miesięcy, wtedy uderz.