Witam,
niedawno poznałem dziewczynę(ona ma 15 lat, ja 17), umówiłem się z nią na spotkanie, miło spędziliśmy czas, na koniec pocałowała mnie.Potem pisaliśmy ze sobą sms, ale, że nie uznaje takiej formy pogłębiania relacji, nie rozpisywałem się zbytnio.Coś takiego ciągnęło sie około 4 dni, potem zaproponowałem 2 spotkanie.Niestety "nie mogła", bo coś jej wypadło.Potem proponowałem jeszcze 2 razy i to samo, naspępnie przestaliśmy sie do siebie odzywać.Właśnie mija 2 tydzień od naszego ostatniego kontaktu.
Chciałbym, żeby nam sie udało, bo fajna z niej laska, ale proponujac spotkania, na które ona nie ma czasu czuje sie żałośnie.Co zrobić, aby to potoczyło sie dalej?
To wiem, szukam
, tylko poprostu chciałbym zdziałać coś w jej sprawie.
ma chlopaka?/miala ostatnio?
Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.
nie, sama jest
Odpuść, znajdź sobie starszą
Działaj tak, aby każda wiedziała z kim ma do czynienia.
z tego już nic nie wyjdzie. niedawno miałem taka sama akcje:d spotkania spacery wspólne imprezy i nagle wyjebane z jej strony
chciała abym się starał pozwalał na wszystko i żebym robił to co ona chce... Po kilku tygodniach braku kontaktu wybrała cpuna:)