Witam.
Jest to mój pierwszy blog, piszę go gdyż już jakiś czas temu naszła mnie pewna refleksja. Otóż wiele się mówi o mitach i iluzjach i zastanawiam się czy czasem i nasza społeczność nie wykształciła w pewnym stopniu swego rodzaju mitów. Mówi się np., że umysły kobiet i mężczyzn są zupełnie różne, że my kierujemy się logiką zaś one emocjami. Trochę prawdy w tym jest jednak odnoszę wrażenie, że nie do końca, że aż tak bardzo wcale się nie różnimy. Bez kitu ale jak tak obserwuje życie, to na swej drodze spotykam całą masę bardzo konkretnych kobiet, postępujących w sposób logiczny, zdecydowany i opanowany, oczywiście mężczyzn takich również napotykam ale również wielu facetów bywa niezdecydowanych, rozhisteryzowanych, pierdolących od rzeczy itp. Suma sumarum może i tak jest, że jako ogół kobiety bardziej są emocjonalne my natomiast bardziej logiczni, jednak mówiąc krótko, z tego co widzę to my i one wcale się tak nie różnimy, my również bywamy targani emocjami, działamy pod wpływem impulsu. Na pewno nie jeden z nas pod wpływem emocji zrobił czasem coś czego później żałował. Ponadto kobiety kochają emocje ale my również je kochamy(emocje), kochamy kiedy coś się dzieje, kiedy jest adrenalina( chyba przykładów na to że tak jest nie muszę podawać).
Kolejnym swego rodzaju mitem jest moim zdaniem to, że prawdziwy facet musi mieć pasję. Zgadzam się z tym, że bardzo dobrze jest mieć swoją pasję, że jest ona czymś jak najbardziej pozytywnym ale uważam jednak, że nie jest ona warunkiem koniecznym by być prawdziwym mężczyzną. Znam wiele osób, którzy wiodą ciekawe życie, na brak kobiet nie narzekają, na brak gotówki również a jednak nie posiadają pasji jako takiej. Poprostu lubią robić różne rzeczy ale nie w takim stopniu, że poświęcają mu znaczną cześć życia. Przykładowo mają ochotę iść na imprezę to idą, potrenują sobie jakis sport, pojadą na fajne wakacje od czasu do czasu, tam jak będzie im się chciało to ponurkują; pójdą sobie do kina itp. ale nie będą od razu zapalonymi płetwonurkami, kinomanami, niemalże ekspertami w tych dziedzinach. Prowadza oni ciekawe życie, robiąc to na co mają ochotę ale nie poświęcają się temu bez reszty. Dla nich takie pasje jak np. zbieranie znaczków, bycie kinomaniakiem, zapalonym wędkarzem, płetwonurkiem, kibolem, modelarzem, grzybiarzem itp. to pierdoły co nie znaczy, że nie lubią od czasu do czasu wyjść czy to do kina czy to na mecz, czy też na grzyby.
To tyle, jak na pierwszy raz wystarczy 
Odpowiedzi
Mity spolecznosci sa naprawde
pt., 2011-05-13 22:14 — MidnightMity spolecznosci sa naprawde bardzo klopotliwe i ograniczaja tylko ludzi. Jak najbardziej zgadzam sie z Twoim tekstem. Milo sie czyta takie rzeczy:)
Każdy mit z czegoś się wziął,
sob., 2011-05-14 07:10 — axl.gKażdy mit z czegoś się wziął, więc w każdym micie jest ziarnko prawdy. Jak sam zauważyłeś, kobiety potrafią kierować się logiką a mężczyźni potrafią ulec emocją. To z czego wziął się mit i gdzie jest to ziarnko prawdy? Oglądałeś kiedyś horror z kobietą? Jeśli tak to na pewno zauważyłeś, że ona zakrywa oczy ze strachu, chociaż ty uważasz, że nic strasznego tam nie było. Z kolei na komedii romantycznej siedzisz znudzony jak mops a ona zalana łzami, aż kipi od emocji. Kobiety są bardziej wrażliwe emocjonalnie, przez co w wielu sytuacjach emocje biorą górę i zakłócają logiczne myślenie. Mężczyzna mniej wrażliwy widząc np. ducha na ekranie nie krzyczy bo logika podpowiada mu, że to tyko film i nie ma się czego bać. Jednak u kobiety pobudzi to tak emocje, że już nie jest w stanie logicznie sobie wytłumaczyć, że to fikcyjna postać. Dla niej duch to duch. Tak więc z tond wziął się mit, że kobiety kierują się rozumem a mężczyźni logiką. No i chyba sam przyznasz, że jest tu ziarnko prawdy, nawet dość spore.
Jeszcze w trakcie oglądania,
sob., 2011-05-14 12:36 — axl.gJeszcze w trakcie oglądania, czy dopiero po wyłączeniu filmu i zapaleniu światła jesteś w stanie okiełznać emocje i ogarnąć logicznie sytuację?
Co Ty za filmy oglądasz? Może
sob., 2011-05-14 13:42 — axl.gCo Ty za filmy oglądasz? Może przejdź na coś łagodniejszego. Proponuję coś z Disney'a.
Uważam, że jeżeli chodzi o
sob., 2011-05-14 10:03 — HedonizUważam, że jeżeli chodzi o genetykę, to kobiety zdecydowanie emocje, mężczyźni logika. Ale kwestia wychowania itd. może poprzekrzywiać te wartości. Kobiety tak naprawdę nie czuja się dobrze w podejmowaniu decyzji - robią to bo tak zostały nauczone i dlatego czasami logicznie działają. A faceci, jak nie są zdecydowani, logiczni - też z tym tak naprawdę, w środku serca źle się czują. Wszystko przez wychowanie i otoczenie może się pomieszać
chociaż ostatecznie myślę, że kobieta = emocje, facet= logika i taki jest porządek.
Mit, iluzja, którą sobie sami
sob., 2011-05-14 10:05 — rzemykMit, iluzja, którą sobie sami stworzyliśmy na tej stronie-
dookoła trąbimy, że kierujemy się rozumem i rozsądkiem, kobiety- emocjami. Tymczasem, gdy jesteśmy zainteresowani dziewczyną 'do łóżka', a ona związkiem, pojawiają się rady- 'powiem jej, że nie interesuje mnie związek- wtedy nikt mi nie powie, że ją skrzywdziłem, no przecież ją uprzedzałem'. Usprawiedliwiamy samych siebie, fałszywie, nota bene, przecież wiemy, że do niej nie dotrą słowa i nasze logiczne wytłumaczenie.
axl.g - z Twoim przykładem
sob., 2011-05-14 11:30 — dzikaxl.g - z Twoim przykładem również nie do końca się zgodzę, otóż mam dwie siostry i one nigdy nie wzruszały się na filmach, nawet jako dzieci, sam nie raz patrzyłem za dzieciaka na nie z podziwem, kiedy np. w kinie na " Królu Lwie" miałem szkalane oczy i ledwo się trzymałem a one siedziały sobie z zupełnym stoickim spokojem. Do dziś mówią, że nie rozumieja wiary, która wzrusza się na filmach, że podśmiechiwuja się ze znajomych, kolegów, którzy ronią łezki na " wzruszających" filmach.
Są różni ludzie i na różne
sob., 2011-05-14 13:34 — axl.gSą różni ludzie i na różne sytuacje nieco inaczej reagują. W przyrodzie nic nie jest regułą, to nie jest nauka ścisła. Zachowujemy się "zazwyczaj" w jakiś określony sposób a nie według jakiegoś ustalonego schematy, nie jesteśmy maszynami. Oznacza to, że nasze wrażenia na jakąś sytuację choć są podobne to mogą się nieco różnić a u niektórych ludzi nawet całkowicie inne, to zależy od naszej wrażliwości.
Różnice między płciami są
sob., 2011-05-14 14:04 — caterynRóżnice między płciami są zauważalne, ale jednak różnice pomiędzy sami ludźmi są o wiele lepsze.
O ile faktowi, że kobiety są bardziej emocjonalne nie można zaprzeczyć ( wynika to może nie z umysłu, ale z działaniu hormonów ), o tyle stwierdzenie, że wszystkie laski są emocjonalne, a faceci logiczno-myślący jest błędne. I słusznie autor zauważył, że my również lubimy emocje i one również na nas wpływają. Moja nauczycielka z polaka nawet kiedyś stwierdziła, że faceci są słabsi emocjonalnie i myślę, że ona ma racje. Kobieta wypłacze się, ponarzeka, strzeli focha i zapomni, a faceci? Faceci czasami latami trzymają w sobie emocje i ból.
Mnie najbardziej fascynuję fakt, to my faceci potrafimy się lepiej dogadać i lubimy się zrzeszać ( co jest dziwne, bo niby samce powinni ze sobą rywalizować )
Drugą dziwną sprawą jest, że z moich obserwacji wynika, że to o wiele część faceci mają jakieś pasję i są bardziej elastyczni, dzięki temu osiągamy w każdej dziedzinie większy sukces niż kobiety.
Większość wybitnych geniuszy, naukowców, biznesmenów i artystów to faceci. I nawet równouprawnienie nie zmieniło ten tendencji.
Nawet w emocjonalnych działkach takich jak muzyka, filozofia, sztuka faceci są lepsi
lol
Myślę, że to wynika z tego, że kobiety zawsze musiały pakować w "wygląd", a faceci w rozum i siłę.
Zgadzam się z tym wpisem.
sob., 2011-05-14 14:04 — gnijąca_modelkaZgadzam się z tym wpisem. Uogólnianie, stereotypy - to coś czego bardzo nie lubię. Jasne, są jakieś określone prawidłowości, że kobiety są takie, faceci tacy, ale nie ma co się do nich ograniczać. Niestety ludzie często się do tego ograniczają, bo to daje im poczucie bezpieczeństwa. Fajnie, że ktoś zauważył pewne sprzeczności prezentowane na tej stronie i pobudził do przemyśleń.
Ciekawa teoria warta
sob., 2011-05-14 14:37 — ChaninngCiekawa teoria warta rozmyslen pozdr