Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie chce. Chce?

14 posts / 0 new
Ostatni
Sheyk
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2011-04-26
Punkty pomocy: 0
Nie chce. Chce?

Poznałem fajną kobitkę jakiś czas temu. Dużo gadaliśmy, niestety sporo na gg i sporo smsów, co raczej nie powinno mieć miejsca. Mówiła, że jestem fajny, ceni sobie moje cechy, zależy jej na mnie itd. Jednocześnie zaczęła spotykać się z jakimś gościem. Mnie pewnie zaszufladkowała wiadomo w jaką ramę. Teraz coś zaczęło się dziać. Zacząłem ją olewać, wychodziłem przy niej z koleżankami, brałem od nich nr telefonów itd. Pewnie poczuła, że nie jest jedyną kobietą na świecie, bo zaczęła za mną latać. Zaczęło się dosiadywanie do mnie, kiedy wychodziliśmy grupą, małe przytulanie się do mnie, sporo droczenia. Często pyta mnie, co nie gra (tak, nadal to wszystko zlewam). Myślicie, że powinienem to dalej ciągnąć? W sensie olewać ją czy jeszcze raz przejść do ofensywy? Dodam, że jest trochę nieśmiała, nigdy nie miała faceta. Z tamtym nadal chyba się spotyka, ale nie jest to jakaś wielka znajomość, poznali się z 2-3 tyg temu, a widzieli może 3-4 razy. No i jak odpowiadać na pytanie w stylu 'czy jesteś na mnie obrażony?'.

Dzięki za odpowiedzi!
Pozdrawiam.

Daniel18
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-04-02
Punkty pomocy: 22

Najlepiej zrobisz jeśli sam spróbujesz jakiejś taktyki jaką uważasz za słuszną... Wyjdzie ci to na dobre tzn na rozwój własnej osoby w sprawach damsko-męskich.

Na pytania z serii:
'czy jesteś na mnie obrażony?'
Odp:Czy jest powód abym był obrażony na twoją osobę?.

Coś w tym stylu podpasowujesz to pod sytuację, rzecz jasna.

Sheyk
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2011-04-26
Punkty pomocy: 0

W zasadzie póki, co ją ignoruję. Pisze mi smsy, że mam jej powiedzieć, bo nie wie, gdzie popełniła błąd ani o co mi chodzi. Trochę nawet szantażu z jej strony, że niby prawdziwy facet by jej powiedział.

Chyba lepiej iść w zaparte niż to przerwać i wrócić do punktu wyjścia. Nie wiem czy coś z tego będzie, ale przynajmniej podchodzę do niej dużo bardziej obojętnie niż wcześniej.

Marlboro
Portret użytkownika Marlboro
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Małopolska - Podhale

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 4

Zaskocz ją i powiedz: zostańmy przyjaciółmi Laughing out loud

Positiv energy!

"Teoria i praktyka, czynią wojownika!"

averytwine
Portret użytkownika averytwine
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Cze-wa

Dołączył: 2010-03-19
Punkty pomocy: 54

Marlboro dobrze prawi! Polać mu!

kostuch
Portret użytkownika kostuch
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-01-12
Punkty pomocy: 3

Jeśli mówi/pisze Ci, że prawdziwy facet by jej powiedział, to jest według mnie śmieszna. Głównie ze względu na to, że ona nie miała nigdy mężczyzny! Bądź szczery, jeśli Ci na niej zależy, to jej powiedz o tym wprost, nie ukrywaj swoich uczuć i nie baw się już w ignorancję, ona sama wykazuje zainteresowanie, więc możesz już przejść do działania Smile

Działaj tak, aby każda wiedziała z kim ma do czynienia.

Sheyk
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2011-04-26
Punkty pomocy: 0

1. Dzięki wielkie za Wasze porady.

2. Często gada ze swoją kumpelą (też tutaj mieszka) o tym gościu, z którym się spotyka. Dziwnym trafem zawsze robi to kiedy jestem w pobliżu. Tak czy siak już to na mnie w ogóle nie działa.

3. Możecie podać jakiegoś mocnego nega dot. bluzgania? Tzn. ona zaczęła strasznie bluźnić, chyba chcę być jakaś 'trendy' itd. i chcę w ten punkt uderzyć.

averytwine
Portret użytkownika averytwine
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Cze-wa

Dołączył: 2010-03-19
Punkty pomocy: 54

Powiedz,że jej łacina jest mało kobieca. Po prostu mów to co myślisz.

Zazwyczaj "najmocniejsza" jest szczera prawda ^.^

Sheyk
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2011-04-26
Punkty pomocy: 0

Dzięki. Na szczęście prawda jest taka, że traktuję ją już obojętnie, a nie tak jak na sam początku, gdzie okazałem się lekko needy. Teraz mogę ja spokojnie olewać, umawiać się przy niej z kumpelami i niech ona widzi, że jeśli na coś liczy to ma wykazać inicjatywę, bo ja mam to gdzieś. Jeśli nawet, więc jej nie wykaże, to mnie to nie zaboli : )

i gitara!

Sheyk
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2011-04-26
Punkty pomocy: 0

Hmm.. Dzisiaj wyprowadziła mnie z równowagi. Specjalnie dosiadła się dzisiaj do mnie i kumpla i zaprosiła go na spacer. Wiem, że robi to specjalnie, żeby mnie zdenerwować. Znów myśli, że będę za nią latał. Macie jakiś prosty pomysł jak sobie z tym dawać radę? Bo mimo, że jestem przekonany, że mam ją gdzieś to takie sytuację dają mi czasem znak, że jednak nie do końca. Może jakiś dosadny tekst? Mi ulży, a ona się odczepi.

Wybaczcie za spam.

Prefekt
Portret użytkownika Prefekt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 25
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 40

Masz kolego słaby inner game. Zbuduj solidne fundamenty pod swoje podrywanie, znajdź ciekawe hobby, nie spędzaj całego wolnego czasu z koleżankami czy piciu piwa z ziomkami. Wszystko ładnie masz po lewej stronie. Co do tej koleżanki, jej upór zaczął przynosić efekty bo Ty coraz bardziej tracisz grunt pod nogami. Usiłujesz wmówić sobie że Ci na niej nie zależy a ze sobą trzeba być szczerym. Zdecyduj czy chcesz z nią być czy nie. Jeśli chcesz to poczekaj chwilę żeby znowu zaczęła się do Ciebie kleić (zachęć ją czasem uśmiechem czy orginalnym komplementem) a potem weź numer i się umów na spotkanie. Co dalej już pewnie wiesz. Jeśli nie chcesz z nią być to, jak to doradził Malrboro, naświetl jej sytuacje, powiedz że chcesz żebyście zostali przyjaciółmi, a sam zajmij się poważniej jakąś inną atrakcyjną dziewczyną plus poznawaj ciągle inne. To sprawi że bardzo szybko przestaniesz się tą koleżanką przejmować. Powodzenia Wink

Sheyk
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2011-04-26
Punkty pomocy: 0

Hmm, ja mam do niej nr tel, proponowałem jej spotkanie kilka razy, nie udało się. Wychodziliśmy tylko na imprezy w gronie znajomych. Dlatego właśnie ją olewam, nie chciała, dałem sobie spokój, i teraz ona lata za mną.

Sry, zapomniałem zupełnie o tym wspomnieć.

Prefekt
Portret użytkownika Prefekt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 25
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 40

To jak się zacznie kleić to zadzwoń wieczorem i umów się na spotkanie tylko tym razem zrób to porządnie (wpisz w wyszukiwarce "telephone game" i dowiedz się jak to prawidłowo zrobić), jak się zgodzi i dojdzie do spotkania to jedziesz dalej a jak znowu coś będzie kombinować to wypier... ją z głowy i olej po całości tylko subtelnie żeby nie myślała że się przejąłeś.

xalos
Portret użytkownika xalos
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 10

Te pytania to zwykłe ST Tongue
- Czy jesteś na mnie obrażony?
* Oczywiście, a co sobie myślałaś!!!
- A za co???
* Siedzimy tu tak i siedzimy, a Ty ani buzi, ani nic... I tu uśmiech Laughing out loud

I dalej bawisz się z innymi dziewczynami itd. Niech nie wie co myśleć Laughing out loud Takimi odpowiedziami i działaniami to właśnie uzyskasz.
A wtedy kolego Ty rozdajesz karty.