Witam,
Z górysz przperaszam za błędy ale pisze to na szybkiego.
Nie dawno poznałem pewną swietną laskę. Było kilka spotkań, kino KC itp. Wszystko szło w str. związku. Ostatnio jednak coś pękło. Laska zrobiła się zimna i nie odzywałą się do mnie. Dziś dowiedziałem się, że na Fejsbuuuuuku (tak, posiadam to czarostwo), na jednym z postów napisałem do znajomej "moja druga dziewczyno" co wiąze sie z daleką przesżłościa i oczywiscie żartem. Laska tego nie skumała i się obraziła, że "ile to ja nie mam lasek itp."
Pytanie: Jak działac? Ona proponuje koniec znajomosci.. Troche mnie to bawi.
Wszystko poprawie i dopelnie wieczorem jak znajde czas jednak wszelkie odp. mile widznae.
Pozdraiwam./!

Spytaj jej czy Tobie nie ufa? Przecież nie popełniłeś nic tragicznego, ale licz sie z tym że dziewczyna może sie zemścić, przyjmij to z obojętnością bo ona zrobi to po to zebys byl własnie zły. Możliwe ze ma zasady, Ty przecież też je masz? Ja osobiście bym trzymał sie tego że to jest żart a dalej zależy od niej - Ty bądź w tym obojętny, chce końca więc będzie,nic na siłe
Zadzwnoiłem do niej i przypomniałem jej podstawy tj.:
Szacunek, zaufanie i zrozumienie... Bla bla bla.. nie dawno dostalem sms'a z przeprosinami... Ten kobiecy swiat..
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Ale patrz jakie sa perfidne dziewczyny- Ona - proponuje koniec znajomosci, Ty-troche mnie to rozbawilo. To jest prawidlowa postawa faceta. NIe byles frajerem i za to sie chwali.