Witam sytuację z dziewczyną opisałem na moim ostatnim blogu ,,to było to czego chciałem'' następnego dnia rozmawiałem z nią przez telefon i spytałem się jak się czuje po wczorajszym spotkaniu ona: Normalnie a jak mam się czuć? Ja: Wyjątkowo:P Ona: Ale masz wysoką samoocenę. Pytanie jest następujące czy tym ona chce mi pokazać że nie jest łatwa ?
Myślę, że emocje opadły i teraz rozkminia dlaczego na tak dużo Ci pozwoliła.(czyt.: "nie jestem taka łatwa")
Jest zdziwiona Twoją pewnością siebie.
I nie słuchaj co ona mówi bo popadniesz w paranoje.
Kobieta jedno mówi, co innego robi.
Rób dalej co robiłeś.
nie ona po prostu nie reaguję na banalne, głupie teksty.
A po drugie nie dzwoni się na drugi dzień po spotkaniu
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Nie jestem jakimś znawcą,ale powiedz jaki cel miał ten tekst? Troszke dla mnie to niezrozumiałe.Myslę,że troszke przekroczyłeś granicę bycia pewnym siebie,bardziej zmierzając w kierunku cwaniactwa,a to mogło nie spodobać się dziewczynie.
By nie zakładać kolejnego wątku pytanie do pana kokoskop:
Wczoraj miałem spotkanie ,pierwsze z nowopoznaną dziewczyną i bardzo udane,raport wzorowy,wiem że się spodobałem ,bo sama wyraziła nadzieję na kolejne spotkanie.Ile czekać z kolejną propozycją spotkania? Zadzwonić jutro i zaproponować na pojutrze,czy poczekać dłużej ??
ciągle próbujący
jest gdzieś poradnik o umawianiu się, po 2-3 dniach zadzwonić najlepiej. Nawet jak spotkanie będzie super, kino, całowanie itd. nie dzwonić od razu ani nie wysyłać sms-ów. Babeczka sie zastanowi, niby wszystko było okey ale może coś źle zrobiłam, dlatego nie dzwoni.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
A ja myślę, nieco inaczej niż koledzy, ale podobnie do kokoskop'a Pytanie było niepotrzebne - według mnie powinieneś był założyć, że było wyjątkowo i o to nie pytać. Takie banały tylko psują Twoją ramę. Jednak stało się. Podejrzewam, że są 2 możliwości:
- było normalnie i pytanie ją zaskoczyło, bo nic nadzwyczajnego się nie działo
- było rzeczywiście nadzwyczajnie, ale nie chce dać z siebie tego wyciągnąć banalnym pytaniem (i jeśli było naprawdę dobrze wszystko przez Ciebie rozegrane to ta odpowiedź wydaje się bardziej prawdopodobna)
Na następny raz - nie daj się ponosić emocjom w taki sposób, żeby jechać z takim banałem. To przecież ona Ciebie pragnie, a Ty masz prawo wyboru! =]
Uśmiech przede wszystkim!
Dzwoniąc następnego dnia po spotkaniu i pytając się jak było dajesz jej trochę sprzeczny przekaz. Z jednej strony pewność siebie którą widziała, a z drugiej dzwonienie następnego dnia i pytanie o wrażenia daje jej do myślenia że coś tu jest nie tak. Skoro jest taki pewny siebie to czemu martwi się o to jak było? Czemu się upewnia? Jeśli jest pewny siebie to powinien być pewny tego co robi. Rozumiesz? Teraz panna ma lekki pierdolnik w głowie. Daj jej czas żeby sobie wszystko poukładała, oraz pogodziła się z faktem że nie jesteś kolejnym needy-pieskiem. Im więcej myśli tym lepiej dla Ciebie
PS. To ona się do mnie odezwała telefonicznie nie ja
nie miałem w planach żeby się do niej odzywać następnego dnia:P
sam sobie problemy wymyślasz:)
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Kto wyżej pytał ile czekać, aby sie znowu odezwac.. Kontaktuj sie wtedy kiedy masz na to ochote, bez różnicy czy to będzie następny dzień, czy pięć dni potem. Tu nie ma zależności, nie warto sie trzymać tak sztywnej reguły, a samemu sprawdzać co i jak jest bardziej skuteczne.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!