Witajcie, jako że jest to mój pierwszy post na tej stronie, chciałbym się przedstawić i powiedzieć co nie co o sobie. Jestem Maciek, mieszkam w ŁDZ, mam dopiero 16 lat ale staram się na poważnie podchodzić do spraw tego typu. Trochę o mnie: interesuję się motoryzacją, i w zasadzie to po trochu wszystkim
Ale przejdźmy do rzeczy, z góry napiszę, że wiem, że narobiłem w CH*J dużo błędów, że są one po prostu śmieszne i że się sfrajerowałem, więc proszę, nie dobijajcie mnie pisząc, że tak jest, bo wiem... byłem dupkiem ale chcę to zmienić. Otóż jakiś rok temu poznałem dziewczynę, wtedy była ona z moim kumplem, poznał nas. Oni się rozstali a ja się z nią przyjaźniłem. Pisaliśmy ze sobą po przyjacielsku, bardzo, bardzo dużo smsów i gg (wiem, błąd), i po jakimś czasie się w niej zakochałem, dość ostro. Jakieś 3 miesiące temu dowiedziałem się od niej, że ona we mnie też (przez gg), i przez gg zaczęliśmy być razem. Ona mieszka trochę ode mnie, więc nasze kontakty ograniczały się do spotkań max 2 razy w tygodniu, także ciągle było gg i smsy. Zero rozmów przez telefon nawet. Jak się spotykaliśmy, okazywało się, że nie potrafimy się do siebie nawet odezwać, tematy były powyczerpywane i powstał tego rodzaju syf, że ten związek się rozleciał a ja nie myślałem głową tylko zakochanym sercem, i zamiast zachować się po męsku, ciągle jej pisałem jak to za nią tęsknie, rozpaczam itp... Przez co chyba stałem się w jej oczach wielką pizdą. Teraz już zerwaliśmy kontakt, ale, chociaż wiem że, o ile jest to możliwe, będzie to ciężka i żmudna droga, ale chciałbym to jakoś odbudować. Co można z tym zrobić..? Panowie proszę, ja rozumiem że wytkniecie mi błędy które sam widzę i wstyd mi za nie, ale proszę... nie jeździjcie po mnie zbytnio, chcę to wszystko zmienić i zachowywać się jak należy. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
hmm... Jako żółtodziób dopytam gwoli ścisłości- Rozumiem, że lewa strona i prawa strona to artykuły znajdujące się w ten sposób na tym serwisie tak? Tak, było mi dość głupio się z nią spotykać ale było mi to obojętne, co powiedzą inni. Ktoś mi się podoba i co moi kumple pomyślą, mało mnie wtedy obchodzi
Wnioskuje, że chcesz do niej wrócić...
<---- LEWĄ STRONE przeczytaj najpierw...
Że sie sfrajerzyles i straciles atrakcyjnosc w jej oczach to już wiesz.
Czeka Cię długa praca nad sobą.
Przeczytaj:
http://www.podrywaj.org/jak_odko...
A jak Ci nie przejdzie to:
http://www.podrywaj.org/jak_odzy...
Dodam jeszcze, że gdy nie było o czym gadać to czas zajmowały nam ostre KC i nawet więcej, prawie że łóżko.
Broes before hoes, forever!
Właśnie przeczytałem jeden blog Admina Gracjana o tym, jak się odkochać... I myślę że to doda mi sił
Teraz czytam drugi Jego blog, o tym , jak wrócić do byłej... I gdy czytam błędy przez Gracjana wytykane, to aż budzi się we mnie wstyd i lęk, bo ja je wszystkie praktycznie kur*a popełniłem.. I jestem wściekły, że nie poznałem tej strony 3 miechy temu..
"Doświadczenie jest bardzo kosztowną szkołą, niemniej istnieją głupcy, którzy w żadnej innej niczego nie umieją się nauczyć"
I tak właśnie, staram się czegoś nauczyć, ale nie z własnych bolesnych doświadczeń..
Wyciagnij wnioski na przyszlosc i ucz sie na swoich bledach.
A co do "bolu" po rozstaniu - przejdzie Ci, jak kazdemu.
zachowaj sobie gdzieś ten wpis za jakiś czas będziesz się z niego śmiać:)
Niezależnie od tego czy kierujesz się sercem czy rozumem to i tak zmierzasz do celu, który postawił przed tobą penis.