Witam !Postanowiłem odejść od praktyki ponieważ "pochłonąłem" już całą lewą strone i chcem wreszcie działać !Mam do was pytańe .Postanowiłem iść z kolegą (nie wiem czy to dobry pomysł) ,który ma zerowe pojęcie o podrywaniu .Nigdy mu o tym nie mówiłem ,ale gdy widze jak lata za swoją dziewczyną niczym piesek i nawet oddaje za nią kase to mi sie śmiać chce ,nieraz już powstrzymywałem śmiech !Chcem abyście mi poradzili czy mam go zabrać ze sobą.
Postanowiłeś odejść od teorii rozumiem i przejść do praktyki. Ściągnij sobie Mozille i włącz autoformatowanie bo sie czytać tego nie da.
Mówisz że kolega ma słabe pojęcie, sam za to pewnie jesteś zajebisty w temacie.
Pytanie po co ci on, skoro nie dość że nie ma pojęcia to jeszcze ma dziewczyne. Zamiast zadawać takie pytania lepiej już dawno wyskoczyłbyś na miasto.
Zadaje bo juz raz kiedys z nim bylem nawet kiedy mial dziewczyne ,tylko wtedy nie miałem takiej wiedzy ,więc mam iść sam jeśli donrze rozumiem
Wyjście we dwóch ma sens gdy się nawzajem motywujecie do podchodzenia i nie wchodzicie sobie w drogę/słowo, żeby pokazać, który jest lepszy!
nie masz własnego mózu? Co Ci powiemy to zrobisz? Jezeli tak to proponuję żebyś zabrał ze sobą kolegę, chomika z zoologicznego klawiature od kompa i taczki. Będzie git
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
"!Chcem abyście mi poradzili czy mam go zabrać ze sobą." - jeśli chcesz by razem z tobą odszedł od PRAKTYKI to lepiej nie. Niech już lepiej za nią goni, czegoś się nauczy jeśli kumaty. (Chciałeś napisać odejść od teorii, ale coś nie poszło?)
Wprowadzaj go powoli i systematycznie w ten temat, nie rzucaj go od razu na głęboką wodę ale przygotuj na ten "szok", który może spowodować, że oleje tamtą laskę. Po prostu zmień mu na początek nastawienie a później pokaż resztę. Ja na twoim miejscu bym tak postąpił.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Przypomina mi się taki stary dowcip o policjantach. Wiesz dlaczego chodzą parami? Bo jeden umie pisać, a drugi czytać. Pytanie się o radę na forum w Twoim wypadku jest wbrew pozorom celowe. Pozostaje nadzieja, że skoro nie umiesz pisać to chociaż opanowałeś czytanie. Chylę czoła
Dzięki italiano i puc3k wyykorzystam to
Dodam jeszcze swoje 3 grosze.
Moim zdaniem, na początku najlepiej samemu, p0ostaw sobie cel, dzisiaj 10 dziewczyn zapytam o godzinę/drogę, jeżeli tego nie wykonasz to nie masz czego w domu szukać.
Jeżeli łatwo podchodzenie opanujesz to wtedy możesz brać ze soba skrzydłowego, ale pamiętaj 2 zasady:
1. Nie może być o wiele lepszy i rozgadany od ciebie:
Będzie ci nawykami zabierał cel, a dziewczyny ciebie będą olewać na nim skupią uwagę.
Są wyjątki, zawsze można się dogadać jak koleś jest spoko.
2. Zbyt słabego w tej dziedzinie:
Niszczy ci dowód społeczny.
Najlepiej wziąć ze sobą wporzo kolesia który nie zamula, powie coś i jest po twojej stronie.
Ale najlepsza praktyka jest samemu, więc koleś wyjdz sam i rób swoje.
Jak chcesz tego kumpla wprowadzić w świat uwodzenia, to weź powoli, bo jak mu zajebiesz od razu linka do strony i jeszcze mu powiesz że wszystkie laski mogą być twoje to nie uwierzy. Powoli go kieruj w strone podrywania i wtedy wypracujesz skrzydłowego.
Ale ja cały czas jestem za pracą samemu, przecież w późniejszym etapie związku tylko ty się liczysz.
"Dąż do celu jak niewielu" garden474
Teorie, praktyka, teorie, praktyka i tak w kółko coraz wyższa poprzeczka.