Pytanie nie dotyczy klasycznej kwestii podrywu, ale wiąże się bardziej z okresem świątecznym.
Dokładniej, dałem pannie lekki sygnał iż w zbliżające się święta niechaj spodziewa się telefonu z życzeniami – 2 próby i 2 razy cisza w eterze. Oczywiście przyjmuję do wiadomości, że może właśnie je jajo, pije wino, zajada się ciastem – cokolwiek, co sprawia iż nie ma czasu.
Lecz nie zamierzam dzwonic w nieskończonosc i czekac, aż zdecyduje się odebrac bądź nieodebrac. Dobrą solucją w tym przypadku jest zaprzestanie wydzwaniania i przejście do normalnego trybu dziennego, czy lekkie upomnienie nie będzie stało na przeszkodzie? (ergo stac się teraz równie niedostępnym)
I w przypadku jak sama się odezwie, od razu z przeprosinami i wyjaśnieniem – przyjąc słowami „ok rozumiem” i przejśc do innego tematu? Czy zakomunikowac w lekki sposób, iż takie zachowanie nie do końca mi się podoba?
I jeszcze jedno – Życzę wszystkim Wesołych i Ciepłych Świąt 
Nie odbiera = ma Cię w dupie
Wchodzisz jej w dupę i dziwisz się że Cię tam ma. Jeszcze jakieś wątpliwości ?
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
wątpliwości? Nie
Widzę tylko, iż zaczynam ponownie zmierzac w złym kierunku - całkowicie sprzecznym od poprawnego kierunku
Trzeba ścisnąc się za jajca i wziąc się za siebie na poważnie - najwyższy czas!
Dzięki za szybką odpowiedź
Też obecnie coś podobnego przezywam. Mysle, ze trzeba sie powstrzymac i sie do Niej nie odzywac:P W koncu sama sie odezwie jak Jej zalezy
Moze zbytnio nie jestem uprawniony do udzielania bo nie mam jakiegos super profilu, ale przegladam to forum juz od dlugiego czasu.
Nie odbiera skreśl z listy szukaj następnej przecież widać z jej strony totalną olewkę.