Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

impreza z dziewczyną, czy domówka bez niej?

10 posts / 0 new
Ostatni
Space Monkey
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-08-22
Punkty pomocy: 5
impreza z dziewczyną, czy domówka bez niej?

Naprawdę nie myślałem, że kiedyś zapytam o coś na forum, wolę podjąć decyzję i sprawdzić jej konsekwencje, ale szczerze mówiąc ta sytuacja stanowi dla mnie ciężki orzech do zgryzienia i potrzebowałbym trzeźwego spojrzenia z boku. A biorąc pod uwagę ogólny poziom pytań na forum, myślę, że nie będzie ono jakieś strasznie tępe.

No to jedziemy z koksem.

Jestem z dziewczyną już kilka miesięcy, ogólnie to sielanka, nie ma kłótni oprócz jednej sytuacji w której wina leżała po obu stronach i z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że wyszło to nam na dobre.

No i kilka tygodni temu zapytała się mnie czy idę na imprezę z nią i jej koleżankami. Ja jako, że nie miałem innych planów na ten dzień odparłem, że owszem, pójdę. Jednak kilka dni temu wyłoniła się perspektywa dobrej domówki. Osobiście wolę melanż, bo na imprezę to się kiedy chce można wybrać, a ostatnio z dobrym house party jest cienko. Tak więc podjąłem decyzję, że sorry skarbie, ale wolę iść na tą domówę. Ona już zdecydowana na imprę z koleżankami i jak jej powiedziałem, że z nimi nie idę, to wyraźnie wkurzona życzyła dobrej zabawy i rozłączyła się.

No i właśnie. Decyzja jest podjęta i jej nie zmienię. Ale dwa pytania rodzą się w mojej głowie - czy powinienem jednak powiedzieć, że ona była pierwsza i nara idę z nią, czy jednak egoistycznie kierować się swoimi preferencjami (dodam, że ostatnio grając z kolegami obiłem sobie swoje będące w złym stanie kolana i nie wiem czy do dnia imprezy będę mógł normalnie hasać). Oraz, czy takie danie jej mocniejszych negatywnych emocji(bo się zdenerwowało dziewczę) od czasu do czasu w związku, w którym ogólnie powodzi się bardzo dobrze, wyjdzie nam na dobre.

Trochę tego jest ale wolałem dogłębnie przedstawić temat. Wszelka krytyka i dyskusja mile widziana.

Like a monkey, ready to be shot into space. Space monkey! Ready to sacrifice himself for the greater good.

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

Od nadmiaru słodyczy każdego w końcu zemdli. Kobiecie nie wolno dawać tylko jednego rodzaju emocji, bo szybko ją to znudzi... (jest gdzieś o tym świetny blog, ale nie mogę znaleźć)

Na Twoim miejscu nie zmieniłbym decyzji raz już podjętej. Oznaczałoby to brak pewności siebie i wyjście na needy.

edit: dodam jeszcze, że następnym razem bardziej się zastanów nad słusznością swoich decyzji, bo nie była ona najlepsza, ale tak jak powyżej, podjąłeś ją i się tego trzymaj.

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

zastanów się, co by było, gdyby pojawiła się sytuacja odwrotna: jesteś umówiony z panienka, a ona nagle zmienia decyzję, bo woli isć na basen ze znajomymi...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

Swoją drogą one często robią takie akcje facetom...

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

Raq
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 21

Gdyby mi tak dziewczyna 'zyczyla dobrej zabawy' i sie rozlaczyla to bym ja opierdolil, ze nie szanuje moich planow i moich znajomych. Nie daj tak na siebie wplywac! Ona nie zaakceptowala Twojej decyzji a Ty jeszcze sie tym przejmujesz. Troche szacunku do siebie. To jest tylko jej wada i jej wina, ze ma potrzebe, zeby Cie kontrolowac.

Co do emocji, to takie wzbudzanie negatywnych emocji dziala tez na Twoja korzysc, dopoki tych negatywnych emocji nie jest wiecej niz pozytywnych.

~ Raq

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Raq, idziemy we wtorek na piwo?
Ok.
I teraz w poniedziałek zadzwonie do Ciebie i powiem, że pierdole piwo z Tobą, bo wole iść z genem.
Kumasz o co chodzi?

To nie jest kwestia jego decyzji! On coś jej obiecał, a jak pojawiła sie atrakcyjniejsza propozycja to ja olał.
Uważasz, że na tym polega stanowczość? Okazał by ją, gdyby odmówił kumplom, bo komuś innemu coś wczesniej obiecał.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Space Monkey
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-08-22
Punkty pomocy: 5

Życzyła dobrej zabawy, pożegnała i rozłączyła - nie mam do niej pretensji. Negatywnych na 90% nie jest więcej od pozytywnych

Guest, rozumiem, że to co zrobiłem w pewnym (większym) stopniu było nie fair. Z drugiej strony jednak, przy samym zapraszaniu mnie było już pytanie "czy idziesz z nami", więc to nie ja stanowiłem główną orbitę tego wyjścia. Poza tym nie zostawiam jej samej, bo będzie z paczką swoich znajomych i nie poinformowałem jej dzień przed wydarzeniem tylko kilka dni wcześniej. Zresztą zobaczę co z tego wyniknie i już nie dopuszczę do takiej sytuacji.

Like a monkey, ready to be shot into space. Space monkey! Ready to sacrifice himself for the greater good.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nieważne z kim będzie! Zaproponowała Tobie, czyli chciała, żebyś jej towarzyszył. Ty się zgodziłeś. A chwilę później dajesz jej do zrozumienia, że wolisz inne towarzystwo. Krótko mówiąc zapodałeś jej fachowego P & P z ST. Tyle, że męskie P & P wyglądają trochę inaczej

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Raq
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 21

a to jak Ty wczesniej juz sie zgodziles na wyjscie to zmienia to postac rzeczy. Reakcja laski w takim razie jest zrozumiala, ale nadal uwazam, ze miales pelne prawo tak zrobic.

~ Raq

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Guest i GDP bardzo dobrze pisza. Jak juz podjales decyzje to jej nie zmieniaj.Nie byla ona najlepsza,ale zostala podjeta.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...