Witam,
Jako że jestem w tych sprawach jeszcze niedoświadczony postanowiłem poprosić was o spojrzenie na tą sytuację.
Poznałem pewną dziewczynę. Na początku to ona bardziej wykazywała zainteresowanie moją osobą (a tak mi się przynajmniej wydawało). Oczywiście ją zaprosiłem na spotkanie i przyjęła. Kiedy ja się nią zacząłem interesować, to oczywiście ona wykazywała już bardzo mało zainteresowania.
Wydaje mi się, że zaczęła ze mną pogrywać. Umawiam się z nią(co nie przychodzi łatwo). Jednak najdziwniejszy jest dla mnie fakt, że poświęca mi mało czasu. Dajmy na to godzinę, ostatnio nawet 40min.
czego ja cholernie nie rozumiem. Pierwszy raz taki okaz spotykam. Do domu oczywiście też jej nie mogę odwieźć, bo niby za daleko itp. sratatata. bo ona nie chce i chuj. Tak jakby miała coś do ukrycia
. A i spotkania tylko po jej lekcjach, czego tez w chuj nie rozumiem. Tymczasem zamierzam się umawiać w terminach, które mnie odpowiadają.
Wiem, że trochę za mało informacji no ale coż...
albo pokazałeś,albo wciąż okazujesz jej zbyt duże zainteresowanie.
Może dziewczyna okazywała Ci na początku duże zainteresowanie by się przekonać że może Ciebie poderwać a teraz sobie tylko pogrywa byś za nią latał.
Widocznie jej czas jest tak cenny że ogranicza Cie do 40min z 1440 dziennie. Zajmij sie sobą. Masz więcej czasu dla siebie. Nie chce dłużej. Jej strata. Chłodnik, poznawaj następne.
Każdą laske można mieć,
Trzeba tylko tego chcieć!
Fakt. Nie ma sensu latać za nią jak pies za listonoszem.
To wysil się i napisz więcej, żeby móc coś konstruktywnego napisać. Bo z tego co napisałeś to nawet wróżka nic nie wyczaruje
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Najpierw zainteresowała cię swoją osobą. Zaczynałeś się starać ona powoli odpuszczała. Doszło do momentu ty 70 ona 30. Robi to specjalnie albo zastanawia się czy warto tracić czas dla ciebie. Ty jej adorujesz ona pierwsza kończy spotkanie. Nie jesteś jej psem ale adoratorem. Jesteś strasznie ciekawy z kim ona się spotyka i co robi na co dzień.
Coś źle zrobiłeś np nie odbijałeś ST nie filtrowałeś okazałeś się inny niż myślała rożne powody.
Na pewno jeśli nie zabłyśniesz to skończy się na głuchym telefonie.
Dasz jej dużo swobody ona ucieknie przyciągniesz ją na siłę to ją udusisz.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
A pytanie to jakie? Mamy zgadywać ile masz lat ... bo zachowanie wskazuje na 16/17 ale napisane masz inaczej, nie wstydzisz się?
Może jedzie na dwa fronty, weź taką możliwość i tamtego trzyma u siebie w domu, obiadki mu robi oraz ogólnie ma lepiej od ciebie, nie musi się tak starać.
Poczekaj teraz, stań się szczęśliwy, pokaż jej pole do działania, niech na chwile przejmie pałeczkę i pokaże ci czy ma jakieś plany wobec waszej znajomości czy tylko "zostanie przyjacielem". Jeśli zacznie szukać kontaktu to dobry znak. Poflirtuj, pobaw się kontaktem z nią, okaż dystans i znowu podaj termin spotkania. Jeśli nie wyjdzie ... są setki innych.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Czego mam się niby wstydzić?
Iż sposób twojej wypowiedzi oraz postawa jaką prezentujesz wobec niej (tej dziewczyny) wskazują na 16/17 lat ^^
Italiano ma racje ;] ZObacz chłodnym okiem na Twoją sytuacje..Spotykacie się po szkole,pozniej nie ma czasu..DO domu jej nie odwieziesz ,czemu ?
Poświęca Ci godzinke,bo pewnie na tyle mowi że wychodzi do sklepu ;]
Odradzam taką panienke..
Nie znam się na niczym, prócz życia..