panowie jak to rozegrac ,panna daje mi do zrozumienia ze ona nie widzi nic zlego w tym ze czasem chce wyjsc gdzies sama na impreze,czy np.wyjechala mi z jakims wyjazdem integracyjnym 3 dniowym na ktorym otwarcie mowi ze bedzie picie i zabawa ,jak jej mowie ze dla mnie to jest nie tak takie cos to ona mi na to ze przeciez ona sie zachowuje tam normalnie w tym sensie ze przeciez nic zlego nie robi tylko sie dobrze bawi,ze wie co wolno a czego nie no ze generalnie nie powinienem sie niczego obawiac, a ja jestem chyba przewrazliwiony albo mam jakies zle doswiadczenia i wszystko widze w zlych barwach,kurwi...a mnie bierze poprostu bo wiadomo co kobieta potrafi odwalac po alko a pozniej jest lament ze zle zrobila ,dla mnie takie cos nie moze miec miejsca patrzac w przyszlosc ze kobieta bedzie sobie imprezowala gdzie bedzie chciala,jak chce sie spotkac z kolezankami to ok ale imprezowac to nie na mnie,wogole to wychodze w jej oczach na jakiegos zaborczego ale jak sie popusci na poczatku to co bedzie pozniej ,niewiem jak to rozegrac bo nie zamierzam sie wku..ac w przyszlosci
Ja pierdole, w klasztorze ją zamknij. Smaruj dżemorem
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
nie da sie
co proponujesz wdlug ciebie co zrobic?
to napiszcie mi co mam zrobic
bo wychodzi na to ze sie w cos laduje w co nie chce
Myślisz, że się puszcza?
ja widze dwie mozliwosci: zmieniasz swoje nastawienie co do imprez albo zmieniasz dziewczyne (moj osobisty wybor to by byl 2.)
Istnieje tez trzecia opcja, jesli ta dziewczyna jest w Tobie baaardzo rozkochana: wtedy powiedz jej, zeby nie chodzila na takie 3dniowe imprezy z chlaniem
~ Raq
Jeżeli ona sobie pozwala na takie wyjścia Ty absolutnie nie odmawiaj sobie tego samego. Wtedy wsz związek może się rozwinąć lub nie na 2 sposoby. Albo zacznie jej na tobie zależeć albo atmosfera się tak rozluźni w waszych relacjach że zostaniesz z niczym więc bądź przygotowany na to mając w zapasie jakąś panienkę.
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
to co odpuscic jej wyluzowac?
Ona idzie na imprezę? Ty też idź
Ja chodzę na imprezy głównie sam bo wtedy mogę sobie popuścić. Wypić z kumplami, poflirtować z koleżankami. Nie trzymaj dziewczyny w sidłach bo sam byś pewnie tego nie chciał. Przypomniała mi się historyjka, która koleżanka mi opowiedziała w szkole dzisiaj: Kupiła sobie wypasiony telefon komórkowy, zajebisty, bajerancki, hipsterski i inne jakieś super elo określenia. Tak go lubiła, wszędzie go brała i co? Zgubiła go w taksówce, a teraz ciąglę ma telefon na który ma wyjebane, a nigdy się jej nie zgubił. Morał z tego taki, że jeśli coś zbyt bardzo chcesz zatrzymać przy sobie to rośnie szansa, że to coś zgubisz lub stracisz
Ja nie ograniczam swojej dziewczyny, ona nie ogranicza mnie i jest super.
Sic Luceat Lux
dzieki za wyczerpujaca odpowiedz ,duzo mi to dalo ,jednak masz wieksze doswiadczenie gen