Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Niedostępność po rozstaniu

9 posts / 0 new
Ostatni
wawik
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Mielec

Dołączył: 2011-04-17
Punkty pomocy: 10
Niedostępność po rozstaniu

Witam, przeczytałem troche tematów po lewej stronie, i stąd takie Moje pytanie:
Gracjan pisał że po zerwaniu najlepiej nie pisać, nie odzywać się i być lekko niedostępnym dla laski żeby ona sie postarała o Mnie itd. Tylko dla Mnie to jest trochę dziwne, bo nie pomysli ona sobie wtedy że mam ją gdzieś tym bardziej jeśli zobaczy mnie szczęśliwego z inną dziewczyną?

________________
W każdej chwili bądź gotów odwrócić się na pięcie i pójść w swoją stronę, bo żeby zdobyć kobietę, musisz być gotów ją stracić Smile

Marlboro
Portret użytkownika Marlboro
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Małopolska - Podhale

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 4

To co ona sobie pomyśli to nie twoja sprawa. Nie bierz wszystkiego na logikę, jak zerwiesz z nią, to podrywaj nowe. Jak chce, to niech do niego wraca, życz im szczęścia. Skup się na tworzeniu własnych zasad i własnej osobowości. Podrywanie ma być zabawą, a nie braniem wszystkiego na logikę: co by było, gdyby? Zapamiętaj to i zapierdalaj naprzód!

Positiv energy!

"Teoria i praktyka, czynią wojownika!"

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Ale, za przeproszeniem, co Cię interesuje co ona sobie pomyśli? Jakie to ma znaczenie?

wawik
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Mielec

Dołączył: 2011-04-17
Punkty pomocy: 10

No bo jak by pomyślała że mam ją w dupie to do mnie może nie wrócić bo się wkurzy czy coś, a nie o to przecież chodzi Smile
Temat już dla mnie nie aktualny, ale innym może się przydać

________________
W każdej chwili bądź gotów odwrócić się na pięcie i pójść w swoją stronę, bo żeby zdobyć kobietę, musisz być gotów ją stracić Smile

Łysiejący grubas
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 413

Jak pomyśli, że masz ją w dupie, to się wkurzy i będzie chciała sprawić, cobyś nie miał jej w dupie. I oto chodzi.

Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wawik... no chyba cię wypieprzę z powodu braku progresu!!! Ponad 5 lat na stronie i takie pytania????

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

wawik
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Mielec

Dołączył: 2011-04-17
Punkty pomocy: 10

Łysiejący grubas- rozwiałeś moje wątpliwości które podsuwał mi mój stary mały WSN'ek.

Guest- Zobacz że ten post powstał w 2011r a od tej pory się duuużo zmieniło między innymi dzieki wam a progres w porównaniu do tego w którym powstał ten temat poszedł też sporo do przodu Tongue

________________
W każdej chwili bądź gotów odwrócić się na pięcie i pójść w swoją stronę, bo żeby zdobyć kobietę, musisz być gotów ją stracić Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a faktycznie... moja wina,nie zauważyłem. I wina "archeologa".
No to jak wygląda rozwój sytuacji?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

wawik
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Mielec

Dołączył: 2011-04-17
Punkty pomocy: 10

do 23 roku życia miałem jedną kobietę z którą byłem przez 5 lat, mega zapatrzony w nią, bo ona piekna i wiele facetów się z nią uganiało a mi jak ślepej kurze trafiła się taka "bogini" Laughing out loud

Pech tak chciał, a raczej szczęście że się to posypało (niezgodność charakterów). Ale pod koniec związku zacząłem poznawać zasady jak nie wyjść na WSNa, nie robiłem z siebie cioty i nie błagałem jej o co kolwiek, jak tak uważa no to w takim razie koniec. Urwaliśmy prawie kontakt, bo myślałem że zatęskni gdyż chciałem ją odzyskać przez pierwszy miesiąc bardzo.

Ale w drugim miesiącu było mi to już obojętne bo zobaczyłem jak bardzo mnie ona ograniczała i ile plusów mam z wolności.

W trzecim miesiącu zobaczyłem ile mnie ominęło, jakie fajne uczucie zdobywać nowe sztuki, uczyłem się cały czas podrywu, wkręciłem się z to tak na poważnie i zdażało się na całe dnie czy wieczory wychodzić na DG i NG, ale nie trwało to długo bo może 2-3 miesiące gdzie poznałem jakąś dziewczynę i uwo poszło trochę w odstawkę, później kolejna dziewczyna, w tak w ciągu roku po zerwaniu miałem kilka z którymi miałem sytuacje sexualne, i kilka innych z którymi byłem na dobrej drodze do tego, i kilka innych jeszcze poznanych z którymi tworzyłem dobry grunt, w fazie kulminacji miałem plan by tak ułożyć sobie życie by w każdy dzień tygodnia móc mieć inną prócz weekendów (czyli 5 lasek na niezobowiązujące spotkania Laughing out loud byłem na dobrej drodze), koledzy śmiali się ze mnie że ciągle mam nowe dziewczyny i skąd ja je biorę, podobnie jak i moi rodzine, ale poznałem pewną dziewczynę która była z chłopakiem i z nim mieszkała, udało mi się to tak rozegrać (wykorzystując wszystko czego się przez ostatni rok nauczyłem) że wymieniła go na mnie, a sztuka jest według mnie rano jak HB8 a gdy chce ładnie wyglądać to HB9+ co najmniej, zależy od gustu Smile

No i tak do tej pory już ponad dwa lata z nią jestem, cały czas trzymam fason, jest mega zapatrzona we mnie, chce być wobec niej ok więc uwo poszło całkiem na bok, ale interesuje mnie bardzo ten temat, jest to moje drugie hobby aktualnie w hibernacji ale gdy mam czas to czytam na ten temat, śledzę forum, GRE Neila Straussa przeczytałem już dwa razy, tak samo jak Alchemie Uwodzenia i mnóstwo innych poradników.
Uwo odmieniło moje życie na dużo lepsze.
Moim zdaniem to jest coś takiego jak obezpieczenie, polisa na życie.
Wiem, że w każdej chwili gdy się coś posypie i rozstanę się z dziewczyną, to dam sobie radę, poznam kogoś innego z kim będzie mi może i jeszcze lepiej, może jeszcze ciekawiej Wink Więc dosłownie mówiąc, uważam ze nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło Smile

________________
W każdej chwili bądź gotów odwrócić się na pięcie i pójść w swoją stronę, bo żeby zdobyć kobietę, musisz być gotów ją stracić Smile