Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie ma czasu

18 posts / 0 new
Ostatni
Katylina
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Czr

Dołączył: 2010-12-30
Punkty pomocy: 7
Nie ma czasu

Panowie, jest problem.
Pokrótce:
wszystko szło w dobrym kierunku, było kilka spotkań, dbałem o nie, target zawsze był zadowolony i pisał 1h po ich zakończeniu. Jednak od pewnego czasu coś się dzieje- schemat wygląda mniej-więcej tak:

jesteśmy umówieni na spotkanie --> ona odwołuje 2h przed --> ja chłodnik --> ona pretensje, że się nie odzywam --> umówieni na kolejne spotkanie --> ona znowu odwołuje

I tak ze 3 razy. Zadzwoniłem i powiedziałem, że jak będzie chciała się spotkać, to niech da znać.
Czekałem 2 tygodnie i jedyne, czego się doczekałem to jakies smsy i niedawno wiadomości na gg, że chciała się odezwać, ale wzięła na siebie za dużo i *naprawdę* nie ma na nic czasu.

Z dziewczyną się nie widziałem już chyba 3-4 tygodnie. Nic z tego nie rozumiem, nie wiem o co jej chodzi. Stwierdziłem w końcu - ok, chce mnie spławić, to nie będę jej robił problemów, ale przecież sama się odzywa... Czy to jakaś gierka, czy bawi się mną, czy może naprawdę nie ma czasu. Napiszcie cokolwiek, bo ja już przestałem racjonalnie myśleć - tak tak, spodobała mi się (za bardzo)...

pozdro

@edit
wiek: 18

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Skoro lubisz być olewany i czekać jak wierny pies to Twoja sprawa. 2h przed spotkaniem i tak 3x, widzę masz do siebie duży szacunek.

Dla mnie takie akcje to kpina i nie mam szacunku do takich osób.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

mike_
Portret użytkownika mike_
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Oleśnica

Dołączył: 2011-03-09
Punkty pomocy: 13

Olej ją nawet jak napisze coś to nie odpisuj, Pamiętaj Ty masz być nagrodą dla niej a nie ona dla Ciebie

mike_

Leć nad wyścigiem i zostaw konkurencję
wdychającą własny kurz

zawodnik
Portret użytkownika zawodnik
Nieobecny
Wiek: 111
Miejscowość: dxd

Dołączył: 2010-12-07
Punkty pomocy: 332

"Zadzwoniłem i powiedziałem, że jak będzie chciała się spotkać, to niech da znać.
Czekałem 2 tygodnie i jedyne, czego się doczekałem to jakies smsy i niedawno wiadomości na gg, że chciała się odezwać, ale wzięła na siebie za dużo "

przeczytaj to i powiedz sobie co trzeba z taka panna zrobic?

Mysterious
Portret użytkownika Mysterious
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-03-25
Punkty pomocy: 30

Kiedyś miałem podobną sytuacje, ale tylko raz.
Moja rada to taka, żebyś ją poprostu zaczął olewać. To Ona ma się starać i dążyć do spotkania.
Jak zobaczy, że ty bez niej dobrze się bawisz i spotykasz z kobietami, to zobaczy w tobie wartościowego faceta i to Ona będzie się starać.

NWA
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Zachód Polski

Dołączył: 2011-01-17
Punkty pomocy: 31

Chłopie, czytałeś lekcje nr. 5? Bo mi się wydaje, że nie.

Straight talkin' man, we will never progress.

Raq
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 21

opierdol ja jak odwoluje spotkanie bo inaczej jej pozwalasz na odwolywanie spotkan

~ Raq

chicagowski85
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: NY

Dołączył: 2010-08-07
Punkty pomocy: -1

nie wierzę w to że laska nie ma dla nas czasu

chude amerykanki

Raq
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 21

dziewczyny czesto sie przejmuja swoimi obowiazkami i nie chca nic innego robic. Na przyklad jakas laska ma nastepnego dnia maly tescik na studiach i 'nie ma czasu' na wyjscie z kolezanka. Mimo, ze ma cale 8h wolne, a ten test nie wymaga nawet 1/5 tego czasu.

~ Raq

Katylina
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Czr

Dołączył: 2010-12-30
Punkty pomocy: 7

Starałem się zachowywać podręcznikowo - pierwszy raz odwołała chwilę przed, zadzwoniłem, powiedziałem, że "myslałem, że jest osobą słowną..."
Zadzwoniła po tym wieczorem z pytaniami, czy się nie gniewam itp. itd.
No, a resztę już znacie - następna jej akcja --> chłodnik i tak dalej

Czytałem lekcje, powtarzam je sobie, ale...co to ma znaczyć, kur**, jeden, wielki, miesięczny shit test?

W każdym razie, dzięki za dotychczasowe odpowiedzi.

Wszystko przez to, że nigdy nie byłem mistrzem w relacjach nie czysto koleżeńskich z dziewczynami, teraz coś zaczęło mi się udawać i to z HB8, trochę się podjarałem i nie mogę zmienić myślenia na "inne też mają".
Tak to już pewnie bym ją dawno olał...

Teraz chyba nic mi więcej nie zostało.

LubiacyCisze
Portret użytkownika LubiacyCisze
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Centrum

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 188

"jesteśmy umówieni na spotkanie --> ona odwołuje 2h przed --> ja chłodnik --> ona pretensje, że się nie odzywam --> umówieni na kolejne spotkanie --> ona znowu odwołuje

I tak ze 3 razy"

Czyli żadnych zasad nie wprowadziłeś jak widzę..3x ostro ,to już nie piesek...to już smycz sama jesteś..

"Zadzwoniłem i powiedziałem, że jak będzie chciała się spotkać, to niech da znać.
Czekałem 2 tygodnie i jedyne, czego się doczekałem to jakies smsy i niedawno wiadomości na gg, że chciała się odezwać, ale wzięła na siebie za dużo i *naprawdę* nie ma na nic czasu."

Będzie się chciała spotkać..Tralala może chce ,może nie ..A może kopa w dupe??Nie widze tutaj żebyś miał jaja..

Straciłeś kontrole nad sytuacją ,a Twoje zauroczenie przesłoniło Ci pole widzenia..Zejdz na ziemie ..Nie ma takiej możliwości żeby nie miała czasu, nie ma!!!Ona nie ma czasu na i dla Ciebie..

Nie znam się na niczym, prócz życia..

Katylina
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Czr

Dołączył: 2010-12-30
Punkty pomocy: 7

Do Bruno:
Było kc. Kino od pierwszego spotkania.
Wypady na: kręgle, spacer, impreza, łyżwy, kawiarnia - nie było zawsze tak samo.
Wydałem na nią złotówkę, bo brakowało do jakiegoś pieroga ;p Zawsze dzieliliśmy rachunek na pół.
Social mam dobry, mamy wielu wspólnych znajomych, a jej koleżanka z klasy się w mnie buja/ła.

Może poczuła się zbyt pewnie, bo mimo iż nie byliśmy parą, to mówiła, że moja była (przy której pieskowałem onegdaj) dziwnie się na nią patrzy w szkole (chodzą do tej samej) i mam z nią pogadać. l(sprawę olałem, co mnie obchodzi, jak na siebie patrzą)
Może za szybko dawałem jej się udobruchać po chłodnikach, nie wiem.

Do LubiacyCisze
Po prostu nie chciałem znowu dzwonić, umawiać się i przeżywać tego samego. To, że straciłem kontrolę i zjebałem, to wiem, dlatego tu napisałem. Starałem się sam ogarnąć, ale już to za daleko zaszło.
Co teraz: zadzwonić i "spotykamy się w piątek, albo koniec" ? Pewnie to głupie, chociaż ja tam się nie znam. Czy może czekać na jej ruch w świadomości, że to już i tak pewnie po sprawie?

I dzięki za zjebkę

LubiacyCisze
Portret użytkownika LubiacyCisze
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Centrum

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 188

Wyłączyłeś racjonalne myślenie..Bałeś się ją stracić co w konsekwencji do tego doprowadziło..
Gdzieś na przestrzeni tych kilku spotkań się załamało..Dziewczyna widocznie myslała o tym (te niedoszłe spotkania)ale w efekcie stwierdziła że nic z tego nie będzie.
Nie dzwoń ,nie pisz .. i tak odwoła spotkanie.

Nie znam się na niczym, prócz życia..

Katylina
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Czr

Dołączył: 2010-12-30
Punkty pomocy: 7

Nic już nie rozumiem.
Ostatnio dowiedziałem się od jakichś jej koleżanek, spotkanych na imprezie, że to ja olałem target, jestem zły, wszystko moja wina itp.

Z dziewczyną, rzecz jasna, daję już sobie całkowicie spokój - chyba jest z nią coś nie tak. Może liczyła na słit smsy i dwukropek gwiazdki na gadu gadu?
A może to słynne naginanie rzeczywistości, które opisał w jednym ze swoich artykułów Gracjan?

I czy taka wiadomość może mi popsuć social, zmniejszyć szanse u innych dziewczyn?

Po co ja się z nią zadawałem - dobrzy kumple od razu odradzali, no ale ja wszystkiego muszę sam doświadczyć. Energia i motywacja do działania po takich akcjach gwałtownie spadła...

mapik
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Malelia

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 4

"Ostatnio dowiedziałem się od jakichś jej koleżanek, spotkanych na imprezie, że to ja olałem target"

Rozpuszcza o tobie zły PR, ale nie wie, że robi Ci przysługę. Skoro ty ją olałeś tzn, że nie była Ciebie warta i dosyć dobra, żebyś się nią na dłużej zainteresował - tak to odbiorą jej koleżanki, zwłaszcza jeśli zaczniesz pokazywać, że się dobrze bawisz z innymi laskami. Chcąc nie chcąc to przysługa. Zajmij się kolejną!