Witam . Odrazu tutaj prosze mi nie marudzic bo spotkalem sie z byla . Ale nie o niej ten post . Spotkalem sie bo spotkalem jako koledzy . No ale post jest o jej przyjaciolce , gdy bylem z Pania P poznalem jej kolezanke wymienilismy sie nr tel , gg . Czesto rozmawialismy jak znajomi . Po rozstaniu z P chcialem sprobowac z jej przyjaciolka , lecz odrazu mowial niechce chlopaka swojej przycjaciolki (nie ST tylko nawet umowic sie niechciala) ok odpuscilem . Mam problemy z matma a ona jest zajebista z tego przedmiotu wiec zaproponowala korki . Sptkalismy sie duzo dotyku (nie staralem sie jej pocalowac) . Chcialem zapewnic jej dobra zabawe i duzo emocji co mi sie udawalo chociazby przez to ze banan z jej twarzy nieschodzil , lecz chcialem dazyc nie tylko to przytulenia no coz nie wyszlo mi . A wczoraj odmieniona sytuacja . Spotkalem sie z byla i podrodze spotkalismy jej kolezanke . Widzalem ze dziwnie sie namnie patrzy wrecz zaczepia chwile porozmawialismy o poszlismy w inne strony . Wieczorem napisala do mnie na gg , widze ze znowu sie spotykasz z P a ja ze nie tylko tak spontanicznie wyszlo . Nagle zaproponowala mi korepetycje ( gdzie miesiac nierozmawialismy ) napisala ze bardzo chetnie Cie poucze i przyokazji sama siebie (zdaje mature za miesiac). Ok umowilem sie z nia .Zaczela pisac ze "My" sie swietnie dopelniamy , dogadujemy itd. Ciagle bylo slowo "My" a na moja byla zaczela mowic , wiesz nie spotykaj sie z nia bo ona z kilkoma sie spotyka blablala niewarto (stara gadka) Panowie czy nagle jej sie cos odwidzialo? zazdrosc to napewno nie jest , bo nigdy takiej checi na spotkanie zemna nie wykazywala . Nigdy tak zemna nie rozmawiala . Chce konkurowac z przyjaciollka czy jednak jakis pociag fizyczny do mnie ja nakrecil bo nierozumiem taki obrot sprawy o 180stopni.
oczywiście, że to zazdrość... Mówi Ci o tym z czystego altruizmu? No proooszę!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
zazdrosc tylko ze wczesniej zadnej takiej inicjatywy nie wkladala.. tak nagle jej sie odwidzialo jak chcialem sie z nia umowic to wilka przyjaciolka byla i tego niezrobi a teraz sama zaproponowala (niby korki) no zobaczymy co wyjdzie .;D
Ta dziewczyna mnie bardzo kreci , tylko niewiem czy ryzykowac bo jezeli zle odczytalem jej intecje a bede chcial ja pocalowac odworic sie i strace korepetycje bo niebedzie chciala zebym myslal ze to cos wiecej niz korepetycje.
Nie myśl tyle, tylko działaj!
Kuj żelazo póki gorące!
kto nie ryzykuje ten nie wygrywa:) wiec atakuj:) najwyżej tylko korepetytorkę stracisz. ale w razie czego to wrzucaj zadania na forum to Ci pomogę:)
Niezależnie od tego czy kierujesz się sercem czy rozumem to i tak zmierzasz do celu, który postawił przed tobą penis.
Guest dobrze napisał. Ona daje Ci sygnały że chce Ciebie, tylko musisz to dobrze rozegrać. Wyzwalaj emocje i dotykaj ją tak dalej to sama będzie chciała czegoś więcej i coś w tym kierunku zrobi. Zresztą już zrobiła bo napisała do Ciebie to co podałeś.
Zazdrość jak nic i obawa że może fajnego chłopaka jej ktoś podprowadzi.
Pocałunek może wyjść z różnych powodów że tak powiem. Może być spontaniczny, z wygłupów, ze zwykłego testu jak ona całuje itd.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Zajebista akcja..zazdrosna sie zrobila..Mozesz eskalowac jej podniecenie na tych korkach i pobawic sie troche ze niby nie wiesz czemu ona taka nagle sie zrobila..Chodzi mi o to zebys od razu nie wyskakiwal z tym calowaniem po np 5 minutach
Opowiadaj, dotykaj, dwuznaczne teksty itd.
two teas to room two
aa i jak po jakims czasie uslyszysz np: "jakos nie moge sie skupic" tzn ze jestes na dobrej drodze..
two teas to room two
Poni używaj edytuj/edit a nie piszesz jeden post pod drugim. Jak Saverius Cię dopadnie - zabije hehe
dzieki panowie , jak zwykle mozna liczyc no to jutro spotkanie zaczne powoli cos opowiem duzo kina i trzeba bedzie jakos pocalowac . Aa no i od wczoraj mowi na mnie sloneczko haha