witam chodzi o chlodnik ktory zaczalem od wczoraj po poludniu. nic sie nie odzywalem do laski pisala mi co chwile smsy i dzwonila proszac o spotkanie od wczoraj do dzis poludnia, napisalem jej krotko ze albo przyjade po 22 albo dopiero jutro sie spotkamy.wypisywala tez do mnie ze z jakimis laskami sie umawiam za jej plecami ze chcialem ja zranic tylko itp.itd. widze ze ladne ST sypie wiec zlewam to. napisala ze mi nie zalezy i nie chce byc ze mna a ja dalej nie odpisuje teraz mi pisze czy przyjade do niej jutro. napewno nie pojade mozemy sie spotkac gdzies na miescie. nie chce jej odpisac poczekam az zadzwoni i powiem ze jutro gdzies na miescie? czy dobrze bedzie jesli tak zrobie?
a po co ten chłodnik, co chłodzisz?
powiedzialem ze wychodze ze znajomymi a ona odrazu z WIELKĄ "buzią" że nigdzie nie pojde i glupie odzywki, dogadywanie
Zrób tak jak napisałeś.
Nie zadzwoni ... będzie cie męczyć sms'kami według mnie. Ty dzwonisz umawiasz się i dajesz jej do zrozumienia, że nie będzie ci stawiać warunków, gdzie idziesz lub z kim a dalej zapominasz o sprawie biorąc to co chcesz.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
no no troolface,jak panna robi ci wyrzuty jak nie jestescie razem,to pomysl co bedzie jak byscie stali sie para...