Postanowiłem trochę ograniczyć mój kontakt z dziewczyną. Nie pisałem pierwszy, jak ona pisała to odpowiadałem jej krótko i treściwie. W niedziele powiedziała mi, że w ciagu tygodnia widzielismy sie praktycznie codziennie poza jednym dniem. Na co ja zapytałem czy jej to nie pasuje i po co mi to mówi. Oczywiście odpowiedziała, ze takie jej spostrzeżenie. To powiedziałem, ze teraz zobaczymy sie w niedziele, bo ma koło w czwartek to niech sie uczy. Nie zgłaszała większego sprzeciwu.Wczoraj czyli w 3 dniu po takim moim zachowaniu ona pisze do mnie, że chciałaby sie zobaczyć wcześniej bo "umrze z tęsknoty"
Powiedziałem, że sie zastanowie. Jeszcze dostałem kilka smsów, że ona o mnie myśli,że bardzo by chciała sie przytulić ale mnie to nie interesuje chyba no i że nie widze, że jej zalezy.
Dodam, że nie padły słowa "kocham Cię". Dzisiaj napisała rano na dzien dobry smsa i że baaardzo mnie lubi. Myśle, żeby jednak nie spotkać sie z nia w piatek tylko dopiero w niedziele i w dalszym ciągu trzymac lekki dystans.
Co o tym sądzicie?
Więc tu od razu mamy 70/30. Uważa, bo stopniowo wpadniesz w 50/50, a później sam będziesz dawał 70%, więc ostrożnie.
Ale ludzie.. "Wiesz, bardzo Cię lubię!" Nie lepiej napisać, że coś po prostu czuje więcej?
Nie wierz we wszystko co pisane/mówione przez kobietę.
Nie liczą się słowa, lecz czyny.
Tak więc zweryfikujesz to jak się z nią spotkasz- do smsów/gg dystans jak najbardziej wskazany
A spotkaj się z nią kiedy chcesz a nie kiedy my Ci powiemy.
Moim zdaniem, jeżeli powiedziałeś, że w niedziele to w niedziele
W końcu masz ciekawe życie i ona nie jest jego całością tylko "dodatkiem".
Jasne, że nie wpadaj w euforię. Bardzo swobodnie się wobec Ciebie czuje skoro pisze Ci tak otwarcie o swoich uczuciach. Nakręci Cię a potem zacznie kombinować. Trzymaj się swoich prostych zasad. I dobrze by było, gdybyś nie zachłystywał się tym, że się do Ciebie łasi. Jak Ci się ogólnie nie podoba to nie wkręcaj się. Czasami bije po oczach jak facet jest spragniony uwagi i zakochuje się w dziewczynie, która na niego właziła, tylko dlatego, że wyżebrała to uczucie. Ty wszystko rozgrywaj. Trochę ma Ciebie za przytulankę, skoro ciągle "tęskno, przytul itd.". Poprowadź te spotkania tak, aby ją zdezorientować, no i żeby trochę się czuła skrępowana takim pisaniem "lubię Cię". Słowem, rozpal!
agm88 dobrze radzi. Ty sie nie podniecaj tak bardzo .
Ona pisze ze chce wczesniej sie spotkac , a ty juz zaczynasz rozmyslac = pilnuj sie bo moze dojsc do manipulacji.
Powiedziales ze w niedziele to tak trzymaj.
Swiat sie nie zawali.
Nie pekaj jak ona ci pisze ze chce sie przytulac itp.
Ty jestes facetem wiec pokaz swoje jaja .
Niech teskni -wszystko na twoja korzysc.
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Dokładnie prawidłowo ..kolega u góry
JEDNOŚĆ jest w tobie JEDNOŚĆ jest w nas liczy się UWODZENIE a nie stracony czas..
PFK SQUAD W PEŁNEJ GOTOWOŚCI ZNÓW ZAGOŚCI W TWOJEJ MIEJSCOWOSCI
JEDNOŚĆ jest w tobie JEDNOŚĆ jest w nas liczy się UWODZENIE a nie stracony czas..
Jak raz pokażesz że jest słaby, zmieniasz swoje zdanie bo ona tego chce to ona sobie ubzdura że ma nad Tobą kontrole.
Spotkanie w niedziele. Niech tęskni.
Ja powiem wam ze za dużo się naczytaliście się, powiedział że w niedzielę i za chuja nie może popuścić bo wyjdzie na miękkiego fagasa? Za bardzo bierzecie do siebie reguły, dystans do tego wszystkiego.
Poza tym jak masz ochotę to się z nią spotykaj kiedy Ci pasuje.
Nie przeżywaj tego co ona pisze i nie analizuj co oznaczały jej teksty. Dążysz do związku z nią to dąż ale uważaj bo naczytasz się tekstów których nie zrozumiesz i to spierdolisz. Dziś czytałem art w którym gościu naczytał się 'miej wyjebane a będzie ci dane' ze się pogrążył.
Zresztą i tak nie znam się
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Dobrze anonycoder prawi wg mnie
Miej na uwadze, że każda jest inna, każdy jest inny.
Pamiętaj też, że to tylko forum, a do tego trzeba mieć dystans i ostrożnie lecieć z tym, co prawimy tutaj.
Sam się załapałem kiedyś na tym, te wszystkie rady tutaj, że nieźle spieprzyłem związek, bo musiałem stać się dumny i prawie wprowadzić monarchię.
Mi jak piszę że chce się przytulić albo w ogóle coś chce ode mnie to jej zawsze mówię tak
"Jak sobie zasłużysz to się poprzytulamy
Jak sobie zasłużysz to będziemy się bzykać"
Raz mi napisała tak to co teraz na wszystko co zechce będę musiała sobie zasłużyć a ja krótko "Tak" ona no dobrze to będę się starać
Trzymaj się swoich zasad skoro się umówiłeś na niedziele to żeby skały srały, ściany pierdziały nie zmieniaj decyzji bo to jest jej pierdolona gra. Ja się dopiero uczę ale wydaję mi się że powinno być tak jak ci napisałem
Zielu18 Traktuj dame jak kurwe i kurwe jak dame ;] nie pokazuj że ci zależy, sam do tego długo dochodziłem to naprawde ważne, szczególnie jak byłeś kiedyś innym człowiekiem. Bądź sobą nie zmieniaj swoich zasad dla niej, one moją wypływać z ciebie ! Ty jesteś najważniejszą osobą w związku, to ty prowadzisz.
d
powiem tak-jak laska za mna tesknila to potrafila sama przyjechac do mnie bez zapowiedzi a nie jakies tam eski floreski...z drugiej strony nakrecila sie troche i pewnie troszke teskni-one sa jednak bardziej wylewne..A co do spotkania to rob co chcesz, badz naturalny.
two teas to room two
powiem tak-jak laska za mna tesknila to potrafila sama przyjechac do mnie bez zapowiedzi a nie jakies tam eski floreski...z drugiej strony nakrecila sie troche i pewnie troszke teskni-one sa jednak bardziej wylewne..A co do spotkania to rob co chcesz, badz naturalny.
two teas to room two