Po wczorajszym wieczorze/dzisiejszej nocy (zależy jak spojrzeć) naszło mnie pewne pytanie. Dotyczy ono night game, a dokładnie tańca z laskami. Kiedy tańczę z dziewczyną, którą poznałem minutę wcześniej, co mam robić z rękami i dotykiem? Nie chodzi mi o naukę tańca i machanie gałęziami
ale o to czy istnieją pewne granice, których nie należy przekraczać na początku by dziewczyna się nie zraziła (podkreślam, że chodzi tu o taniec gdzie kino działa na całym ciele, a nie jak przy rozmowie niewinne chwytanie za ręce itp.
)
powoli, ale tez nie za wolno:) dwa krokiw przod jeden w tyl, musisz zrobic tak zeby sama miala ochote na wiecej:)
Niezależnie od tego czy kierujesz się sercem czy rozumem to i tak zmierzasz do celu, który postawił przed tobą penis.
Po prostu stopniowo pozwalasz sobie na coraz wiecej. Im bardziej ona na to wszystko dobrze reaguje, tym na wiecej sobie mozesz pozwolic.
~ Raq