Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nobel dla tego Pana

Portret użytkownika Guest

Bez nazwisk, bez nicków...
Bardziej zależy mi na naświetleniu pewnego zjawiska, niż pokazywaniu palcem

Do napisania tego wątku skłoniła mnie analiza "twórczości" jednego z użytkowników, konkretnie artykuł, który pojawił się na forum (8.04 albo 9.04), napisany przez pewnego pana, nazwijmy go Autorem. "Twórczości" niebagatelnej, bo wskazującym na wyjątkową, godną pozazdroszczenia aktywność. Bierzcie przykład!!!

Zafascynowany jago akcją pokusiłem się o analizę jego ostatnich działań i oto, co zaobserwowałem.

Autor - 19-letni użytkownik, w randze "studenta"

Pierwszy jego artykuł na forum datuje się na dzień 3.04.2011. I cóż w nim czytamy. Otóż w/w Autor w godzinach rannych dokonuje podrywu brunetki o "kruczoczarnych wlosach". Wzbudzając zainteresowanie zdobywa nr telefonu, planuje kontakt za 3 dni. Na tym koniec. Czuję niedosyt! Co dalej? Na razie nic, ale nie tracę nadziei.

I wszystko jasne! Dzień się jeszcze nie skończył, ale w świetle tego, co ma się wydarzyć, brak kontynuacji poprzedniego wątku jest w pełni uzasadniony...

Otóż tego samego dnia (3.04) ów Autor "pięc minut temu" otrzymuje smsa, że panna, z którą miał stosunek przed miesiącem, jest w ciąży. Panika, stres... Gdzie mu tam w głowie "kruczoczarne brunetki". Pojawiają się pytania, pojawiają odpowiedzi... Sytuacja rozwiązuje się nieoczekiwanie, bowiem panienka informuje go, iż cała sprawa to żart. Autor oddycha głęboko i oddaje się degustacji C2H5OH (zakładam, że jeszcze tego samego dnia)

I teraz pojawia się kolejny wątek, świeżutki, jeszcze ciepły (8/9.04). Cóż w nim czytamy? Ano Autor nie pozostaje bierny. Wprawdzie o kruczoczarnej ani słychu, ale oto pojawia się na horyzoncie Latynoska piękność. Kiedy to? Z tego co czytamy dzień po alkoholizowaniu się w związku z poprzednim niesmacznym żartem (oskarżenie o ojcostwo). Dzień po, czyli najwcześniej 4.04.
Idzmy dalej...
Spotkanie, attraction i... mamy numer. Autor odczekuje standardowe 3 dni i dzwoni. Mamy więc 7.04 !
Latynoska odbiera, pierwszy termin jej nie pasuje (załóżmy 8.04) więc autor proponuje kolejny (najwczesniej 9.04)

I to, co teraz następuje ludzie wierzący nazywają "CUD", niewierzący "ZAGINANIE CZASOPRZESTRZENI".

Autor spotyka się z Latynoską, po czym dochodzi do jeszcze 4 spotkan (przez nią inicjowanych)w przeciągu tygodnia! Mamy więc 16.04.2011 (!)
A 16.? Upojny seks, orgazmy panienki, przy których trzęsienie ziemi w Japonii to ledwie drżenia i jego 6 orgazmów, z ktorymi równać się mogą jedynie wybuchy gejzerów na Islandii.

Podsumowując - mamy na stronie geniusza, ktoremu nieobca jest fizyka, a wiedzę Einsteina ma w małym paluszku.

Geniusz? Prorok?

Nobel dla tego pana!!!

P.S. Jakaż szkoda:( Między pisaniem tego tekstu, a wklejeniem go do bloga ostatni artykuł Autora zniknął ;(

Odpowiedzi

Portret użytkownika rafciuuu

Hehe w domu Wielkiego Guesta

Hehe w domu Wielkiego Guesta nic się nie ukryje;)

Portret użytkownika DILL

Dziękuje heheh akurat

Dziękuje heheh akurat usónełem swoje blogi bo boje sie o bana ale dziękuje wam..Widzę że bardzo jesteście niedowartościowani skoro nabijacie się w taki sposób totalne niedowartościowanie ale chuj przynajmniej jestem sławny na stronce Smile dzieki

Portret użytkownika Marlboro

Historyjki wymyślone na

Historyjki wymyślone na poczekaniu, a nie zaginanie czasoprzestrzeni. Na dodatek wszystkie jego bloki szlag trafił i nie ma już nic. A tak dobrze zapowiadała się, jego kariera pisarska...

Będzie tu o tobie głośno, nawet jak dostaniesz bana. Jesteś chłopie legendą Laughing out loud

Portret użytkownika saverius

Wytłumaczy mi ktoś, o co

Wytłumaczy mi ktoś, o co tutaj chodzi?

Portret użytkownika Marlboro

O piękną kruczoczarną

O piękną kruczoczarną brunetkę..

Portret użytkownika DILL

Nie bawiłem się tak za czasów

Nie bawiłem się tak za czasów Viagrina hehe

Portret użytkownika Guest

a jaki ja miałem ubaw:):)

a jaki ja miałem ubaw:)SmileSmile

Portret użytkownika Guest

i to wszystko w ciągu jednego

i to wszystko w ciągu jednego weekendu...
Masz rację, gen, niepowetowana strata.
Co ja narobiłem:)

Portret użytkownika saverius

Ban to mu się należał za

Ban to mu się należał za pisanie kilku postów, durnych wpisów, bezsensownych półzdaniowych komentarzy i gorszy nawet od mojego (a jest to wyczyn i sądzę, że wielu userów się z tym zgodzi) język wypowiedzi.

Nie rozpatrzałem tak chronologii wydarzeń...

Bilet i nie tylko gen... bilet i nie tylko...

Portret użytkownika saverius

skoro nie chcesz napoju w

skoro nie chcesz napoju w którym jest liść żubrzycy, to nie..

Portret użytkownika DILL

szczerze upokorzyłeś mnie

szczerze upokorzyłeś mnie przed całą stroną i przed wszystkimi użytkownikami ;(,teraz nie mogę nawet dodać wpisu nikt nie będzie go brał pod uwagę.ostro mnie zeszmaciłeś jak ostatnią szmatę siedząc przed monitorem czuje w sobie taką zawiść ze bym ci banie chętnie rozwalił ale niestety staram się nie kierować emocjami jak ty chciałeś kogoś poniżyć bez podstawnie bo nie czujesz się na tyle dowartościowany czy po prostu musiałeś o czymś napisać żeby nie zniknąć w tłumie..moja opinia tak moje życie jest kolorowe a wiesz dzięki tej stronie sam je koloruje na swoich zasadach ty pewnie panną wciskasz kicz że masz bogate życie ja dążę do tego żeby takie było..to chamskie z twojej strony ze się tak zachowałeś ze względu takiego że wszystkich tu miałem za fajnych kolesi..PUA jest tolerancyjny nawet jak popełniłem błąd dodając tyle blogów wystarczyło naprowadzić na dobrą droge a nie upokarzać na całej stronce..Dowiodłeś tego co chciałeś

Portret użytkownika Guest

ależ DILL... czy ja

ależ DILL... czy ja wymieniłem jakieś nazwisko?

Portret użytkownika saverius

"poniżyć bez podstawnie

"poniżyć bez podstawnie "

Przedstawił konkretne argumenty... Ty nie mówisz jak było. To tak jakbyś się na wyrok zgadzał.

Portret użytkownika DILL

Bo i tak nie zdziałam

Bo i tak nie zdziałam nic...moje sytuacje sa tak kolorowe ze aż nie prawdziwe .. po za tym nie przedstawiam wam wszystkich akcji tylko te wybrane dlatego mozę zdawać sie to pomieszane ..

Portret użytkownika saverius

DILL, tutaj dużo osób ma

DILL, tutaj dużo osób ma ciekawe sytuacje Smile dla ludzi z zewnątrz są na pewno czystą abstrakcją i marzeniem sennym. Ale jeśli piszesz "wybrane akcje" na bieżąco w czasie teraźniejszym, no to trochę to kiepsko wygląda.

Każdy ma gorsze okresy i raz jest lepiej a raz gorzej. No ale ta sytuacja jest dosyć niecodzienna.

Portret użytkownika DILL

POWODZENIA WSZYSTKIM TYM CO

POWODZENIA WSZYSTKIM TYM CO CZYTAJĄ TEN BLOG GUEST MNIE ZESZMACIŁ JEST KOZAKIEM.... ;/

Portret użytkownika Guest

nie histeryzuj...

nie histeryzuj... przynajmniej zaginasz czasoprzestrzeń jak jakiś Hancock

Portret użytkownika splawik123

Zauważ, że skoro wszyscy

Zauważ, że skoro wszyscy udzielający się uważają podobnie, to coś musi być na rzeczy.

Przeczytaj jeszcze raz ten blog i kiedy dojdziesz do odpowiednich wniosków rusz tyłek i do roboty, żeby jak najszybciej spotkały Cię takie akcje, jakie wypisałeś w swoich wpisach.

Portret użytkownika GDP

Dill, nietety, ale jeśli ktoś

Dill, nietety, ale jeśli ktoś tu kogoś upokorzył, to byłeś to Ty sam. Rozumiem, że ten "podziemny tajemniczy światek" tzw. PUA jest dość atrakcyjny i wielu chce być poważanych w tym środowisku od tak, żeby podnieść swoje ego. Jednak Twój styl bytowania na stronie mocno rzuca się w oczy na Twoją niekorzyść. Nie chodzi mi tutaj o Twoje blogi, wypowiedzi na forum i ich treść. Tutaj chodzi o Twoje zachowanie. Mam wrażenie, że wiek, który wpisałeś w swoim koncie jest mocno zawyżony. Czy tak jest rzeczywiście? Nie wiem, nie interesuje mnie to specjalnie. Powiem Ci tylko tyle, że analizując bardzo krótko i pobieżnie Twoje zachowanie, mogę z całą stanowczością stwierdzić, że jest ono na poziomie 15-latka, któremu wydaje się, że www.podrywaj.org to jakiś serwis społecznościowy typu facebook/nk. Przede wszystkim nie jesteś wiarygodny. Wiesz dlaczego? Ano dlatego, że Twój poziom emocjonalny poddaje w wątpliwość to, że jesteś takim wyrywaczem, bo laski nie lubią rozchybotanych nastolatków, którym nastroje zmieniają się z częstotliwością taktowania czterordzeniowego procesora. W jednym komentarzu się cieszysz, że jesteś sławny, a za chwilę włącza Ci się agresor, bo ktoś rzekomo Cię upokorzył.

Musisz zrozumieć, że życie nie polega na chwaleniu się swoimi podbojami(mało wiarygodnymi) na stronce i żeby Ci wszyscy klaskali. To nie o to chodzi, żeby pisać blogi tylko po to, żeby być sławnym. Guest słusznie zauważył, że trochę za dużo tych podbojów miałeś w tak krótkim okresie czasu.

Jedyne co mogę Ci doradzić, to naprawdę uspokój swoje emocje i zacznij się zachowywać jak mężczyzna, którym rzekomo jesteś, bo przecież masz już 19 lat. Pozdrawiam

Portret użytkownika Marlboro

Spokojnie chłopcy. Trzeba się

Spokojnie chłopcy. Trzeba się wyluzować.

Wszystkim poddenerwowanym polecam strzelenie klocka w kiblu, lub wypalenie ususzonej koniczyny. Mi to zawsze pomaga Tongue

Dałem swój blog pownież tamto

Dałem swój blog pownież tamto konto zostało zbanowane

Portret użytkownika saverius

Kto go zbanował? Przecież ma

Kto go zbanował? Przecież ma status "aktywny" a nie "zablokowany"

Portret użytkownika Guest

zaczyna nowe życia jako Biku

zaczyna nowe życia jako Biku Smile
Oby bez fizyki kwantowej w tle Wink

Portret użytkownika saverius

Czemu to jeszcze nie jest na

Czemu to jeszcze nie jest na głównej?

Portret użytkownika Guest

o yezu, nie!!!

o yezu, nie!!! Smile

Portret użytkownika Hedoniz

To panowie daliście niezły

To panowie daliście niezły dramat z komedią w tle na sobotni wieczór Smile

Portret użytkownika Guest

kierowała mną czysta troska o

kierowała mną czysta troska o stabilność psychofizyczną autora... No skoro tydzień mu się do zera skurczył?!

Portret użytkownika wacek

Nie martw się. Nie jesteś

Nie martw się. Nie jesteś jedyny. Cześć z nas to naprawdę inteligentni ludzie. Widzimy kiedy wciska nam się kit. To nie jest tak, że Guest napisał i teraz nie będziemy cię szanować. Część ludzi, którzy czytali twoje blogi pewnie straci ten szacunek. Reszta, z którą się utożsamiam nigdy cię nie szanowała.

Guest szacuneczek, bo myślisz

Guest szacuneczek, bo myślisz i jako jedyny (jeden z nielicznych) tak ładnie te niezgodności w datach zobaczyłeś (w urzędzie skarbowym będziesz pracował, bo oni się tam drobiazgów czepiają Tongue)

To teraz wiem dlaczego mi czasu na naukę brakuje, bo Dill tu tak zegrakiem się bawi Laughing out loud

Portret użytkownika Marlboro

Blog ma być przestrogą dla

Blog ma być przestrogą dla nowych, aby nie próbowali zdobyć uznania wśród 'bardziej doświadczonych', pisząc historie, które się nie zdarzyły.