Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie wiem co robić:P

23 posts / 0 new
Ostatni
Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0
Nie wiem co robić:P

Witam sorry że pierwszy post odrazu w tym dziale ,ale przejdę do rzeczy.Poznałem dziewczyne około rok temu nie spotykałem się z nią czasami rozmowa na gg.Ostatnio z okazji tego że miałem studniówke wpadłem na pomysł by ją zaprosić.Spotkałem sie z nią i na 1 spotkaniu zapytałem czy zechce ze mną iść,zgodziła się.Przed studniówką raz wyskoczyłem z nią na piwo na studniówce było świetnie mówiła ze bawiła się lepiej niż na własnej po studniówce spotkaliśmy się 2 razy i teraz zaczynają sie schody;p w ostatnim tygodniu zapytałem jej czy ma ochote sie spotkać zgodziła się ale ja z racji tego że dawno nie widziałem sie z kumplami w czwartek napisałem że nie wypali(umówieni na piątek,wiem zjebałem;p) napisała że nic sie nie stało najwyżej ona sie pouczy ale nie pytała o powód dlaczego przełożyłem spotkanie.Po dwóch dniach sama sie odezwała dlaczego przełozyłem spotkanie ale nie miałem ochoty rozmawiać bo byłem nie w humorze więc.Kolejnego dnia znów pomyslałem że nie będe jej okłamywał i powiedziałem że spotkałem sie z kumplami bo dawno z nimi nie wyłaziłem.Ona na to że ona też wyszła na godzine z kolezanka i po chwili wypaliła mi że umowiła sie z jakims gosciem ktory organizuje imprezy sławny w moim miescie;p . Jak myslicie mam jeszcze u niej jakąś szanse czy kategorycznie zjebałem?

Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

przeczytałem lekcje;P

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

Jeśli je przeczytałeś i nie wiesz co zrobić, to współczuję...
Współczuję nieumiejętności czytania ze zrozumieniem i braku kreatywności...

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

Farmer
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2011-02-28
Punkty pomocy: 1

Wprost przeciwnie. Swietnie ze tak zrobiles !
Jestem swiadomy, ze to wyszlo przez przypadek, ale i tak z takim podejsciem dobrze Ci powinno dalej isc.
Przeczytaj lekcje po lewej one Ci wszystko wyjasnia.
Dwie uwagi, nie okazuj zadnego zainteresowania ani zazdrosci o to jej wyjscie. A drugie, mam nadzieje ze pocalowales ja juz?

Aaaa i jeszcze, podejzewam ze wasz kontakt to komunikatory ? To zuooo piekielne, unikaj jak ognia.

Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

nie pocałowałem jej;p chciałem jeszcze dodać że jak umawiałem sie z nią to były takie sytuacje że np stały jej znajome ale gdy ja szedłem to tylko sie ze mną przywitały i życzyły miłego wieczoru i szły sobie gdzies;p i teraz kminie czy ona sie nie wstydziła czasem czy cos;p a jak sie umawiałem to do pubu nie do kina żeby porozmawiać sporo; p

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

PO co klasyfikować dziewczynę? Przecież to Ty masz wiedzieć czego chcesz i jej to powiedzieć. Nie ma w tym żadnej klasyfikacji, ani skomplikowanych technik.
Uwodzenie jest prostsze, kiedy nie analizujesz za bardzo.
Gracjan podał Ci schematy. Te schematy można wykorzystać w niemalże każdej sytuacji. Kwestia właśnie tkwi w umiejętności przemyślenia sprawy.

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

Whisper91
Portret użytkownika Whisper91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-06-25
Punkty pomocy: 27

Jako podrywacz musisz być elastyczny i musisz myśleć szybko.
1. Pisanie to nie straszny grzech ale jest takie wiesz...
pozwala targetowi na zastanowienie się...
A to nie pomaga nam Laughing out loud.
2. W sumie zastosowałeś troche nieświadomy chłodnik, staraj się raczej nie odkładać non stop tych spotkań, bo wyjdziesz na 1. Trudnego okej (dobrze) 2. Na osobę która nie dotrzymuje zabowiązań (źle!!)
3. Myślę że masz szanse, rozegraj to dobrze i następne spotkanie będzie spoko, dużo kina! I dzwoń do niej!
Staraj się pocałować... A po pocałunku już będzie chyba w miarę Smile.
4. Na pewno sie z nim spotkała? Smile. (na moje zagranie na zazdrości, nie panikuj ^^)
Jak cos Pw!

Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę... Wink

Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

jeszcze nie umówiła się na pon ale z tego co mi napisała pozniej to chyba chodzi o jakąś impreze bo organizuje ona coś dla dla małych dzieci;p ale sam nie jestem pewien czyli teraz zaczekać aż ona pojdzie na to spotkanie i po nim się z nią umówić? czy zapytać sie np czy wyjdzie ze mną w tą sobote? ale tak że nie daje jej możliwości zmiany terminu a jeżeli jej nie będzie pasowało to trudno:P?

hary125
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-09
Punkty pomocy: 25

umów się z nia na nastepny wekend. teraz olej tą sytuacje, baw się dobrze w wekend i potem znowu zaatakuj

JaNkO
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 0

po chwili wypaliła mi że umowiła sie z jakims gosciem ktory organizuje imprezy sławny w moim miescie;p .

wydaje mi sie ze to ST. Olej to.

Nicroman
Portret użytkownika Nicroman
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 4

Dokładnie tak bym zrobił jak Janko radzi,olać to że gada o spotkaniu z jakimś kolesiem tylko się z nią spotkać i wycisnąć jak najwięcej z tego spotkania

Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

dobrze że tu trafiłem bo sadziłem że skoro tak napisała to sytuacja jest tak beznadziejna że nic nie zrobie;/ czyli umówić się z nią za tydzień:D?

Whisper91
Portret użytkownika Whisper91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-06-25
Punkty pomocy: 27

Taaa. Zarzuć luźnym terminem najpierw Smile...
A reszte scenariuszu znasz;).!
Do dzieła Tygrysie Laughing out loud!

Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę... Wink

hary125
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-09
Punkty pomocy: 25

no umów sie za tydzień ale odezwij sie do niej dopiero w tygodniu np środa

Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

zrobiłem tak że nie odzywałem się do niej przez pare dni i napisałem dzisiaj ,mianowicie wyszło tak że zapytałem sie czy ma ochote wyjść w sobote powiedziała że niestety nie może bo ma urodziny koleżanki na to ja zapytałem czy piątek zgodziła się i teraz pytanie czy dobrze to rozegrałem czy wyszedłem na nachalnego;P?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

czemu wy ciągle pytacie, czy ma ochotę!!! Załóż, że ma! Kwestia jest tylko "kiedy"

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

po tym gdy to napisałem sam sie skapnąłem że to był niestety błąd już go nie powtórzę;p

Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

więc powie mi ktoś czy wyszedłem na needy:P? Napisała dzisiaj do mnie że ma propozycje a mianowicie taką że może załatwić na ten dzień gdy na który sie umowilismy wejsciówki darmowe na koncert i czy może tam byśmy poszli, ja zaproponowałem pare dni wcześniej bilard w pubie i napisała mi ze jezeli mam sie nudzić to nie będzie mnie namawiać ale napisałem że ok i teraz mam pytanie czy powinienem napisać że nie? czy dobrze że sie zgodziłem:P?skończyło się to tak że napisała mi o której godz jest koncert ja natomiast specjalnie umowilem sie na pozniejsza zeby zdazyc i napisałem jej że sie nie wyrobię ona przepraszała itd. i powiedziała że spotkamy się w takim wypadku w następnym tyg. czy to było dobre posunięcie czy raczej powinienem iść z nią i rzucić wczesniejsze plany?

skaut
Portret użytkownika skaut
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2010-11-08
Punkty pomocy: 339

masz u niej szanse, ale nie masz przyszlosci z takim podejsciem...
szanuj nas choc troche i zapoznaj sie z lewa strona z 30 razy jeszcze ok ? wtedy zaoszedzic nam i sobie czasu na takie blahostki.

Lukass18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Czewka

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

tak jak podejrzewałem skończyło się tak że traktuje mnie jak przyjaciela.. poszliśmy dzisiaj na piwo na ławce powiedzieć to gdy chciałem przy niej siąść to siadła na przeciwko by rzekomo mnie lepiej widzieć jak ze mna rozmawia;p wie ktoś jak temu zaradzić bo nie mam kompletnie pomysłu;/?

hary125
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-09
Punkty pomocy: 25

Ty jesteś facetem! Ty przewodzisz! trzeba było usiąść znowu koło niej i powiedzieć że tak lepiej będzie Cie widzec (i smile) . Jak by uciekała to za rękę trzymać i tyle ,przytulać na silę. Niech zobaczy w tobie chłopaka a nie kolegę. Jeżeli się z tobą spotykała to na pewno się jej podobałeś , teraz musisz wkoncu pokazać ze masz jaja

wezy1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-07-30
Punkty pomocy: 4

No i co z tego. Ona traci czy Ty tracisz? Więcej spontaniczności. Mogłeś powiedzieć, że chcesz jej poczytać z ręki ale za daleko siedzi itp itd. Sama by się przybliżyła.