Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wysyła sprzeczne i dwuznaczne sygnały.

20 posts / 0 new
Ostatni
Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0
Wysyła sprzeczne i dwuznaczne sygnały.

Witam. Bardzo przepraszam, jeśli jakoś złamę zasady tu panujące ale jestem nowy. Poszedłem ostatnio na imprezę z moją koleżanką. Tam jednak między nami coś zaiskrzyło po czym wylądowaliśmy u mnie razem w łóżku. Sprawa jest następująco. Początkowo znajomośc rozwijała się jak nigdy dotąd. Całe następne dwa tygodnie spędzaliśmy praktycznie razem. Wszystko układało się świetnie, do czasu kiedy pojechałem na weekend do rodzinnego miasta. Po moim przyjezdzie dowiedziałem się od niej, że muszę jej dać troche czasu na zastanowienie się gdyż poprzedni chlopak jakiego miała (rok temu) zostawił ja bez słowa, i ma jakąs wewnetrzna blokade. Oczywiscie jak jakis cieżki frajer zgodziłem się na takie coś przez co dałem jej to przewagę, że zostanie moją nagrodą. Może gdyby nie to, że jest moim ideałem kobiecej urody, to bym zachował sie bardziej stanowczo i po męsku. Ale cóż zgodziłem sie trudno. Mieliśmy przez pewien czas wystopować ze wszystkimi czułościami. OK mówie. Z mocnym postanowieniem wytrzymaliśmy jeden dzień. Ona napisała do mnie następnego dnia czy nie mam ochoty na film. Tylko we dwoje. Przyszła do mnie kładac się pachnąca w moim łóżku obok mnie. Przytulała się do mnie wtedy łamiąc własne zasady. Jednak gdy ja chciałem coś zrobić ona mówiła do mnie tak; Tak sie nie zachowują znajomi. Mówie ok w myślach. Następnego dnia oczywiście to samo z tym, że zaczeliśmy się całować. Tym razem była to moja inicjatywa. Jednak jakby nie było ona wszystko co robiłem odwzajemniała. Potem oczywiście miała do mnie pretensje, że złamałem warunki umowy. Po kilku dniach powiedziałą mi, że nic z tego nie będzie, bo ona czuję wewnetrzna blokade. Mówiła, ze widzi w tym by być ze mna same plusy, jednak jak to obrazowo przedstawiła gdy zbliżamy się do siebie pojawia się pewnego rodzaju śćiana której nie sposób przeniknać. Po zerwaniu dalej zachowuje się dwuznacznie piszać do mnie, dotykająć mnie przelotnie. Pytanie; O co kaman? jakiś test mi robi? co robić bo sam juz nie mam pojecia. Analizowałem ją tysiąć razy i nie mogę dojść o co jej chodzi.

P.S Mieszkamy razem.

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

Tylko tyle. Co to mi da ? Jesli mogę prosić o bardziej wyczerpujacą odpowiedz.

No wg mnie nie ma jej. Ale dlaczego to tak utrudnia? Po co? Przeciez mieszkamy ze sobą. Wiem, że w normalnych okolicznościach to bym nawet ze swoją wspołlokatorka nie pomyślał, ale to było spontaniczne.

Hedoniz
Portret użytkownika Hedoniz
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-27
Punkty pomocy: 718

Wszystko czego potrzebujesz kolego, pamiętaj czasami proste rozwiązanie jest najbardziej odpowiednie Smile

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

Ale nie rozumiem. Mam odpuścić całkowicie, grać niedostępnego?

Zaznaczę jeszcze, że w chwili rozstania mówiła mi że ma do mnie niesamowitą słabość, i coś do mnie czuje. Więc po co się katować?

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

OK. Kapuję. Dzięki Laughing out loud

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

No dziś rano wysłała mi piosenkę t.love-bóg. Tam chodzi o przyjaźń. Czyli chce mnie nadzwyczajniej w świecie zaszufladkowac jako przyjaciela, czy to zbieg okoliczności, że to akurat ta piosenka??

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

A mam takie pytanie jeszcze, kiedy mam wiedzieć by przestać grać z nia, wiecie żeby nie było tak, że da sobie spokój Smile

DILL
Portret użytkownika DILL
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: WARSZAWA

Dołączył: 2011-02-23
Punkty pomocy: -2

no to musisz wyczuc po niej jak zobaczysz efekt jaki dało i wgl

DILL,HEMP GRU..MUZYKA TO MOJE ŻYCIE

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

No poki co to sama sie pierwsza zawsze odzywa,tylko nie wiadomo czy to po to by potrzymac jakies relacje dobre, czy powoli zaczyna rozumiec o co chodzi i jak ma byc

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

po pytaniach, ktore zadajesz, czuję, że za chwilę to spieprzysz!!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

poprostu zalezy mi, tyle

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

To sie tak łatwo mówi, ale cieżko z dnia na dzień sie przestawić na to by Ci nie zależało. Póki co stosuje się do tego co napisane powyżęj, lekceważe jej osobę przy każej możliwej okazji

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

No wiem, że należy to wypośrodkować, tylko właśnie nie chce okazywać, że mi tak bardzo zależy. Tymbardziej, że cała sprawa daleko zaszła już.

Oshedo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-04-06
Punkty pomocy: 0

Wspomniałem wczoraj o umówionym spotkaniu z pewną moją znajomą sprzed lat. Wkurzyła się wczoraj widać było strasznie. Pytanie czy zrozumie aluzje? Jak jej nie zniechęcić. Mój kumpel powiedział mi ostatnio tak:
Podejdz do niej i ja pocałuj krótko, potem odejdz i zachowuj się tak jakby tego nie było.

Co myślicie o takie radzie?