jak w temacie, kobieta od kilku miesięcy pokazuje że jej na mnie zależy, że się zakochała i nie tylko słowami, ale zaczyna stosować ST, powiedziałem jej że muszę z nią poważnie porozmawiać bo nie chcę jej gierek, po kilku godzinach myślenia zaczęła mnie wyzywać i myślała że chcę ją zostawić. Ogólnie dość dużo się kłucimy, ale przez gg facebooka itp. Nie mogę od kilku tygodni się wogólę z nią spotkać w realu. Nie wiem co zrobić, to jest pierwsza kobieta w której się naprawdę zakochałem w życiu i teksty w stylu olej ją mnie nie interesują bo to już próbowałem. Nie wiem czy ona jest po prostu taka zakochana czy robi ze mnie kretyna. Jeszcze jedno kiedyś się spotykaliśmy ale nagle się rozeszliśmy, ja miałem dużo problemów, potem zaczęły się odzywać jakieś głuche telefony itp. w końcu zrozumiałem że to ona. To jest najdziwniejsza rzecz jaka mnie w życiu spotkała, proszę o dobrą radę.
wyjeb fejsa i gg i czekaj! zobaczysz efekty.
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
to nie chodzi o otwartość, ale chuja se daje uciąć, że nie wytrzyma i będzie ciekawa i zadzwoni a w tedy zaczniesz mieć przewagę
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Zastanów się, czy chcesz żyć z taką laską. Jeśli chcesz żyć z kimś kto cię nie szanuje i z kim nie czujesz się dobrze. Jeśli chcesz żyć z kimś takim tylko dlatego, że się przyzwyczaiłeś... Tylko dlatego, że nie boisz się zmian... To proszę bardzo. Żyj. Nie powiem ci jak bo nie wiem. Ale jeśli nie chcesz to musisz się wziąć za siebie. Musisz iść do niej i z nią zerwać. Musisz być samotny przez jakiś czas. Musisz znów szukać dziewczyny. Musisz znów narazić się na porażki, na odrzucenie. "It's ain't about how hard you can hit. It's about how hard you can get hit and keep mowing forward.". Jeśli za piętnaście lat zaczniesz zdradzać żonę a tym samym krzywdzić ją i swoje dzieci to nie możesz wtedy zarzucać jej, że to jej wina. Że to ona cię nie zaspokaja i dlatego szukasz u innej tego czego ona nie może ci dać. To będzie tylko i wyłącznie twoja wina. Twoja wina bo byłeś na tyle leniwy albo tchórzliwy, że nie chciałeś albo bałeś się zmian. Jeśli coś ci w tej dziewczynie nie pasuje to nie bój się jej zmienić. Co z tego, że powiedziała ci, że cię kocha skoro jej czyny mówią co innego. Pamiętaj, że to ty decydujesz o swojej przyszłości. Inni mogą mieć na nią wpływ ale to od ciebie zależy jej ostateczny kształt. Jeśli twoja przyszłość nie będzie wyglądała tak jak byś tego chciał to nie miej pretensji do innych.
Widzisz trochę masz racji, ale jeszcze nigdy mnie nikt tak nie wkurwiał jak ona, z nikim nie mogłem tak długo gadać aż robiła się późna noc, nikt mnie tak nie frustrował i nigdy nikt mnie tak nie podniecał nie chodzi o jej ciało a jest fajne, ale nieraz pała sama mi stawała jak tylko na nią patrzyłem, to jest dziwne uczucie
Nie powinno się siedzieć na komputerze do późnej nocy
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
Nie chwaląc się mam predyspozycje do wyrywania lasek, ale uwierz mi jak zerwaliśmy kontakt, miałem przygodę z taką jedną, uwierz laska chciała się bzykać a ja pierwszy raz odmówiłem bo nie nie mogłem zapomnieć o tamtej
Super... Człowieku, czy ty nie rozumiesz, że jeśli nie pokażesz jej, że w każdej chwili możesz odejść to ona będzie cię traktować jak gówno?
Słuchaj Sagułaro, dobrze radzi hahahahaha <śmiech>
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
Szanuj siebie i swój czas ! Postaw jasne warunki.Jeśli na nie nie przystanie to zakończ tą znajomość bo na moje oko to jakaś gówniara "głuche telefony", "gadanie że Cię kocha" , tak nie postępuję dojrzała dziewczyna które wie czego chce od życia, zastanów się czy warto się babrać w tych jej pachnących fekaliach ! A zauważ jak reaguje gdy sobie pomyślała że chcesz ją zostawić ? Chujowo reaguje !, niby nie chce żebyś ją zostawił i chce Cię zatrzymać obrzucając Cię wyzwiskami ... szanuj się powtarzam Ci bo jeśli nie Ty to kto to zrobi za Ciebie ?
I'm not fallin in love with ya, I'm not fallin in love
Till I get a little more from you baby...
Dzięki wszystkim za komentarze, zrobiłem trochę inaczej, napisałem jej żeby mi obiecała że nie będzie mnie kłamała, robiła że mnie głupka i mnie wyzywała. Zobaczymy narazie milczy, kiedyś już też miałem dosyć jej gier i powiedziałem że liczy się dla mnie szacunek, szczerość i uczciwość i że ja byłem wobec niej szczery, uczciwy i okazałem jej szacunek, odpisała żeby się pierdolił, to skończyłem pisać. Później znowu się zaczęło i chyba zaczęła mnie testować czy rzeczywiście zachowuję te zasady, po prostu zaczęła mnie wyzywać od idiotów itp., ale nigdy jej nie wyzwałem, powiedziałem tylko żeby nie zachowywała się jak dziewczynka i wieśniara. Ona ma 23 lata, więc chyba wie czego chce. Co do samotności, nie powiem że się jej nie boję, bo chyba każdy się tego boi, ale w sumie zawsze byłem sam bo żadna dziewczyna prócz tej mi nie odpowiadała. Co do strachu, wiadomo boję się, (o tym już pisałem), ale trochę się utwardziłem jak weszłem w dorosłość (byłem o krok od śmierci, przeżyłem takie rzeczy, że myślałem że zwariuje itp. nie chce o tym pisać bo nie użalam się nad sobą). "Nigdy nie poczujesz że żyjesz dopóki, nie osiągniesz swoich granic i nie upadniesz na samo dno" coś w tym jest. Pozdrawiam wszystkich.
Laska Ci napisała, żebyś się pierdolił. Nie szanuje Cię, czyli złamała Twoje zasady, po czym sam je złamałeś dalej dając jej szanse. Eh
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
ona ma 23 lata a zachowanie gówniary z gimnazjum,
już chyba dała ci do zrozumienia żebyś se poszedł i że cie nie szanuje, co ty jeszcze u niej szukasz
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki