Witam.
Zaatakowałem dziś w końcu mój szkolny target z którym miałem od dłuższego czasu wyraźny EC.
O dziwo poszło całkiem nieźle.Wyluzowany podbiłem,odciągnałem na boczek(objąłem w talii
), przedstawiłem się,zaproponowałem spotkanei w piątek (bilard ze względu na to że jakby się gadka nie kleiła to można pograć i większa szansa na kino:P)zgodziła się.
Widać że była zaskoczona i onieśmielona(myślałem że to harda suka xD) bo aż zapomniała swojego nr telefonu xD.
5 minut później napisała mi sms że jest bardzo zaskoczona ale że miło i w ogóle że bardzo chętnie sie spotka:).
No i zrobiłem błąd po troche z nią popisałem.Z jakieś 5 smsów.Wyciągneła ode mnie czym sie zajmuje tralala czym ona.Broniłem się jak cholera ale jakoś tak chujowo wyszło.No nic.PRzestałem pisać jak się zczaiłem że co ja do cholery wyprawiam.
Po szkole po południu zadzwoniłem do niej i zapytałem czy przejdzie się na spacer bo jestem niedaleko jej miejsca zamieszkania ona odpowiedziałą że jest zajeta ale wieczorkiem chetnie.Zeby nie wyjsc na mega needy odmowilem powiedzialem ze mam juz plany.Zaproponowala jutro.Odmowilem.Bo faktycznie mam plany xD.Pozniej zadzwonila i zaproponowala że zamiast bilardu moze pojdziemy na spacer.Zaproponowalem co innego.Upierala sie przy spacerze.nei wiem czemu:P.Zgodziłem się,powiedziałem że w szkole dogadamy konkrety.
Ogolnie dziewczyna bardzo zaangazowana jakby.Robila mi jakies ST typu Pewnie duzo dziewczyn za toba lata tralalala.odbijalem dobrze
.
Zjebalem to mocno?
I teraz mam pewne obawy jak dobrze wypasc na tym spacerku
.
Nie miej obaw, nie pytaj co dalej tylko stosuj teorię Gracjana w praktyce. Pamiętaj, to wszystko ma wyglądać naturalnie. Co do spacerów, polecam park - usiąść na ławeczce, zastosować kino i pod koniec KC
Dasz radę 
Z tymi smsami nie ma problemu, po prostu przejdźcie do tych tematów podczas rozmowy rozwijając je. Myśl !
No fakt.Przecież to proste jak jebanie.
Chyba za bardzo sie przejmuje:P.Poprostu dupeczka naprawde wpadla mi w oko:P.Jedna z lepszych w szkole:P.
Spotkalismy sie na dlugiej przerwie na pogawedke:P.
Dupeczka strasznie duzo gada.Wydaje misie ze byla mocno zestresowana.Nogi jej lataly,nawijala szybko,czasami ztroche bez sensu
.Chyba to ona ma tu problem a nie ja
.Buzi w policzek na dziendobry i dowidzenia
.
No tak to jest, ze one sie stresuja tak samo jak my. W koncu sa takimi samymi ludzmi jak my tylko troche bardziej pierdolnietymi ^^
A to, ze wydaje nam sie ze jest inaczej to iluzja ktora bylem/bylismy karmieni od malego, ze one sa nagroda i sobie wybieraja kogo zechca. Gowno prawda !
Zmień buziak w policzek na KC, dużo kina. Potem będzie dużo łatwiej, ona wie czego chcesz.