Witajcie,
Spotkała mnie pewna sytuacja i chcę Was zapytać o zdanie.
Rozstaliśmy się z moją byłą. Ona to skończyła. Ok, żyję i nie myślę o powrocie. Ale byłem ostatnio u niej bo chciałem wyjaśnić sytuację. Bo jak przestałem się do niej odzywać to zaczęła pisać, że tęskni za mną.. nawet jeszcze tydzień temu pisała, że tęskni, że zdjęcia ogląda nasze i że bardzo miło wspomina ostatnie spotkanie (gdzie dawała mi sporo IOIs ale ja traktowałem ją jak zwykła koleżankę). Podczas tego spotkania nadal dawała mi IOIs, ale jak zapytałem, to tłumaczyła, że z tą tęsknotą nie chodziło jej o powrót. Więc wyjaśnione. W każdym razie..
..powiedziała mi, że się już z kimś spotyka (bo to dobry pomysł po zakończeniu związku - jej słowa). No i zauważyłem, że ma nowego laptopa i dowiedziałem się, że kupił go ten chłopak z którym się spotyka! I właśnie o to chodzi. Mam rozumieć, że Facet nie powinien tak robić? Kupować uczucia dziewczyny, kupować jej czegoś tak drogiego już po jakimś miesiącu spotkania się? Oczywiście ona od razu stwierdziła, że będzie ten komputer spłacać, po 50zł miesięcznie! Szykuje się jakieś 2 lata spłaty jak nic.
Co o tym sądzicie?
ten temat nie jest jakiś wymagający.... no dziewczyna widocznie poleciała na kolesia z kasą... kupił jej laptopa... jakiś zwykły frajer... Ciesz się, że z nią skończone bo pokazała swoje prawdziwe oblicze.... można ją kupić...
Mi z drugiej strony szkoda tego kolesia... dziewczyna go prędzej czy później zostawi...
słowo jest tylko słowem...
Tyle, że teraz jeszcze łatwiej jest mi o niej nie myśleć skoro tak postąpiła. Ale głównie chodzi tylko o upewnienie się, że koleś "przesadził". No tak czy nie?
No o nią to już na pewno nie warto się z kolesiem licytować... z resztą ile on by nie dał, to w taki sposób też nie wygra ...
słowo jest tylko słowem...
Hej, ja tylko chciałem się upewnić, że tego typu postępowanie nie wzbudza atrakcyjności.. że Facet tak nie powinien robić. Czyli na czym stoi? Jak jestem bogaty to mogę kupować już na początku takie prezenty czy jak?
to cos w stylu "koniec z nami, rob co chcesz, ale dlaczego masz takie buty? przeciez wiesz, ze nigdy nie podobal mi sie ten kolor!"
zastanow sie, bo wpadasz chlopie w hipokryzje, daj jej zyc.
wracajac do meczonego pytania: nie mam pojecia na jakich zasadach sie to odbywalo, moze poprostu jej pozyczyl, albo tak jak gen mowi, bedzie splacac po stawkach z agencji.
btw. lapka kupisz juz za 600zl, w rok sie wybrobi przy jednym lodziku miesiecznie. Na pewno splaci szybciej.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Ale cię wkręciła... Od niej się dowiedziałeś, że jej kupił laptopa, tak? Od niej się dowiedziałeś, że ma nowego faceta? No tak... Przecież to taka super-świetna laska, że może mieć gościa, który od tak kupuje jej komputer... Otóż ja myślę, że ci naopowiadała bajek, żebyś sobie pomyślał, że ona to jest super i teraz ma dobrze bez ciebie i musisz się zajebiście postarać, żeby ją odbić.
Nawet jeśli by tak było to takie gadanie jeszcze bardziej ją oddali ode mnie, skoro tak się dobrze ma to nie mam zamiaru jej przeszkadzać:)
Kobiecie nie kupuje sie prezentów w celu wkupienia się w jej łaski.Jeśli już jakieś prezenty dajesz oprócz urodzin itp to bez okazji i raczej coś drobnego im dłuzej jesteś tym bardziej mozesz zaszaleć.Właściwie liczy się intencja...moze byc to czasem tani kwiatek od dzieciaka chodzacego z nimi po pubie czy fajny niedrogi kosmetyk.
Aha oczywiście,że przesadził...ja tam wole kobiecie imponowac swoja osobą,bądź tez tym co z nia moge zrobic.Kobietom zdecydowanie to bardziej pasuje.
btw skad wiesz ze tylko miesiac?skoro i tak wszyscy po niej jada ja dodam swoje pare groszy;p
A to ci odpowiem kasa nie wzbudza atrakcyjnosci ale stabilna sytuacja finansowa wzbudza poczucie bezpieczenstwa ktore wzbudza atrakcyjnosc.Aczkolwiek kobieta moze zarabiac wiecej od faceta i wciaz otrzymywac od niego poczucie bezpieczenstwa...na to jak odpowiedz sobie sam...
To i ja dorzucę: no oczywiscie ze sie tak nie robi..I faktycznie moze to byc bujda, bo Cie zostawila i nie walczyles a zobacz jaka ona zajebista.. normalnie prawie obcy kolesie kupuja jej lapka a ona bez zmruzenia oka go przyjela..Jak dziewcze ma cos w glowie to by nie przyjela..
two teas to room two
Dobra, dobra. Ale jaki masz problem z tym? (no bo od tego jest forum.) Miałeś mieć wyjebane, miało to Cię tak strasznie chuj obchodzić. Jeżeli szukasz potwierdzenia, że dobrze, że ją odstawiłeś. To łap: zajebiście, że ją odstawiłeś.
No tak, chciałeś wiedzieć, czy ten don juan dobrze postępuje. Mogłeś zapytać ogólnie, a nie na przykładzie Twojej ex. Rozumiem, że panna Cię ciągle kręci. Ale teraz masz potwierdzenie, że z nią już nic nie ukręcisz. A dlaczemu? Nie dlatego, że ją kupił (bo każdego można, tylko zależy za ile), ale dlatemu, że ewidentnie wieje od Ciebie żalem i pretensją co do niej. A taka układanka będzie krzywdząca dla obu stron.
Dobrze wyrobić sobie manierę myślenia dobrze o byłych partnerach. W końcu poniekąd nas reprezentują, byliśmy z nimi dobrowolnie do chuja, to może tacy beznadziejni nie są. Warto mówić, że po prostu nie wyszło.
Ewidentnie wieje ode mnie zdziwieniem, po prostu. I nie doszukujcie się nie wiadomo czego. Jak spotyka mnie coś nowego to lubię o tym pogadać. Życzyłem jej wszystkiego dobrego i nadal tak jest. I przestańcie z tym "mieć wyjebane" bo ten zwrot staje się coraz bardziej śmieszny:) Odstawiłem ją już jakiś czas temu ale wynikła taka a nie inna sytuacja i wzbudziła moją ciekawość a bardziej śmiechu trochę:) Bo osobiście uważam, że nawet jak ktoś bogaty to takiego kupowania już na początku bycia razem nie powinno być chyba, że koleś chce wkupić się w łaski dziewczyny. Dzięki za wypowiedzi:)