Tak jak w temacie. Z tym chyba mam największy problem często za bardzo się angażuję i często się zauroczę i potem jest lipka .. Ciężko potem coś "nie myśleć" w rozmowie z nią, potem jest tak, że myślę o niej i wgl .. A więc mógłby ktoś mi opanować te wszystkie emocje ?

Jak wszystko ma minusy i plusy, tak i kobieta ma wady i zalety, kiedy myślisz o niej (idealizujesz) przypomnij sobie jej wady myśl o nich tak samo intensywnie. Na przykład ja tak miałem myślałem o niej a wiedziałem, że ona się szlaja bo pubach i innych spelunach to od razu gdy sobie to przypomnę jej wartość spada. Druga sprawa nie idzie mi z nią raport a jak nie będzie raportu nie ma więzi no to nie ma o czym myśleć. Tak samo ty pamiętaj, że nie ma ludzi idealnych ludzie mają zalety ale i wady, kiedy przechylisz to za bardzo w jedną stronę, zwykle jest to idealizacja popadniesz w skrajność będziesz o niej myślał zamulisz się nie będziesz mógł normalnie działać. Aż dojdzie do tego że twoja wiedza nawijka przy niej będzie topnieć jak śnieg a wtedy nie będziesz się czuł komfortowo, ona zauważy, że się jej boisz głos Ci drży a co za tym idzie przyczepi Ci łatkę "nie pewny siebie" a przecież wcale tak być nie musi.
No spróbuje tak zrobić ... Tylko, że opowiem ci sytuację z piąkowego wieczoru (chyba może to była sobota w każdym razie nie o tym tutaj ) Przyszedlem do domu po spotkaniu z nią i sobie tak myślę cóż przyjacielem mi się nie chce zostać, no to co pisze jej, że chyba będe musiał zerwać znajomość, ona juz zaczęła mi się wypytywać dlaczego jej to robie na co po prostu nie odpisywałem. Była już godzina 21 mówi mi, że chce się spotkać ja odmawiam powiedziałem, że nie mam czasu. Aż do czasu gdy wysłała mi rozmowę ze swoim tak jak by chłopakiem .. No w tym samym momencie też jej napisał, że chce zerwać znajomość on nie był jej chłopakiem ale ona się w nim właściwie kocha od dawna .. No cóż zrobiło mi się troche głupio powiedziałem jej, że ma wyjść i się spotkamy i tak zrobiłem trochę się wyżaliła i poszła .. O co jej wogule chodzi widać, że mną się interesuje ale jedno jego skinięcie i jest już z nim . Poradzcie coś .
"Jedynym sposobem, by uwolnić się od pokusy to jej ulec" Oscar Wilde
Doświadczenie.
Jak spotkałeś kobietę, w której towarzystwie dobrze sie czujesz to świata nie będziesz widział po za tą dziewczyną. Gdy będziesz poznawał większą ilość kobiet, to nie będziesz tak szybo się angażował.
Kurwa plasterek sobie z Ciebie zrobiła, na chuj tam za nią latasz jak widzisz że ma Cie w dupie. Chce mieć ciebie na ewentualność gdy z tamtym jej nie wyjdzie. Idź do innych dizewczyn, a może jakimś sposobem wzbudzisz w niej zainteresowanie.
Jak bardzo wierzysz w swój sukces?
dokładnie. Chciałeś urwać znajomość wtedy gdy i tamten chciał to zrobić, dziewczyna się zmądrzyła i na rozmowę Cię wzięła żebyś myślał że ważny jesteś. Chujowo zrobiłeś że poszedłes do niej, ona się wyżaliła i za koleżankę z fiutkiem cię zapewne wzięła. Myślę że nic z tego nie będzie. ale to tylko moja opinia być może się mylę.
Pocieszę Cię, że emocji nie da się do końca zwalczyć, to już jest mechanizm wbudowany w Twój mózg. No ale dzięki temu nie można się też pozbyć pozytywnych emocji
Ale do rzeczy... możesz przestać dostawać obsesji na punkcie jednej dziewczyny, jeśli po prostu będziesz się spotykał z kilkoma dziewczynami naraz. Jak z jedną nie wyjdzie to się skupiasz na innych i w ten sposób o żadnej nie myślisz przez cały czas.
Polecam naukę NLP, tam poznasz techniki, dzięki którym można zmniejszyć odczucia, których się nie chce mieć.
Magic ;>
A możesz polecić jakieś strony, książki o NLP ?
"Jedynym sposobem, by uwolnić się od pokusy to jej ulec" Oscar Wilde
,,Wprowadzenie do NLP''
,,Seksualny klucz do kobiecych emocji'' (NLS)
Magic ;>
Hypnotizer a powinno być dokładnie odwrotnie. Ucz się od Niej.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Mam się uczyć od niej ?! O co w tym momencie ci chodzi dokładnie?
Edit : Najlepiej napisz do mnie na gadu : 11943023 Nie będziemy tu spamić
"Jedynym sposobem, by uwolnić się od pokusy to jej ulec" Oscar Wilde
według mnie chodzi o to żeby to ona miała problem z emocjami a nie ty. )
jak to czytam to nasuwa mi się jedno. Ona ma cię na każde zawołanie, a to nie dobrze.
Moim zdaniem, ona nie chce być sama z jej pysiem nie wyszło bo chłopak pewnie wybredny czytaj doświadczony to i przebierać towarem może, to teraz przerzuciła się na Ciebie. A oto jej myśl przewodnia "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". Od cała filozofia. Zrób sobie z nią opcje na ruchanie to przynajmniej się przyda jej buśka na coś a nie tylko kłapie i Ci głowę zawraca.
Hmm do tej pory miala mnie na zawołanie od tej pory już nie
Na początku tak robiłem i się o mnie starała.
Edit : Na jutro się z nią umówiłem zleje ją i przez jakiś tydzień ładny się nie odezwe
"Jedynym sposobem, by uwolnić się od pokusy to jej ulec" Oscar Wilde