witam,
spotkałem się dziś z panną która przyszła w spódnicy. Gdy siedzieliśmy ona ciągle naciągała sobie tą spódnice. Wydaję mi się że gdzieś o tym coś pisało ale nie mogę sobie przypomnieć. To oznaka jej nieśmiałości czy niedostępności? A może jeszcze co innego? sorry za banalne pytanie ale trochę mnie to męczy bo chyba gdzieś o tym słyszałem.
Pozdrawiam
jak dla mnie to oznaka, ze sie nie myje i musi wietrzyc, a w tym przypadku kiedy jest blisko Ciebie, nie chce, zebys poczul, wiec naciaga - mniej smierdzi.
nie masz wiekszych problemow? doszukujesz sie glupot w normalnych odruchach. Moze puscilo oczko w rajstopach, moze miala brudna noge, moze jej zimno.
zajmij sie czyms wazniejszym.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
albo jest po prostu zdenerwowana, jakiś tik czy coś takiego. Ty jak się denerwujesz to np drapiesz się po nosie. A laska poprawia spódnicę.
Niezależnie od tego czy kierujesz się sercem czy rozumem to i tak zmierzasz do celu, który postawił przed tobą penis.
"Dziewczyna, kiedy tylko zauważyła, że ma rozpięty rozporek - od razu nerwowo go zapięła! To może być oznaka niedostępności czy nieśmiałości??? "
Omfg.
Wyluzuj, nie doszukuj się głębszego sensu w każdym z jej ruchów!
nie chodziło mi o żadne doszukiwanie, wydawało mi się tylko że ktoś coś kiedyś o tym pisał. No ale nieważne. W takim razie proszę o usunięcie tematu.
Pozdrawiam
A tam od razu usunięcie, zadałeś pytanie, dostałeś odpowiedź pewnie nie takiej się spodziewałeś, ale na przyszłość będziesz wiedział. Kto pyta nie błądzi myśl przewodnia na koniec
Kiedyś gdy siedziałem koło byłej nauczycielki ona mnie poznała zaczęła wypytywać o pierdoły przy tym huśtała na boki nogą raz w lewo potem prawo płynnie i rytmicznie i co ? idąc tropem powinienem pomyśleć "O ***** ukryte sygnały seksualna chce się ruchać jak nic". Tylko że pewni ludzie mają takie odruchy nie zawsze związane z tym czym może się wydywać
Według mnie to dziewczyna martwi się o to, że Ci coś w niej nie pasuje albo coś i to taki tik nerwowy. Jeśli to nieśmiałość to to z czasem minie