Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pieprzona łatka

5 posts / 0 new
Ostatni
Mareq17
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2011-01-09
Punkty pomocy: 7
Pieprzona łatka

Witam, mam problem chodzi o tzw. koleżankę, powiedzmy, że ma na imię Ania. Otóż Anie poznałem około rok temu, nasze relacje były czysto koleżeńskie (chodzimy razem na uczelnię). Lecz około od dwóch tygodni czuję, że to się zmieniło. Opowiem wam jak wygląda sytuacja, pewnego dnia po zajęciach poszliśmy paczką przyjaciół powłóczyć się po mieście. Po około 2h większość osób się wykruszyła i zosłałem sam z Anną. Zaproponowałem, żebyśmy wpadli coś zjeść do wykwintnej restauracji typu. KFC. Ona się zgodziła i poszliśmy do pewnej galerii handlowej. Po drodze zauwarzyłem, że mnie kokietuje i co tu dużo mówić flirtowaliśmy. Zaprosiłem ją do kina, było bardzo fajnie. Po seansie odprowadziłem ją na przystanek, całą drogę trzymaliśmy się za ręce. Na sam koniec dostałem od niej buziaka i się pożegnaliśmy. Opisana przezemnie sytuacja wydarzyła się w piątek. Zadzwoniłem do niej w sobotę, rozmawialiśmy i zapytałem się jej kiedy się spotykamy następny raz, a ona do mnie z tekstem, że bardzo mnie lubi lecz jestem dla niej tylko kolegą (powiedziała to w innych słowach ale taki był sens). WTF!? sobie myślę. W poniedziałek nie zwracała na mnie uwagi i gdy zagadałem do niej była złośliwa więc odpuściłem. O co tu biega? Macie jakiś pomysł, jak ją zaciekawić do własnej osoby i jak pozbyć się łatki kolegi? Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek spostrzerzenia i uwagi.

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Owa Pani Anna sama nie wie czego chce. Najpierw miło i ładnie, a teraz w taki sposób. Walcz jej bronią, było Pull teraz Push.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

sebastian1015
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Lyck

Dołączył: 2011-02-21
Punkty pomocy: 0

To jak samo jak u mnie. Pznałem dziewczynę w szkole. Spotkaliśmy się chyba z 4x w domu (o mnie, u niej ). Było bardzo dużo kina, całowanie, nawet leżeliśmy w łóżku, głaskaliśmy się tu i tam.. A ok. 3 tygodnie temu ona do mnie z tekstem że jesteśmy tylko przyjaciółmi. Ostatni do niej napisałem czemu się do mnie nie odzywa? a ona że jesteś tylko kolegą, czego ty oczekujesz?, ja do niej:to co to wszystko nic nie znaczyło ?? ech..

Dodam jeszcze że byliśmy ze sobą w kinie, było bardzo mało "kina", ech.. tego właśnie żałuję, po tym odprowadziłem ją na autobus za rękę ;D Dostałem od niej sms-a póżniej z tekstem :przecież miałeś mnie pocałować w kinie. I też coś w stylu że dziwnie się czuła jak tak razem za rękę szliśmy..

No a teraz zero kontaktu z nią od paru dni..
Pozdrawiam Wink

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Mareq17: Zadzwoniłem do niej w sobotę, rozmawialiśmy i zapytałem się jej kiedy się spotykamy następny raz, a ona do mnie z tekstem, że bardzo mnie lubi lecz jestem dla niej tylko kolegą.

Wywal ze swojego słownika słowa typu czy może, albo kiedy się spotkamy ewentualnie czy chcialabys. Powiedz dziewczynie co bedziecie robili. I naucz się mówić chce..np. Chce z Toba pójsc tu i tu o tej i otej. Świetnie się z Tobą bawie, Powtórzmy to w środe o tej i otej. Zabieram Cię do zoo. Nawet jak Ci już to powiedziala slynne jestes dla mnie kolega. Odpowiedz, zaproponowalem Ci tylko spotkanie bo ostatnio wydalas mi sie interesujaca osoba. Chce Cie bardziej poznać i przekonać jaka jestes naprawdę. Na dzień dzisiejszy jestes dla mnie tylko kolezanka, nie znam Cie na tyle dobrze zeby moc chciec od Ciebie czegoś wiecej. Sprawdzmy jak to sie dalej rozwinie. Ostatecznie jak powie w co wątpie po tym co uslyszy, ale na wszelki wypadek jak powie "nie" podziękuj jej za wspolnie spedzony czas i życz milego dnia. Lepiej żebys odszedl z klasa, zostawiajac sobie otwartą furtke niż wpadł w ramę namolnego nudziarza.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Mareq17
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2011-01-09
Punkty pomocy: 7

Ronlouis dzięki wielkie, twoja rada trafiła w sedno, tak zrobię. I rzeczywiście muszę jeszcze sporo nad sobą popracować, ale mam zapał więc do wakacji postaram się być zupełnie innym facetem. Dzięki za pomoc.