Witam z moim targeten spotkalem sie 3 razy wczroaj poszedelm na impreze z kumplami dowiedzialem sie ze tez idzie z kilkoma kolezankami bo ktoras ma urodziny mniejsza z tym. Bawilem sie z dziewczynami chcialem sie dobrze bawic nie patrzac na podryw . Wkoncu wpadl moj target chwile pogadalismy poszlismy zatanczyc trwalo to kilka minut . Kumpel mnie wyciagnol na piwo poszedelm po 30 min wracam na parkiet . Moj target tanczy z kolezankami i mnie olewa aa ja mam ja w dupie i podbijam do jej przyjaciolki . Spedzilem z nia 1.5h (dziewczyna trenuje taniec towarzyski , jej ruchy bioder i tylka wprawialy mnie odreszcze ) widzialem jak mina mojego targetu z radosnej staje sie wkurwiona. Olalem ja na maxa spedzilem z Pania M godzine na parkiecie myslalem ze mni zgwalci (nie byla pijana po piwo dwoch) najleppszy motyw byl gdy wchodzimy do kolka ja z pania M a na zewnatrz jej kolezanki i moj target pani J i nagle M wklada mi jezyk w buzie widziec twarz J bezcenne. Zakonczylem na z nia na kanapie bylo mega zajebista zabawa , zabralm nr tzn dziewczyna poscil mi strzalke bo nieznala swojego nr na pamiec . Ja wyszeedlem o 2 one po3 dostalem jeszcze smsa od M milych snow i od J "widzialam ze swietnie sie bawiiles z moja kolezanka" olalem to . Panowie teraz jak to rozgerac da sie dwie pieczenie na jednym ogniu? To sa przyjaciolki wiedz bedzie ciezko a po tym co zrobilem w klubie z M mam na nia ochote . To jak postapic totalnie olac J czy spotykac sie z dwoma? ALe wydaje mi sie ze to bez sensu mieszkaja niedaleko siedzie chodza do tej samej klasy wszytsko beda wiedziec co z nimi robie i zostane z niczym .
błagam... popraw błędy
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Chwilę się męczyłem, ale udało mi się to poskładać w jedną całość. Powiem tak, decyzja należy do Ciebie, ale waląc na 2 fronty z tak bliskimi sobie osobami nie tyle zaszkodzisz sobie, co im. Może nawet rozpieprzysz ich relacje. Jak dla mnie, odpuść jedną.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Generalnie nie masz szans w tej sytuacji walić na "dwa fronty". Musisz podjąć decyzje z którą chcesz się zabawić. My Ci w tym nie pomożemy bo jeden będzie mówił - A, a drugi - wybierz B. O kant dupy to rozbić. Z opisu nic nie wynika która jest lepsza. Ty sam powinieneś wiedzieć co chcesz, kogo chcesz. Bzykasz jedną - odstawiasz drugą. Bzykasz drugą - odstawiasz pierwszą. Bayo
Nigdy nie oglądaj się za siebie.
Z tego co napisałeś to wygląda to tak:
A - olała cię kiedy ty byłeś zainteresowany, gra w gierki
B - jest zainteresowana, nie gra gierek
Pick one.
Odpowiedzią na 99% pytań zadanych na forum jest po prostu prawdziwa pewność siebie.
Teoretycznie możesz dwie ale jednokrotnego użytku. No musisz mieć świadomość, że już delikatnie rozpierdoliłeś ich dobrą relację, może nie oficjalnie, ale no... Jak chcesz zaliczyć to uda się obie, a potem gód baj. A jak chcesz dążyć do jakiegoś czegoś to jedną musisz ostawić na bok. Tak to już działa, wszystkiego nie chapsniesz
jak chcesz z obiema naraz to musisz być cały czas w 100% szczery. Raz stracicie do siebie zaufanie to koniec. Próbuj kręcić z obiema naraz, co Ci szkodzi. Nie bój się że nie wyjdzie, bo cholernie trudno jest walczyć na dwa fronty.
Magic ;>