Witam
Chce abyście udzielili mi kilku wskazówek.Mam dziewczynę jestem z nią od 3 - miesięcy.Kocham ja bardzo.W tygodniu jesteśmy od siebie daleko ( powód szkoła ). Weekendy spędzamy wspólnie i zawsze jest fajnie i miło. Jednak ostatnio nie miałem najlepszego dnia i gdy dzwoniła odebrałem telefon odpowiedziałem '' coo'' nie miałem ochoty rozmawiać i zauważyła to wiec powiedziała że się odezwie później.To ja czekałem i nic jej nie pisałem on tez. Na drugi dzień napisałem w połdnie.A ona z oburzenie że jak baba się zachowuje i że przez to coo czuła się odrzucona. Zawsze mam być miły? mówić cześć kochanie? żeby sie nie obrażała?
Niechodzi o to, żeby być ciągle miłym bo szybko się znudzisz kobiecie. Mnie to właśnie zgubiło. Ale też nie możesz się do niej odzywać po chamsku, mogłeś zamiast tego użyć: Nie mam teraz ochoty na rozmowę, pogadamy później. I na pewno by inaczej zareagowała. Ale pamiętaj, że gdy Ci coś kobieta obieca i nie dotrzyma słowa to znaczy, że Cię testuje, w takim momencie musisz ja po prostu "zjebać" za to, że mówi coś czego nie dotrzymuje. Pamiętaj dawaj jej się odkrywać powoli i wszystko z umiarem.
Pozdrawiam Daniel.
Sami sobie problemy robicie. Niby nic się nie stało, niby błaha sprawa, ale czy naprawdę nie mogłeś powiedzieć "słucham", i dodać że oddzwonisz później bo teraz jesteś zmęczony. Byłoby to łatwiejsze do przełknięcia dla niej. Nie idzie przecież o honor, czy zginanie kręgosłupa przed kimś ale nawet o zwykłą kulturę. Mnie na przykład wkurwia jak gadam z dziewczyną przez telefon a ona jakaś zajechana jest a uskrzydla gdy słyszę przez telefon, że mówiąc coś uśmiecha się. To naprawdę nic nie kosztowało, żebyś odebrał jak człowiek a tak przebiec się na forum musiałeś, bo problem teraz. A teraz próba charakteru czy napisze, zadzwoń kurwa Ty, należy jej się. Już nie przesadzajcie z tą alfową samczością.
Syndrom miłego gościa masz chyba opisane po lewej stronie jak sobie z tym poradzić i jak zmienić to nastawienie.
Przestań bawić się z nią w jakieś obrażania się lub fochy bo masz jeszcze świeży związek przez co możesz dziewczynę zaskoczyć jakąś wymyśloną przez ciebie przygodą, wycieczką, randką itp. Więc zamiast zastanawiać się nad takimi duperelami idź z nią na spotkanie, wykaż się kreatywnością i ciesz się tym. A jak zacznie strzelać coraz częsciej takie fochy to skwituj to "spoko. Napisz jak ci przejdzie".
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
co to za pierdolenie, koleś miał słaby dzień powiedział co a laska focha ma jak by jej kazał ciąże usunąć
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
laska też widzę że jakaś księżniczka;D
Łojej, wielce Pani obrażona, bo chłopak był nie miły. Litości kurwa! Powiedz jej, że zachowuje się jak małe dziecko, każdy ma prawo być nie w sosie.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!