Witam wszystkich. Mama problem. Otóż poznałem pół roku temu dziewczynę, wszystko fajnie, któreś spotkanie z całowaniem, następne z seksem i... nagle koniec. Kłopot w tym, że się po uszy w niej zakochałem, powiedziałem o tym i najpierw usłyszałem, że na razie nie chce związku ale nie mówi nie. Takie spotkania były nadal, przytulania, całowanie itd, itp... I ostatnio koniec, powiedziała, że już nie chce takich rzeczy na spotkaniach. Później powiedziała, że na razie będziemy przyjaciółmi bo ona nadal nie chce związku żadnego. Ale znowu nie powiedziała mi definitywnie nie. Co ja mam o tym myśleć? Ma to jakieś szanse na przyszłość?
Ile ona ma lat, że nie potrafi się określić? Są dwie opcje, albo rozstajecie się i koniec, albo coś więcej.
20. Sęk w tym, że chodzimy razem na studia i będzie ciężko z rozstaniem.
zmień target, ok? Nieodwołalnie!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jeżeli już tak ci na niej zależy to spróbuj zacząć podrywać inna laske ze swojej grupy i zobaczysz jak zareaguje tamta...
Kopnij w pizdu.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Spróbuj wywołać u niej zazdrość. To najskuteczniejsza metoda, pokarz, że potrafisz być szczęśliwy z inną wtedy ona zrozumie, co straciła i będzie chciała czegoś więcej ale nie dawaj jej od początku całego tylko po trochu. Ty masz być nagrodą.
to bier się za inne i proste
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
wg. mnie jeżeli już z jej ust wyleciało słowo przyjaciółmi to na 99% już jesteś w czarnej du*ie i to jest definitywne NIE .
życzę powodzenia Tobie i sobie bo mam podobną sytuację 
No ale działaj buduj w okół siebie na nowo swoją atrakcyjność bo spadła ona z 90% do 10 % po tym jak wyznałeś jej swoje uczucia . Zazdrość to silna broń, olewka i pokazanie że umiesz sobie bez niej radzić na pewno pomoże w odbudowaniu swojej atrakcyjności . Najważniejsza cierpliwość
I'm not fallin in love with ya, I'm not fallin in love
Till I get a little more from you baby...
Niepotrzebnie wyleciales z tym co do niej czujesz..Po tym co powiedziala bedzie ciezko to odbudowac..Ja bym zerwal kontakt lub go ograniczl wlasnie do takiej chlodnej relacji studyjno-kolezenskiej..Jestescie zdaje sie na 1 roku wiec jeszcze sporo rzeczy przed wami, moze ona rowniez to sobie uswiadomila-lubi imprezy, poczucie wolnosci itd..Ty tez sie na tym skup i sie ciesz (zaliczyles i nie musisz z nia być
), bo wkolo pełno studentek..
Wiem jak to jest kiedy Ty chcesz a ta druga strona nie bardzo no ale coz widocznie tak mialo byc, tego sie trzymaj a bedzie Ci latwiej. Za jakis czas sie ogarniesz, zaczniesz wyrywac i bedzie dobrze ;P
two teas to room two
pleasure_fucker również życzę powodzenia
zastosuję się do rad, mam nadzieję, że jeszcze coś z tego wyjdzie, dzięki 
Ja uważam i nie raz sie sam przekonałem że wyznając uczucia juz sie oddaje jej pałeczke...ona juz nie bedzie czegos chciala od Ciebie bo bedzie wiedziec i czuc ze ty pierwszy napiszesz,ty sie odezwiesz,ty cos zaproponujesz...bylo jej dobrze sie spotykac na luzie....w niektórych przypadkach nie warto wyznawac uczucia,pytac kobiete czy z nami bedzie chodzic...to stawia nas w sytuacji...jezeli chce przyjazni to zrób jej chlodniaka...nie mozesz wyjsc na osobe która czeka az ona sie w koncu zdecyduje na cos...pokaz jej ze jest wiele innych dziewczyn które sie toba zainteresuja i ze ona powinna wiedziec czego chce...a być rzyjaciólką z kutasem to naprawde jest nieciekawie...niby jestes jej bliski ale jak braciszek któremu sie wyplakuje z problemów i spedzi z toba czas jak nie bedzie miec co robic. Chłodniak kilka dni (najwyzej czesc na wykladach ) i tyle...pewnie potem wyskoczy z wyrzutami ze strzelasz fochy czy cos ale wtedy mozesz jej dac do zrozumienia ze potrzebujesz zdecydowanej kobiety . Jesli cos bedzie chciec to mozna spróbowac...ale słowa kobiety o przyjacielskich stosunkach są gorzsze niz zerwanie kontaktów:) Laska Ciebie nie warta i koniec...nie wie czego chce..niech bedzie sama..
Zbigi 92
Tak jak wyżej Ci pisali, olej ją. Jak nie potrafi się określić to jej problem
Dlaczego tak jest? bo zupełnie nie kontrolujesz jej czy swoich emocji. Zamartwiasz się tym co ona mówi, a kogo to obchodzi co ona mówi?!Mówi jedno, robi drugie dlaczego myślisz ze kobiety są niezdecydowane, dlaczego mówią chce stanowczego faceta. Bo same nie wiedza czego chca i chcą żeby to facet za nie decydował. Ona mówi nie jestem gotowa, gdyby jej ulubiony aktor zaproponowal jej spotkanie odrazu byla by gotowa. Nie ramujesz jej wątpliwości, bardzo łatwo wpadasz w jej ramę, nie myślisz o sobie. Trafiles na świetną uwodzicielke dziewczyna robi z Tobą co chce i nie czuje oporu. Słownikowe push and pull ale jak bardzo uskuteczniane cyt: "najpierw usłyszałem, że na razie nie chce związku ale nie mówi nie. Takie spotkania były nadal, przytulania, całowanie itd, itp..."
Nie widzisz tego?..jak nie widzisz, to możesz "równie dobrze odrąbać sobie fiuta i oddać go jej". Jak ona mówi to koniec, powiedz ok, to jak nie chcesz to ja tez nie chce. I ktoś inny będzie chcial. Albo zwykłe naraaa i po sprawie. Nie obtaczasz się innymi kobietami, myslisz ciągle o niej ona nie widzi dla siebie konkurencji, nie musi się starać, pozwalasz jej nawet decydować i jaki jest efekt?
Teraz odwródzmy sytuacje ona chce byc z Toba wariuje na Twoim punkcie, dlaczego? Bo ramujesz jej teksty, czasem ją olewasz, dookola Ciebie kreca sie jakieś laski, mowisz jej nie spotkam sie dzis z Tobą bo jestem umowiony z inna. Ona powie, ale jak to? a Ty odpowiadasz to Ty sama ustalilas zasady naszych relacji i nie zapytalas mnie o zdanie i one nie podlegaja teraz negocjacją. Chcesz przepis, rób zupełnie odwrotnie w kontaktach z kobietami zupelnie odwrotnie niż Ci wpojono i zobaczysz ile będziesz miał kobiet. Rób dokladnie to samo co ona, metody z uwodzenia w większości zostały zaporzyczone od kobiet. Pobijasz ją własną bronią. Coś w stylu nie jestem gotowa, odpowiedz to ze się spotykamy i robimy to co robimy niczego jeszcze między nami nie zmienia. A jak Ci się to nie podoba są inne kobiety szczegolnie teraz kiedy to juz mi powiedzialas nie jestem przekonany czy Ciebie chce. Powiedz jej to, nie wstydz się tego. Zobacz co ona Ci mowi, jest czas żeby być miłym dla kobiet, kiedy one są mile dla Ciebie i jest też moment kiedy trzeba pokazać kto ma cohones. Jak trudne to może być?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jestem w identycznej sytuacji jak ty i już ci mówię co masz robić żeby było dobrze.
1- Zero kontaktu (Ona sama się odezwie)Do mnie odezwała się po 2 tygodniach
2- Musisz jej pokazać że się zmieniłeś że jesteś innym człowiekiem a nie pieseczkiem. Pamiętaj o tym że dziewczyny lubią chamów.
3- musisz wywołać u niej zazdrość. Najlepiej inna dziewczyna
4- Ona nie może wywąchać że zależy ci na niej. Nie możesz okazywać jej swoich uczuć
Jeżeli zrobisz tak jak napisałem góra miesiąc czasu i się odezwie tylko pamiętaj ZERO KONTAKTU 0000000 tylko cześć jak ją widzisz powodzenia
Jestem w identycznej sytuacji jak ty i już ci mówię co masz robić żeby było dobrze.
1- Zero kontaktu (Ona sama się odezwie)Do mnie odezwała się po 2 tygodniach
2- Musisz jej pokazać że się zmieniłeś że jesteś innym człowiekiem a nie pieseczkiem. Pamiętaj o tym że dziewczyny lubią chamów.
3- musisz wywołać u niej zazdrość. Najlepiej inna dziewczyna
4- Ona nie może wywąchać że zależy ci na niej. Nie możesz okazywać jej swoich uczuć
Jeżeli zrobisz tak jak napisałem góra miesiąc czasu i się odezwie tylko pamiętaj ZERO KONTAKTU 0000000 tylko cześć jak ją widzisz powodzenia