Witam na poczatku chcialbym wszytstkich pozdrowic oraz prosic o pomoc rozwiazaniu mojego problemu.
Mam 21 lat ona 20, znamy sie okolo miesiaca widujemy sie wmiare czesto. Na drugim spotkaniu kc i pozniej ich coraz wiecej, widywalismy sie tez czesto okolo 3 razy w tygodniu( nigdy sie nie nie zgodzila na spotkanie) jednak dalej sie nie posunalem/posunelismy i moze to jest przyczyna tego ze jakis tydzien temu kiedy podczas spaceru zlapalem ja za reke, powiedziala ze nic wiecej z tego nie bedzie, jest przyjemnie ale robi sie za powaznie. Nie wiem o jej wczesniejszych zwiazakch ake moze boi sie angazowania, jest mocno skryta, niesmiala osoba wiec watpie czy by potrafila spotykac sie tylko dla zabicia czasu.
Jednak po powiedzeniu tego o jej odczuciach podczas spaceru, pocalowalem ja i odwzajemnila bez najmniejszego oporu. Pozniej sama napisala ze mozemy sie zobaczyc tak jak bylo wczesniej, i widzielismy sie dwa razy i te spotkania wygladaly tak samo jak przed ta chwila z zlapaniem za reke. Teraz mam problem co powinienm robic brnac w to dalej czy przestac dopoki sie nie zaangazowalem, najprosciej bylo by doprowadzic do sexu ;D jednak nie wiem czy to sie uda.
Podsumowujac prosilbym o jakies rady jak z tego wybrnac 
zalogowałeś się tylko po to ? przeczytaj lewą stronę
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
tak tylko po to bo wczesniej nie mialem problemow o ktorych chcialbym pisac;) lewa strona przeczytana duzo wczesniej i wolalbym jakies porady
to zwykły ST, olej to, rób swoje
Ja bym w to brnął, a na taki tekst ja bym rzucił coś w stylu "skąd wiesz że aż tak mnie zainteresowałaś sobą że chciałbym teraz z tobą się wiązać" , one wszystkie mówią jedną myślą drugie, robią trzecie ale kogo to obchodzi? I dobrze jak masz na prawdę dystans do tej znajomości