Siemanko, nie wiedziałem w ogóle jak mam zatytułować ten temat.. po prostu chcę wiedzieć wasze zdani na kilka spraw.
Otóż, lubię obserwować ludzi, ich zachowania -dynamikę społeczną, obserwowałem kobiety w różnych sytuacjach i z różną urodą.. imprezy, normalne sytuacje życiowe itp..
Zaobserwowałem że np;
Piękne kobiety na imprezach różnego typu bawią się lepiej, są bardziej otwarte na nowe znajomości, są bardziej cielesne, i uczuciowe- Niż ich koleżanki np; HB4-6.
*większość z tych pięknych kobiet, na prawdę cieszy się seksem, kochają seks oralny, po prostu nie boją sie spełnioać swoich fantazji.
Z kolei kobiety o niższym poziomie urody.. Najczęściej to one z seksu robią 'haczyk', posługują się seksem jako nagrodą dla faceta, bo po prostu One go tak nie potrzebują i są (moim zdaniem) większymi sukami niż ich bardziej urokliwe koleżanki.
Nigdy nie miałem sytuacji by piękna kobieta odezwała się do mnie niekulturalny- Nawet jeśli chciała mnei spławić, to robiła to delikatnie, na poziomie.
Moim zdanie, większość technik jest nastawiona po prostu na te piękne kobiety, np; raz robiłem sześcian takiej hb3 to spojrzała się na mnie jak na debila... a hb7 już zareagowała z ciekawością, zafascynowaniem.. Eksperymentowałem i sprawdzałęm swoje tezy w polu.
--Czy wy też zauważyliście taką zależność??
Nie gadam z paszczurami. Więc nie wiem.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
po co robic szescian "hb3"?
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
HB3? trochę terminologii się kłania. HB - jak sama nazwa wskazuje jest hot. Ocena 3 raczej za tym nie przemawia. Ja mam inne doświadczenia. Panny nie grzeszące urodą są bardziej otwarte na seks. Kręci je to że wreszcie ktoś się za nią obejrzał, a chcice mają taką samą jak te najładniejsze. Te naprawde piękne kobiety mają do wyboru tylu kandydatów (fakt że większość to frajerzy) że mogą przebierać do bólu, a jeśli jej się zachce zawsze jest jakiś pod ręką. Generalnie nie można uogólniać, ale ja widzę to w ten sposób
"Panny nie grzeszące urodą są bardziej otwarte na seks. Kręci je to że wreszcie ktoś się za nią obejrzał, a chcice mają taką samą jak te najładniejsze"
Nie ważne, że potwór - ważne, że otwór??
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
Akurat ta fraza płynęła z logiki a nie z doświadczenia
Skoro nie mają takiego powodzenia jak te ładne, a mają taką samą chcice, to automatycznie zaprawiając taką masz większą szansę na seks. Logiczny punkt widzenia podpowiada mi że panny brzydsze, lub po prostu brzydkie są mniej otwarte, oraz mniej obyte w kontaktach (nie mówię tu o seksualnych kontaktach) z płcią przeciwną. Ciężej bajerować łatwiej zdobyć. Na tej zasadzie
Ja uważam, że piękne kobiety są bardziej świadome własnej atrakcyjności - co również wpływa na radość płynącą ze zbliżenia seksualnego. Potrafią się tym cieszyć, czerpać z tego przyjemność. Brzydsze są mocno zakompleksione, nikt ich aż tak nie docenia, nie delektuje się ich ciałem - więc i gorsze. Jaka nauka z tego płynie - chcesz mieć świetny seks, uprawiaj go z piękną kobietą
Alejandro
np; raz robiłem sześcian takiej hb3 to spojrzała się na mnie jak na debila... a hb7 już zareagowała z ciekawością, zafascynowaniem.. Eksperymentowałem i sprawdzałęm swoje tezy w polu.
Hym.. wasze opinnie i tezy na ten temat, rozjaśniły mi trochę wyniki moich obserwacji.