witam:)
jakis czas temu poznalem kobiete starsza odemnie kilka lat. bylasmy na normalnej imprezie w klubie, alkohol lizanko maranko.. wszysko pieknie ladnie,,najlepsze bylo to ze pod koniec imprezy zdecydowala sie jechac ze mna byl z nami moj kierowca:P.. no coz odwiozl nas do mnie i poszlismy do mojego auta "wyprobowac amory:))"bylo zajebiscie..
po tym spotkaniu okazalo sie ze ona wziela jakas moja rzecz z auta! dzwonilem do niej, pisalem okazalo sie ze ma to w domu;)zaczelismy ze soba pisac!!..pisalismy tylko o sexie umawialismy sie, spotykalismy w aucie czasami nawet na hotelu no i ogolnie bylo fajnie. to o co prosilem to bylo na zamowienie;)
od jakiegos czasu zaczela stosowac gierki.. mowila ze przyjedzie a nieprzyjechala.. ja zacząlem robic tak samo kiedy wiedzialem ze ona jest na miejscu mowilem ze nieprzyjade albo najebany bylem gdzies z kumplami..powiedzialem jej ze jak ona bedzie tak robic to ja bede robic to samo
przez jakis czas nieodzywalismy sie do sibie w ogole
spotkalem ja na imprezie i gdy bawiem sie z innymi latal za mna jak glupia podchodzila nadstawiala pupe gryzla po szyi z nienacka!!!niewyrzyta na maxa!!
pozniej zaczela stosowac takie cos ze nieodzywala sie przez powiedzmy kilka dni a pozniej pisze do mnie na luzie i chce sie spotkac odmawiam jej i mowie ze nastepnego dnia mozemy o tej i o tej,, mowi ze ok.. umawiamy sie>ma wymowki... zero kontaktu przez tydz pisze ze chce sie spotkac odmowa na nastepny termin.. znowu miala jakas wymowke.. powiedzialem jej ze jest nizdecydowana i lepiej bedzie zakonczyc nasze spotkania.. 2 tyg przerwy pisze do mnie pierwsza// w ogole to caly czas pierwsza pisze sama..proponuje spotkanie- nieodpisuje jej.. po kilku dniach proponujeponownie nieodpisuje jej.. proponuje nastepny raz odpisuje ze niedam rady dzisiaj mozemy w inny dzien>>
zaczynamy pisac do siebie ona niby napalona ciagle ma wymowki... chce przypomniec ze postawilismy sprawe jasno ze niecheemy zwiazku tylko mielismy sie spotykac na sex:))
nie proponuje jej spotkan sam zawsze ona robi to pierwsza i pozniej stosuje wymowke.. ja niereaguje zlosliwie tylko mowie jej ze mi na zlosc niezrobi co najwyzej sobie jezeli niechce przyjechac
>>moze ktos powiedziec cos na ten temat czy najlepiej calkowicie zerwac kontakt z nia i sie w ogole niebawic w to.. z czasem staje sie nawet nalegajaca na spotkanie!! pojdzie ja przywrocic do porzadku zeby nierobila takich akcji ze nalega na spotkanie a pozniej ma jakas wymowke??
ma ktos ciekawe propozycje?
he he he panna najwyraźniej chce czegoś więcej niż tylko sexu dlatego zaczyna kombinować
Przerabiałem to samo na chwile obecną mam fajna kumpele z którą gadam o wszystkim i o niczym
ale w sex już nie idę. Bo nie chcę dziewczynie robić nadziei
A z tą twoją pogadaj normalnie o co chodzi, w końcu i tak nie masz nic do stracenia.
Ja bym zerwał kontakt i zajął się innymi.
Nie uważasz, że problemy zaczęły się, gdy ona pierwszy raz nie przyszła na spotkanie? Z tego co napisałeś wynika, że Ty się pojawiłeś a ona nie. Ona zmarnowała Twój czas! Powinieneś ją opierdolić, przywołać do porządku, opierdolić, wyjaśnić co Ci się nie podoba i na koniec jeszcze opierdolić. Jeśli nie było ostrej reakcji na takie zachowanie, to dałeś jej ciche przyzwolenie na kolejne takie zachowania! Wręczyłeś jej pisemną zgodę na prowadzenie Cię na smyczy i podpisałeś się.
Jak można to naprawić? Jeśli naprawdę jest ładna, to powiedz jej szczerze co Ci się nie podoba, ustal zasady i od tej pory postępuj twardo i konsekwentnie, nie dając jej szans na takie zachowania.
A jeśli to kobieta jakich wiele, to już szkoda czasu na naprawianie jej.
Magic ;>
tu bylo troszke inaczej bo spotykalismy sie tak ze ona przyjezdzala po mnie pozniej ja przyjezdzalem po nia..zawsze na zmiane.. gdy niezajawila sie na spotakanie raz powiedzialem wprost ze w najblizszym czasie ma sama przyjezdzac bo ja tego niezrobie za to ze tak postapila..ona proponuje tez czasmi wyjscie na spacer przy piwku no ale chce tylko zeby byla moja kochanka i bedziemy mogli sobie pozwolic na wszystko i rozmawiac o swoich potrzebach:) mama mi kiedys mowila ze niechce zwiazku tylko sexu!! myslicie ze moglaby teraz chcec czegos wiecej? czy poprostu ma juz wyjebane i sie bawi?
haha ej tam jest pomylka nie "mama"tylko ona:)))
panna
Bawi się chce zrobić z ciebie psiaka
postanowilem juz... zaproponowalem spotkanie w ktorym zazanaczym ze niebedzie sexu!! moze to byc nawet dzien.. poniewaz musimy powaznie porozmawiac;D jezeli teraz sie nie zjawi to sprawa bedzie jasna;p
tylko tak napisalem wiadomo ze chodzi o jedno.. ktos tu wczesniej napisal ze moze chce czegos wiecej..dobra teraz juz wierze ze macie racje. najlepiej poprostu bedzie sie raz na zawsze przestac odzywac chciaaz szkoda bo mielismy wspolne plany dotyczace sexu miedzy nami:)