W moim bujnym 3-miesiecznym zwiazku działy sie rozne dziwne i urocze rzeczy. Oczywiscie to było zanim poznałem tą strone i wiedzialem jakimi technikami trzeba rozpalic laseczke.

A wiec ktoregos wieczoru pojechalem do mojej juz teraz Ex.
Lezymy, jest miło, ciepło
.. ale poza spontanicznymi buziakami nic sie nie dzieje. A do tej pory najdalej gdzie doszedlem w poprzednim spotkaniu był masaż muszelki, po nim oczywiscie z jej strony STOP ! nie ma wiecej !...
Wiec tego wieczoru nagle spontanicznie mowie słowa ktore ledwo przeszły mi przez gardło bojąc sie jej reakcji..:
-"zrobię Ci mega minetke, wlasnie o tym mysle"
ona od razu patrzy na mnie jak na debila ;oo
-"a ja do niej, ze lubie czasem wkladac takie zdania miedzy wiersze "
Wiec mija 15 min, całujemy sie
.. wchodze palcami,
ona nie chce !! hymm... wiec co mi tam sproboje minetki.
Sciagam jej spodnie.. widze ze nie robi oporów ;o.. no to dalej nizej do kolan. Schodze nisko a ona:
-" co robisz ? "
-" cos bardzo miłego ^^ "
Robie minetke.. patrze na nia a ona zamyka oczy i podnieca sie... w ruch ida palce.. masaz piersi.. full serwis..
slysze jak steka.. w pewnym momencie widzialem ze juz ledwo ledwo daje rade nie krzyczec wiec mowie
Okej, na dzisiaj wystarczy ;D.. Widac zawiedziona...
, a po 2 min tekst do mnie:
" to było naprawde dobre.. widze ze potrafisz zająć się tym odpowiednio
).. i zaczeła mnie całowac. "
Wieczor skonczyl sie bardzo miło..
hehe
Moze starszyzna skomentuje tą akcje - co tu sie wydarzylo 
phi, jak mogła się nie zrewanżować.
Magic ;>
;D zrewanzowala sie tydzien pozniej, ale to inna historia. Tu bardziej chodzilo o bycie " szczerym "
Zadziałało " zrobie ci mega minetke "
..
MERO
"zrobie ci mega minetke" moze nie zadzialac?
Magic ;>
Zrobie Ci mega minetke to troche oklepane... Nie na każdą zadziała...
Wolałbym: Chcecie monete
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
ale motyw... ale seks... ale fajny...
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
ale urwał...
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Szczerość jest niesamowita, rozpierdalają mnie po prostu sytuacje z nią z związane.
Czyż to nie piękne ? "Zrobię Ci mega minetkę", albo "Chcesz mnie pocałować?".
One tego chcą, po prostu tego chcą ;D , bo same mają podobne myśli tylko boją się je ujawnić.
Swoją drogą przypomniała mi się historia. Dziewczyna mówi do swojego chłopaka "Zrób mi palcówę", on oczy jak 5 zł, tak się zestresował, że jej palca włożył w dupę
. Akcja - podobno autentyk.
Nie ma sytuacji bez wyjścia.
Zgadzam się, warto czasami mówić to na co ma się ochotę wprost i szczerze to działa ale trzeba z wyczuciem czasami
3 miesiace i takie marne efekty;pPoszukaj sobie w sieci i sciagnac 2 girls teach sex...bedziesz wiedzial jak podniecic kobiete...
Co do kobiecego NIE...czesto znaczy tak ale musisz sie bardziej postarac.Masz byc FACET masz kontrolowac sytuacje.
no taka bezpośredniość czasami popłaca. Ale zauważ, że ona była na początku zdziwiona bo ją po prostu zażyłeś.
Ja wolę podejście trochę inne. Patrzę się na kobietę zalotnie przez dłuższy czas nic nie mówiąc. Na pewno po chwili zapyta się: o czym myślę lub co tam po głowie Ci chodzi itp. Wtedy przybliżam się jeszcze bardziej i zaczynam odpowiednim głosem mówić jej o czym myślę: np. Jak chcę ją całować po szyji, żeby zobaczyć jak jej to sprawia przyjemność. Kontynuuję moją mowę i tekstami przechodzę do kolejnych punktów na jej ciele. Mówię to powoli z przerwami i z "seksem w głoście". Nie mówię tylko co jej bym zrobił, ale dodaję tutaj epitety i teksty emocjo-sekso-twórcze.
Raz mówię do jednego ucha, raz do drugiego.
Nieskromnie powiem, że każda laska na to reaguje:)
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...