Witam. Jestem z moja dziewczyna juz rok a studiujemy razem 1,5 roku. Mam pytanie jak utrzymac taki zwiazek? Co zrobic zeby sie mna nie znudzila? Czytalem wiele razy juz lewa strone, takze artykul "Jak utrzymać dziewczynę przy sobie. Co zrobić, aby utrzymać związek", ale zastanawiam sie czy w moim przypadku nie musze stosowac troche innych zasad? Wiadomo, ze nie moge byc dla niej np. niedostepny, bo sie prawie codziennie widzimy.
Ktos ma jakies rady? A moze ktos jest w sytuacji takiej jak moja?
Na pewno nie możesz przedłużać okresów rutyny, bo w okresie studiów to jest relation-killer (sory za stwierdzenie, ale język polski jest po prostu ubogi). Z mojego doświadczenia wiem, że laski często rzucają frazy: "iść na domówkę", "chodzić do klubu", "palić sziszę", "iść na kręgle", "iść na basen", "iść na bilard". Urozmaicenie spędzania czasu i zaskakiwanie to ważny element w okresie szaleństwa studiów. W końcu trzeba się wyszaleć.
Życzę powodzenia, oby dziewczyna była w Ciebie wpatrzona jak w obrazek, bo takie studiowanie dzień w dzień może być męczące.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Na uczelni fakt trudno być niedostepnym gdy widzicie się codziennie ale możesz być bardziej chłodny niż zwykle

Poczytaj blogi użytkownika lego. Zawierają wiele spontanicznych akcji, które na pewno pozytywnie nakręcą laskę