Poznałem dziewczynę,zabiegałem o nią,ona cały czas powtarzała ,że magisterka,że nie mysli o związku i tego typu teksty. Przy pewnej rozmowie powiedziała ,że jestem wspaniałym facetem,bez wad w jej oczach ale zabrakło jej cytuję : " iskry" i nic z tego nie będzie.Wkurzyłem się,ale zachowałem zimną krew i powiedziałem ,że w takim razie nie widzę sensu dalszego trwania tej znajomości i porzegnałem się.Za 2 dni telefon od niej,że dlaczego tak postepuje,że przezież możemy być znajomymi,że nie chce tracić tak wartościowej znajomości.Ja dalej zimna krew i że nadal nie widzę powodów do ciagnięcia tej znajomości.Poprosiła bym pomyslał o spotkaniu i dał jej znać gdy ustalę datę.Na tym się zakończyło.
Poradźcie: czy jest szansa przekuć to jej nagłe zainteresowanie w związek ?? Podoba mi się,zalezy mi na niej,ma w sobie coś co mi imponuje,ale znajomym czy kumplem to ja nie zamierzam być.Co radzicie ? Zerwać kontakt,przetrzymać ją ? Czy poprostu odpuścić sobie na całej linii??
Bądź twardy. Skoro jej brakuje iskry to niech się umówi z elektrykiem. Powiedz jej jasno, że nie prowadzisz takich relacji i czemu ona wymaga żebyś robił coś wbrew sobie, pokazuje tym jedynie, że jest samolubna. Koleżeństwo/przyjaźń są niemożliwe i tyle.
Definitywnie zerwać kontakt. Rozdziały zamknięte pozostają zamkniętymi. NIGDY nie oglądaj się za siebie.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
zadzwoń do niej i się umów i obserwuj jej zachowanie, jak będzie się do Ciebie odnosić. Wyłapuj IOI, wtedy jedziesz jak należy...
KC musi być na tym spotkaniu!!! A jeżeli dalej Ci będzie coś gadać o przyjaźni, to pójdź sobie i tyle... 
Tak też uczynię.
A co jesli ona sie nie podda,jesli po czasie odezwie się,jest możliwość przekształcenia tego na swoją kożyść ??
Dzwonić do niej nie zamierzam,niech teraz ona się powysila,jesli jej zalezy.
ciągle próbujący
wtedy już ją olej
Możesz jej też powiedzieć, że nie wierzysz w przyjaźń damsko-męską i niech się zdecyduje.
Powiem szczeże ,że nie chce żeby to wyglądało jak emocjonalny szantaż.Szanuję ją mimo wszystko.Saverius ma racje,odpuszczę,jeśli zaś naprawdę będzie jej zależało ,bo coś tam moze sobie przemysli,to będzie musiała udowodnić i wykazać ,że tak jest,choć wątpię bym był na tyle zainteresowany by pozwolić jej próbować.
ciągle próbujący
Rada apricotsnuffa to już jest pogrzeb. Pokażesz wtedy, że już lecisz jak coś się stanie. Udowodnisz tylko jej wyższą wartość tym.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
zgadzam się z savim, umówisz się z nią to zrobisz to co ona oczekuje,
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki