
Na początku chcę zaznaczyć że będzie to długi wpis
A więc wymiana studencka. Wyjechaliśmy z małą ekipą na 16 dni do Holandii. Każdy z nas zakwaterowany był u jednego z Holenderskich studentów. Na początku zapoznanie się ze wszystkimi (nuda i nuda). Koledze się poszczęściło bo przydzielony został do dziewczyny jak dla mnie HB8. Podeszła do nas, przywitała się. Nie pamiętam nawet co wtedy powiedziałem, ale od tego czasu zacząłem łapać z nią EC z delikatnymi uśmiechami na twarzy. Później wszyscy się rozjechali do domów (czas na rozpakowanie itp.)
No i wieczór „zapoznawczy” w barze . Trochę się spóźniliśmy ale nawet wyszło mi to na plus bo znajomi trochę już na %% przywitali mnie dość pozytywnie. I moja ósemeczka też już była. Od początku wiedziałem że mój kumpel chciał się za nią zabrać dlatego nie chciałem zwracać na nią uwagi. Niestety, a może i stety cały czas EC z coraz odważniejszym wyrazem twarzy z jej strony. Starałem się tego unikać, dlatego siadłem ze swoimi znajomymi i nawet fajnie się gadało. Kupe śmiechu i wgl… Ogólnie to moim celem było zbudowanie socialu. No i nagle przysiadła się po mojej lewej. Nie zareagowałem, zaczałem rozmawiać z koleżanką po prawej. Kolega przysiadł się po jej lewej i tak z 15 minut. Co jakiś czas próbowała ze mną rozmawiać ale ją zbywałem. Potem odwróciłem się w ich stronę zapytać ogólnie jak leci i w tym samym czasie zacząłem kino na niej . Po 3 minutach krótkiej rozmowy odwróciłem się do swoich ale kino zostało. Delikatnie dotykałem jej uda, łapaliśmy się dyskretnie za ręce szczypaliśmy i takie tam pierdoły… Strasznie mnie to nakręciło. Zauważyłem że kolega idzie do WC, to zacząłem z nią gadać (wiem ze to nie było w porządku ale i tak wszystko sobie wyjaśniliśmy), rozmowa o głupotach generalnie negowałem ją cały czas bez przerwy się z niej naśmiewałem, ale EC też bez przerwy. Nagle zapaliła papierosa, nie lubie tego wiec powiedziałem że mi to przeszkadza i jak chce palić to niech idzie na zewnątrz.. a był kawałek bo bar na dole a nasze miejsce na pierwszym piętrze (cel: wyizoluj sztukę ) Ucieszyłem się że zrozumiała ten podtekst więc poszła przodem, dałem sobie 2 minuty i pod pretekstem przewietrzenia wyszedłem za nią. Wyszedłem, powiedziałem jej smacznego (co ją dość rozbawiło) i nagle wyszły też moje koleżanki (już nerw że mi nie wyjdzie) zaczęły z nią gadać a ja stałem kawałek od nich i łapałem EC. Na szczęście szybko sobie poszły więc zabrałem się do roboty, podszedłem bez słowa złapałem za brodę przytknąłem do ściany i zacząłem całować. Szok Jestem początkujący w tych sprawach ale to pewnie te 2 piwa dodały mi odwagi. Ona też dość odważna była… . Po około 10 minutach weszliśmy spowrotem i tak jakbyśmy byli po prostu nowo poznanymi znajomymi rozmawialiśmy ze wszystkimi z częstym EC między sobą. I tak skończył się pierwszy dzień. Na drugi dzień powiedziała mi nawet że chce się ze mną przespać. Jak dla mnie to shit test. Dlatego odbiłem go tekstem, że jak tak bardzo tego chce to jutro znajde dla niej czas.
Nie zależało mi na poznawaniu jej, rozmowie po prostu była fajna chciałem ją jak to mówi kumpel jako przeleciółkę. Tak samo nie chciałem żeby ktoś ze znajomych poznał że coś z nią kręcę. Były podobne jeszcze akcje z nią, podchodziłem mówiłem że muszę coś jej powiedzieć, zabierałem w bezpieczne miejsce i Kiss . Później domówka, już ucieszony że coś będzie miałem cały dzień dobry humor a tu klapa. Od początku miała przy sobie jak to nazwała „przyjaciela”, mi nie zależało więc gadałem z innymi, później tylko zobaczyłem jak się całują. No to koniec na początku troche się zgasiłem ale później wszystko ok. Okazało się że zaczęła z nim chodzić heh. Ogólnie to nasłuchałem się że to dość puszczalska istota, no to ją kompletnie olałem.
Ale to nie koniec, mieliśmy zorganizowaną wycieczkę do starych wiosek. Nie miałem ochoty na podryw, ale widocznie dobrze zbudowałem social bo w autobusie podeszła do mnie wysoka blond holenderka, nie zauważyłem jakoś jej urody wczesniej ale tez spokojnie dałbym jej 8 . Gadałem z nią już kilka razy. A przyszła (co mnie zaskoczyło) posłuchać ze mną muzyki bo akurat miałem słuchawki założone. Ogólnie była strasznie nieśmiała . No i tak jechaliśmy razem. I zauważyłem że przy każdej zmianie piosenki jej ręką była coraz bliżej mojego uda. Postanowiłem zachować się jak mężczyzna, schowałem telefon do kieszeni i złapałem ją za rękę. Z czasem kino było coraz intensywniejsze. Tylko niestety jej znajomi przyszli i zaczęliśmy wszyscy gadać, ale przy tym kino zostało lecz bardziej dyskretne.
Następnego dnia bar, założyłem się z nią o głupiego buziaka, ale powiedziałem że nagrodę odbiorę w swoim czasie. Później troche potańczyliśmy, w sumie nic konkretnego tego dnia nie było.
Później znowu zorganizowaliśmy domówke. I tez się spóźniłem. Znalazłem ją i powiedziałem że przyszedłem odebrać nagrodę. Zabrałem w bezpieczne miejsce, dostałem buziaka w policzek, następnie bez słowa złapałem ją i zacząłem całować. Szło bez oporów, ale strasznie słabo całowała. Później musiała jechać do domu i na tym się skończyło
Podsumowując bardzo mi to pomogło w wypracowaniu swojego sposobu podrywu. Czekam teraz na Wasze opinie. Chciałem jeszcze zaznaczyc że nie jechałem tam z myślą żeby podrywać, ale żeby się dobrze bawić, i interesuję się tematem uwodzenia od około 3 miesięcy. Pozdrawiam
Odpowiedzi
Dobrze, nie wachaj się,
sob., 2011-03-19 19:40 — vagabondDobrze, nie wachaj się, czytaj stronkę i działaj dalej!
No i zajebiście. Witamy
sob., 2011-03-19 19:56 — MarlboroNo i zajebiście. Witamy nowego PUA
Z tym "smacznego" to nawet
sob., 2011-03-19 21:46 — radamantis010Z tym "smacznego" to nawet fajne. Pożyczę od Ciebie ten tekst ... Powodzenia w dalszym podrywaniu !!!