Dziewczyna miesiąc po ok. rocznym związku. Podbijam (wszystko dzieje się w szkole). Zainteresowanie, lekki rapport (żeby reszta została na spotkania), z jej strony oznaki zainteresowani, dość mocne. Więc umawiam się telefonicznie. Odmowa - mamusia nie pozwoliła. Zdarza się. Tydzień przerwy robienia trochę mocniejszego rapportu i oferuję się raz drugi. "Dobra... ale nie wiem czy dam radę", po czym w ostateczności słyszę: "Nie wiem, jak ci to powiedzieć, nie bądź zły, ale na razie nie mam ochoty na żadne spotkania ani nic". W sumie trochę ją rozumiem. Trochę.
Moje pytanie: Ile teraz odczekać, co robić przez ten czas, przyjmując że widzę ją tylko na przerwach w szkole? Jeżeli czegoś nie Wam brakuje, aby udzielić mi rady, piszcie.
Pozdrawiam
Z tego co wiem kobiet po rozstaniu przewaznie chca pieska na smyczy, aby zapomniec o swoim facecie.
P.S.: Zauważyłem, że kolesiom na tym forum najgorzej przychodzi przejscie etapu kiedy oni musza okazac zainteresowanie. Postaram się to opisać w blogu do konca weekendu. Jednak moze sie przeduzyc czas oczekiwania na ten artykuł.
"Jakież wspaniałe historie mieliby o sobie do opowiedzenia różni ludzie, gdyby umieli wytknąć sobie wyraźny cel i trwać przy nim aż do czasu, kiedy wypełni on całkowicie ich świat wewnętrzny!"
"Z tego co wiem kobiet po rozstaniu przewaznie chca pieska na smyczy, aby zapomniec o swoim facecie. "
buahahahaha. One właśnie chcą natychmiast kogoś DUŻO LEPSZEGO od swojego eks, a jak nie znajdą to będzie: "taki na chwilę". Im nie przeszkadza. Nie chcą być samotne. Jak najszybciej sobie kogoś znajdują.
"P.S.: Zauważyłem, że kolesiom na tym forum najgorzej przychodzi przejscie etapu kiedy oni musza okazac zainteresowanie. Postaram się to opisać w blogu do konca weekendu. Jednak moze sie przeduzyc czas oczekiwania na ten artykuł."
Ty już lepiej nic nie zauważaj. Po twoim "zauważeniu" wnioskuje, że Twój blog będzie miał zerową wartość.
Do autora: Nie czeka się ani trochę.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
buduj attract, rapport, ale żadnych propozycji spotkania. Zainteresowanie jej koleżanka mile widziane.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Właśnie o tym powstanie mój kolejny blog.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
gadacie bzdury że chuj ... ona chce pieska ona chce kogoś lepszego a nikomu na myśl nie przyszło że jeżeli jest rozstanie ze strony kobiety to tylko dlatego że ma na oku innego a nie że on jest zły bo jak by był taki to ona i tak by przy nim była do puki nie pojawił by się nowy amigo one nie są takie głupie wiedzą już wcześniej że będą chciały się rozstać
jeżeli jest rozstanie z powodu faceta to kobieta nie chce już się angażować w nic i woli być sama i taka jest prawda co nie podlega żadnej dyskusji NARA
Póki co kobieta musi się wyszumieć. I odpocząć od tego, co nazywane jest związkiem.
Nie oznacza to jednak, że chce być ciągle sama. Tutaj czas i Twoja osobowość grają główną rolę, jednak właśnie czas, gra pierwsze skrzypce mimo wszystko.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
badboy nie zgadzam się z Twoim poglądem i z salubem zgadzam się tylko po części.
Spora część lasek wchodzi w związki seryjnie. Wyszumienie się dla nich nie jest problemem - 3 tyg chodzą na imprezki z koleżankami i są wyszumiane od flirtów i alkoholu.
Uważam, że jeśli on chce działać; seks i relacje, to niech to robi, nie musi czekać.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Jeśli pragnie tylko przelecenia jej, to owszem. Jednak jeśli chce z nią być przez dłuższy czas, czy po prostu z nią być nie myśląc o niczym, to czas zagra tu rolę mimo wszystko i wiem co mówię
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
"Uważam, że jeśli on chce działać; seks i relacje, to niech to robi, nie musi czekać."
Saverius mimo wszystko Twoje myślenie podoba mi się chyba najbardziej (może dlatego, że jestem niecierpliwym cholerykiem). Wszystko fajnie, tylko dalej część mojego pytania pozostała bez odpowiedzi. Ok, nie czekać. Ale co robić? (wiem, może brzmieć jakby pytał totalny n00b, ale poważnie, mam totalną pustkę w głowie) Jej odpowiedź była jasna, a może nie?
Są laski które chcą się wyszumieć, są też takie które odchodzą od chłopaka na rzecz nowego, są też takie które wola być same przez jakiś czas.
Autor ty nie staraj się ją zrozumieć bo ich nie można zrozumieć, mówią jedno robią drugie. Chcesz to jej proponuj kolejne spotkanie to twoja sprawa, nie ma zasady czy czekać czy nie. Ja na twoim miejscu bym 3x raz nie proponował, po chuj tracić czas.
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Coś w tym jest. Ale z drugiej strony, jeśli na prawdę nie miałbyś nic do stracenia to czemu - dobrze się bawiąc - nie oferować się dalej? "Życie jest za nudne żeby nie próbować". No bo co mogę stracić nie mając nic? Jak to pisze ktoś w jakiejś mądrej książce: "czy można mieć mniej niż 0?"
"Ale z drugiej strony, jeśli na prawdę nie miałbyś nic do stracenia to czemu - dobrze się bawiąc - nie oferować się dalej?"
Takie myślenie to poniżanie się i żalenie nad sobą, pokazywanie ze jesteś uzależniony od niej bo zawracasz jej gitarę, mimo iż ona nie ma na to ochoty.
To nie targowisko w Egipcie gdzie możesz negocjować ceny dopóki dopóty sprzedający nie wrzeszczy na ciebie.
Ta dziewczyna poszła by do kolejki u mnie.
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Wedlug mnie po pierwsze nie mysl o jej ex.
Druga sprawa - czas - za szybko nie wskakuj z nia w jakies zajebiscie glebokie relacje od razu. Nie sraj za nia. Pokaz, ze jestes facet i masz swoje zycie. Trzymaj emocje na sznurku i wiadomo - bedzie Cie testowac, pewnie bardziej bo jest po rozstaniu - wiec trzymaj garde.
Niech o Tobie mysli po prostu. Ale to tak na przyszlosc...
... bo z drugiej strony widac, ze ciezko ja wyciagnac gdzies na spotkanie. Wiec jak jeszcze raz sie nie zgodzi, to daj sobie spokoj. Po co sobie robic klopot, albo wchodzic w jakies bagno? Sa inne. Chociaz na pewno ciezko znalezc dziewcze, ktore sie nie rozstalo nie dawno. ;]
A to ze jest bardzo zainteresowana Toba... Nie dawno zakladalem w dziale nizej temat z moja sytuacja - dziewczyna zainteresowana, jakbym kur*a byl jej ksieciem z bajki. I co? Wyczulem podswiadomie, ze pewnie ja koles w dupe kopnal - mialem racje, kilka dni pozniej sie o tym dowiedzialem. :] Wiec wedlug mnie, nie ma co sie chyba kolysac w oblokach z tego powodu - no chyba ze jestem w bledzie, to prosze o sprostowanie (kto sie sparzyl, ten dmucha na zimne).
Ja tam ekspertem nie jestem ale na podstawie własnych - skromnych - doświadczeń trzeci raz bym nie prosił.
Idź na jakąś imprezę z inną, pobaw się, jak jej zależy albo nawet ma chęć na pieska zacznie się niepokoić i "upominać o swoje"...
Żyj swoim życiem i ciesz się nim
----------------------------------------
"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."
"buahahahaha. One właśnie chcą natychmiast kogoś DUŻO LEPSZEGO od swojego eks, a jak nie znajdą to będzie: "taki na chwilę". Im nie przeszkadza. Nie chcą być samotne. Jak najszybciej sobie kogoś znajdują."
Po mnie zawsze znajdują sobie pieska na smyczy na 2 - 5 tyg ;d hahaha Bo Nie ma lepszego
"Jakież wspaniałe historie mieliby o sobie do opowiedzenia różni ludzie, gdyby umieli wytknąć sobie wyraźny cel i trwać przy nim aż do czasu, kiedy wypełni on całkowicie ich świat wewnętrzny!"
Jakby nie bylo lepszego od Ciebie to by Cie nie zostawialy.
A psy same przychodza.
No zgadza sie one mnie zostawiaja
hahaha
P.S.: Jak Nie zrozumiales ironii. To moze teraz rozumiesz...
"Jakież wspaniałe historie mieliby o sobie do opowiedzenia różni ludzie, gdyby umieli wytknąć sobie wyraźny cel i trwać przy nim aż do czasu, kiedy wypełni on całkowicie ich świat wewnętrzny!"
a co powiecie o moim przypadku. Dziewczyn jest 4 miesiace po 4 letnim zwiazku!!! mamy za sobą kilka spotkań i jest dobrze. Sugeruje mi ze chce ze mną być ale może tylko chce zapomnieć o tamtym. Musze podejść do tego z dystansem i się przynajmniej czegoś nauczę.
No to zachowuj się jakbyś nie miał na nią ochoty ale był atrakcyjny i sam licz te tyg. zainteresowania ale Twojego Nią a nie Jej Tobą.
----------------------------------------
"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."