Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Życie toczy się dalej...

Od mojej ostatniej porażki minął chyba miesiąc - tak wynika z blogu. Teraz dostrzegam, że nie ma co się martwić. Moja przyjaciółka wpoiła we mnie bardzo ważne motto brzmiące:

" Weź ją pierd*l, Ty się będziesz martwił a ona o Tobie nawet nie myśli".

I tak też się stało. Szkoda czasu Panowie. Ogólnie jestem przeciwnikiem portali społecznościowych ale wchodzę sobie kiedyś na naszą klasę - 2 razy oglądała mnie ładna dziewczyna. Napisałem - odpisała. Powiedziała, że wstydziła się napisać pierwsza i chciała żebym ją zauważył. Od słowa do słowa. Zaznaczam, że tylko pierwszą rozmowę "zapoznawczą" mieliśmy długą. Potem ograniczyłem gg na rzecz rozmowy na telefon. Umówiliśmy się na wtorek - ten który dopiero będzie. Decydowały powody logistyczne.

Tak się złożyło, że udało mi wyrobić i zadzwoniłem z propozycją spędzenia sobotniego wieczoru razem. Nie miała nic przeciwko. Powiem szczerze, że lekki stres był. Każdy ma jakieś wymagania co do warunków fizycznych partnera /partnerki. Ta dziewczyna była u mnie w ścisłym top pod względem wyglądu. Powiedziała gdzie przyjechać itp itd. Akurat wychodziłem z samochodu...Patrzę idzie. Najładniejsza dziewczyna jaką widziałem od miesiąca. Duży biust, długie nogi, ładna buzia, blond włosy. Przywitanie buzi w policzek i zaproponowała wypad do Centrum Handlowego. Nie znam jeszcze okolicy - z podkreśleniem na jeszcze/. Posiedzieliśmy, rozmowa na wszystkie tematy ale głownie o jej zainteresowaniach. Opowiadała co zamierza robić. Później poszliśmy się przejść. Nie było problemu z dotykiem, nawet sama eskalowała. Pogadaliśmy o rodzinie itp. Wracając wstąpiliśmy na zakupy. Złapałem jej zakupy (2 rzeczy) i powiedziałem, że poniosę ten "ciężar" ale potem w ramach rekompensaty daje buziaka. Nie było sprzeciwu tylko szeroki uśmiech. Odwiozłem do domu. Nie próbowałem KC. Skończyło się klasycznie na policzku. Próbuję zawszę na II spotkaniu, od tak. Podziękowała za miłe spotkanie i poszła w swoją stronę. Ledwo co od niej wyjechałem i dostaję sms-a " Daj znać jak dojedziesz już do domu". Tak się złożyło, że odwiedziłem po drodze jeszcze znajomą także trochę poczekała.

Później krótka wymiana sms-ów i jej pytania czy mi się podobało, czy się z Nią nie nudziłem itp itd. Ogólnie wyszło na to, że chce powtórzyć spotkanie, także nie ma źle.

=========================================================

Ad1. Jakoś nie mam nic przeciwko portalom społecznościowym, jeżeli można się spotkać z drugą osobą w przeciągu tygodnia. Starać się przełożyć to od razu na grunt rzeczywisty a nie wirtualny. Wyznaję taką zasadę, że poprzez portal społecznościowy można " zlokalizować" kogoś fajnego ale nie poznać. Poznajemy wyłącznie na żywo.

Ad2. Uważajcie na pytania o rodzinę. Jeżeli masz +20, mieszkasz z rodzicami a kobieta zapyta Cię czy jesteś przywiązany do rodziny to chyba najlepszym wyjściem jest odpowiedzieć, że jesteś...ale pora się usamodzielnić. Wtedy pokazujesz, że jesteś ogarnięty i masz dobre podejście do rodziny.

Ad3. Muszę zaplanować jakąś kolejną randkę z dużą ilością kina...

Ad4. Przechodząc obok sklepu ze świecidełkami zapytałem ją czy lubi nosić biżuterię, bo widzę, że ma kolczyki i łańcuszek. Widziałem jak się zdziwiła i uśmiechnęła, że zwróciłem na to uwagę.

Ad5. Czy ciągłe bawienie się swoim łańcuszkiem, uchwytem od torebki można jakoś odebrać? Jako jakiś sygnał?

Odpowiedzi

Portret użytkownika M@rlboro

"Czy ciągłe bawienie się

"Czy ciągłe bawienie się swoim łańcuszkiem, uchwytem od torebki można jakoś odebrać? Jako jakiś sygnał?"\

jest Tobą zainteresowana i próbowała zwrócić na siebie tym uwagę Smile

Portret użytkownika _kuba_

Tak, jest to oznaka

Tak, jest to oznaka zainteresowania. Uważaj z tymi smsami przez to łatwo wpaść w nieodpowiednią ramę. Z reguły staraj się podpisywać z pewnym opóźnieniem i krótkie treści. Rzuciło mi się w oczy to noszenie jej zakupów..
Ogólnikowo jak na pierwsze spotkanie , dość pozytywne

PS. na blogu nie zadaje się pytań Wink

Portret użytkownika anonycoder

Jak dla mnie to opisałeś to

Jak dla mnie to opisałeś to wystarczająco szczegółowo i jak najbardziej na plus. Noszenie zakupów za buzi ok. Jesteś z nami już ponad pół roku, po wpisie widać ze teoria obeznana. Zamiast sms`ow telefon do niej.
Pozdro

Portret użytkownika Marlboro

Akcja na plus, przyjaciółka

Akcja na plus, przyjaciółka wpoiła ci ważną zasadę do głowy. Teraz pociągnij to dalej, a będzie dobrze. Jak powtórzysz spotkanie, to użyj więcej kina i opisz na blogu, jak ci poszło

brawo za podejście do

brawo za podejście do wirtualnej rzeczywistości
nie ma to jak real