Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

PODEJŚCIE, OSOBOWOŚĆ, POMYSŁ NA SIEBIE czyli jak PRZECIWIEŃSTWA przyciągają kobiety do facetów.

Opiszę w tym blogu mój sposób na podryw. Wykształciłem go, oczywiście przy wsparciu materiałów na podryw (życia;), blogów, książek, forum itd.).
Mój sposób na podryw zaczyna się, jak zresztą jest to podkreślane na wielu materiałch, od mojej własnej osoby. Mówię tu nie tylko o podejściu do samego podrywu jako czegoś przyjemnego i rozrywkowego, ale o podejściu do własnej osoby. Krótko mówiąc trzeba się cieszyć z życia i brać je w najlepszym możliwym wydaniu. Mocne pozytywne wzmocnienie własnej świadomości że jest się pewną siebie, ciekawą, pełną spontanu, rozrywkową osobowością bardzo pomaga. Wiadomo, takie cechy nie zawsze są łatwe do wykształcenia, ale jeżeli się chce to można. W tej sprawie polecam NLP i oczywiście samo życie.

Czyli krótko mówiąc praca u podstaw wskazana. Nie ważne ile książek, porad, ST, openerów będziesz znał, skoro i tak nie będziesz potrafił zachować się w każdej sytuacji. Musisz byś po prostu doświadczony i co tu dużo mówić. Jeżeli powiedzmy przyjdziesz do swojego targetu na drugie spotkanie, a ona wyskoczy do Ciebie na nago i powie że chce żebyś ją wygrzmocił na 100 sposobów:D , a Ty staniesz jak wryty albo nie daj boże powiesz jej "zakryj się" to już poległeś;) Krótko mówiąc musisz być otwarty na nowe doświaczenia, nie ważne czy spotykasz się z jednym targetem czy z kilkoma.

Ja zawsze na wstępie mówię kobietom, że spotykam się często z innymi bo to lubię. Nigdy nie daj sobie wmówić od kobiety, że jeżeli spotykasz się z nią (lub jesteście razem) to nie możesz spotykać się z innymi. Tutaj nie ma wyjątków! Jeżeli kobieta będzie Ci mówić, że nie masz się spotykać to mów, że powinna się cieszyć z tego powodu. Tak! Powinna się cieszyć, ponieważ ma faceta (lub widuje się z facetem) którego kobiety chcą, ale to nie znaczy że go dostaną. Trudno będzie jej coś takiego obalić. Choćby to była super SHB10 pamiętajmy, że nasza atrakcyjność (facetów z jajami) polega na tym że wiele kobiet chce się z Tobą spotkać. Wałkowane nie raz tutaj.

Tak ogólnie pytając co kobietom się podoba w facetach? Pewnie każdy pomyśli inne rzeczy. Jeden powie rodzone emocje, drugi spontan, pomysłowość itd.
Ale taka totalna podstawa, która ukształtowała nas (faceców) przez wieki to jest odmienność od kobiet. Ta inność jest przyciągająca i nic na to one (kobiety) nie poradzą. Nie chodzi tu tylko o cechy fizyczne, ale również o cechy mentalne - OSOBOWOŚĆ!. Krótko mówiąc natura nas w ten sposób ukształtowała. Dała nam różne cechy żeby przyciągać się jak magnesy. Są pewne cechy niejako przypisane facetom, które kobiety widzą podświadomie za atrakcyjność (np. pewność siebie). Oczywiście są to cechy alfa mena. A to że przez ostatnie czasy widzę, że faceci się zmienili i coraz więcej piesków jest to inna sprawa.

To co podałem wyżej to takie dwa duże filary: podejście mentalne i osobowość. Jest to do "wyćwiczenia", że tak powiem, ale to nie jest proste. Potrzeba dużej pracy, ale efekty mogą być naprawdę imponujące. Możecie sobie przeczytać wiele blogów o przemianach. Nigdy nie są one łatwe, krótkie i przyjemne, ale powtórzę jeszcze raz możliwe do osiągnięcia.

Trzecia cześć i w zasadzie tak samo ważna jak pozostałe dwie to: "pomysł na siebie". Na czym polega ten pomysł na siebie.
Zaczyna to się od spraw podstawowych czyli np. ubioru. Tak, wiem że temat ubioru był przerabiany wielokrotnie, ale muszę o nim tutaj wspomnieć. Krótko mówiąc w ubiorze trzeba mieć własny styl tak samo ja w życiu. Ten styl najlepiej jak jest elastyczny, tzn. w zależności od panujących warunków możesz go zmieniać. Inaczej jesteś ubrany na imprezie, inaczej w pracy, na plaży itd. W każdym miejscu można mieć własny styl i zwiększać swoje poczucie wartości, ale również szanse na pick-up:). O ubiorze mógłbym napisać tekst, ale to nie ten blog.

Ubiór naprawdę pomaga w uwodzeniu, ale to nie oznacza, że dzięki niemu wszystkie panny będą nasze. Daleko od tego. Jest to tylko mała składowa, która nam pomaga.
Z ubiorem, a dokładniej mówiąc z całym Tobą wiąże się również temat zapachu. To jest temat często pomijany i uważam że niesłusznie. Kobiety mają bardziej wyczulony zmysł węchu, także potrafią wyczuć więcej. Co jak co, ale gościu od którego jedzie jak z wysypiska to startuje na dużym minusie i prawie nie masz szans na podryw. Pisze się dużo o feromonach. Szczerze mówiać testowałem je i średnio je oceniam. Zdecydowanie lepiej oceniam dobre perfumy. Tutaj dostrzegłem taką zależność. Jeżeli macie jakiś fajny perfum to kobieta normalnie przeżywa ucztę zmysłową. Czasami zauważam jak kobietom, aż trudno jest mówić, albo co lepsze czasami słyszę: "ale masz powalający zapach". Wtedy jakiś tekst typu: "wiesz dzisiaj nie myłem się:)" i całkiem zabawnie jest. Teraz powstaje pytanie co znaczy fajny zapach. Z moich obserwacji to perfum z wyższej półki jest odpowiedni. Jedna bardzo ważna uwaga, ten perfum pomimo, że z wyższej lub najwyższej półki nie może być znany. Musi on być mało znany. Jak nie wiecie jaki wybrać to idźcie do dobrego sklepu z perfumami i niech ekspedientka wam pomoże. Zastrzegam, że ona musi się tym zajmować, a nie wbijaniem ceny na kasie;) Zazwyczaj dwa kontrastujące zapachy są wystarczające, żeby wstrzelić się w upodobania kobiety. Raz nosi się jeden raz drugi. Tylko nie mieszajcie bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. Zobaczycie, że dobry perfum wam pomoże.

Pomysł na siebie wiąże się z zainteresowaniami. One sprawiają, że jesteś ciekawym człowiekiem a nie typowym gościem z tekstami podrywacza. Rozwijaj swoje zainteresowania. Nie zostawaj w miejscu z jednym czy dwoma. Zaraz powiecie, że do tego trzeba dużo czasu. Gówno prawda. Wystarczy 1-2 godziny tygodniowo, żeby w coś się wkręcić. Podchodzę do tego jak do eksploracji własnej osobowości i samego siebie. Niegdy do końca nie wiesz co w Tobie siedzi i co może Ci się spodobać. Nawet jeżeli coś ci nie podpasuje to nic straconego, wręcz przeciwnie zyskujesz i to dużo. Nowe doświadczenia, ciekawe sytuacje, dowiadujesz się o czymś o czym możesz kobiecie powiedzieć i ją zażyć że coś takiego znasz. To rozwija Ciebie i pomaga nie tylko w podrywie, ale i w życiu. Ja uważam, że z podrywem jest jak z życiem. Jeżeli Ty bierzesz życie za rogi to tak samo w podrywie, to Ty bierzesz kobiety na swój róg:P

Z tym pomysłem na siebie wiąże się jeszcze jedna ważna rzecz. Jak to jest mądrze powiedziane, że w kobiecie wytwarzamy emocje przez to co mówimy i robimy. Pamiętajmy, że nasze zachowanie i wszystkie rzeczy o których pisałem pomagają w wytwarzaniu emocji.

Jak byś się zapytał kobiet, że mają wybrać jednego z dwóch facetów: Typ A - posiada takie cechy osobowości, które sprawiają że innego nie chce, ale jego strona fizyczna jest taka sobie. Typ B - posiada takie cechy osobowości, które sprawiają że innego gościa nie chce, natomiast jego strona fizyczna jest dobra lub bardzo dobra. Może być
wysportowany, nie musi być nie wiadomo jak wyrzeźbiony. Zakładając szczere odpowiedzi to jakby nie patrzeć typ B ma większe szanse i to zdecydowanie. Nieważne co by mówiły to natury nie pokonają. Tak już jest ten świat skonstruowany. Jest to strona fizyczna, którą tak jak pozostałe można wykształcić w sobie, ale tak jak zawsze potrzebna jest praca. Co oczywiście nie oznacza, że bez tego podryw się nie uda. Żeby było jasne, nie uprawiamy sporty, żebyśmy podrywali, tylko robimy to dla siebie. Dla własnego samopoczucia, uwolnienia dodatkowej energii która daje niezłego kopa. Tak o adrenalinie mówię. Panowie jesteśmy tak zbudowani, że adrenalina to nasze paliwo:D

Teraz zasadniczy fragment. Mamy trzy części, czyli podejście, osobowość i pomysł na siebie. Kobiety są z natury ciekawskie i lubią być intrygowane czy też zaskakiwane. Nie tylko pomysłami można kobiety zaskakiwać. Można je zaskakiwać samym osobą. Stosuję taką technikę, że jeżeli kobietę poznaję w określonych warunkach, czyli np. przez pracę, na imprezie, gdzieś "przypadkiem";) to staram się pokazać siebie z innej strony niż ta, którą widzi przy poznaniu. Nie może to być chwalenie się że coś tam się robi. To powinno wyjśc naturalnie lub też możesz tak pokierować rozmowę żeby tak się stało. Oczywiście nie można pokazywać wszystkiego na raz bo wtedy spalimy. W miarę poznawania Ciebie musi dostrzegać Ciebie z różnych stron, tzn. jednego razu zobaczy, że jesteś pozytywnie zakręconym świrem, który potrafi zaszaleć, innym razem musi widzieć, że masz klepki tam gdzie trzeba i jesteś rozgarnięty jeżeli sytuacja tego wymaga, jeszcze innym razem pokarzesz swoje tak nietypowe zainteresowanie, że
ona nigdy by nie przypuszczała że to może Cię kręcić. Jeszcze innym razem niech dostrzeże to że masz zacięcie sportowe i lubisz trzymać swoje ciało w dobrej formie.

Taką kombinacją przeciwieństw, możesz kobiecie tak zakręcić w głowie, że nie będzie w stanie wstawić Cię do pewnej kategorii ludzi. Będzie Tobą zaintrygowana i ciekawa co jeszcze w Tobie siedzi. Jej ciekawość nie będzie pozwalała na to, żeby zapomnieć o Tobie. To wszystko dobrze się sprawdza pod warunkiem, że po pierwsze masz takie cechy, czyli odpowiednie podejście, osobowość, pomysł na siebie. Pamiętajcie, nie okłamuj kobiety że coś tam masz lub robisz jeżeli tak nie jest. One są naprawdę dobre w odczytywaniu kłamstw.

Ja mówię kobietą otwarcie, że zawsze mówię prawdę i z początku one na mnie się dziwnie patrzą. Dopiero po pewnym czasie, kiedy powiem otwarcie co myślę o czymś co ma na sobie, w czym by lepiej wyglądała, co bym zrobił z jej piersiami, gdzie chciałbym się z nią seksić, itd. Wtedy wierzą, że tak jest, czyli mówimy prawdę.
Z mówieniem prawdy wiąże się jeszcze jedna ciekawa obserwacja. Kobiety z natury to maniupulatorki, bardzo dobre kłamczuchy i wpajaczki iluzji sobie i innym. Jeżeli zaczniesz mówić prawdę to one ogólnie mówiąc trochę mniej lub więcej przestaną kłamać. Ja nie nawidzę jak kobieta mnie okłamuje i otwarcie to mówię. Także mówmy kobietom, że nie wolno im nas okłamywać.
Prywatnie interesuję się psychologia i ona przychodzi tutaj z pomocą. Istnieje dział o nazwie psychologia kłamstwa, która może wam pomóc w wykryciu kłamstwa u każdej osoby! Mogę tylko powiedzieć, że po pewnym okresie nauki tego efekty są i to bardzo pozytywne. Zainteresowani niech poszukają: "micro expression Paul Ekman" Szczerze mówiąc bardzo pomocna rzecz nie tylko w podrywaniu, ale ogóle w życiu.

Wiele rzeczy w tym blogu pominąłem, jak choćby używanie NLP przy podrywie (o NLP już niedługo blog z moją akcją), o kalibracji, social proof i innych rzeczach. I tak blog już jest całkiem spory.

Jestetm ciekaw Waszych komentarzy.

Odpowiedzi

Portret użytkownika wacek

No tak... Ale co jeśli moją

No tak... Ale co jeśli moją pasją jest kulturystyka? Jak powiesz lasce, że jesteś kulturystą to pomyśli "Co za nudziarz... Pewnie siedzi tylko na tej siłowni i przerzuca te ciężary.". Faktycznie większość tak zwanych kulturystów tylko przerzuca ciężary a potem się pytają czemu nie ma efektów. Bo mało kto wie, że od pewnego momentu trzeba przerzucać ciężary z głową, żeby efekt był. Pasja pasji nie równa. Jeśli twoją pasją jest gra na gitarze to masz w chuj większe szanse u laski niż taki sam gość, którego pasją jest kulturystyka, czy coś w ten deseń.

Portret użytkownika GDP

Chodzi o to, że te

Chodzi o to, że te wartościowe laski pociąga męski intelekt i siła wewnętrzna, a nie fizyczna. Mówiąc że jesteś kulturystą od razu zostajesz wrzucony do szufladki "bezmózgi koks". To dlatego, że dziewczyna pomyśli natychmiast, że potrafisz jedynie rozwijać swoją siłę fizyczną, a nie intelekt czy siłę wewnętrzną. Pokaż, że jest inaczej, a wszystko będzie OK. Musisz mieć też jakieś inne zajęcia czy pasje, które będą Cię rozwijać. Nie ma lipy Smile

Portret użytkownika wacek

Czasami po prostu nie zdążysz

Czasami po prostu nie zdążysz się wykazać swoim intelektem. Czasami nie chce się wykazywać bo muszę szczerze przyznać, że są takie momenty kiedy wolałbym położyć się pod 100kg żelastwa i wycisnąć to niż zdobyć się na jakikolwiek wysiłek intelektualny Laughing out loud . Czasami dostaniesz w takiej chwili shit testa i jest naprawdę ciężko, bo żeby przetworzyć w głowie informacje i otrzymać rozwiązanie a później na podstawie tego rozwiązania wypracować stosowną odpowiedź to po pierwsze musi ci się chcieć... A jak ci się nie chce to możesz powiedzieć tylko "Nie wiem o co ci chodzi..." i zmienić temat. A na inne pasje nie mam kurwa czasu. Maturę trzeba zdać tak, żeby nie było lipy. Ale za to jeśli najpierw wykażesz się inteligencją a później powiesz, że jesteś kulturystą to laska robi tAAAAAAkie oczy (Zaskoczenie zupełnie jak by nie było widać, że ćwiczę. Nie wiem, czy one myślą, że mięśnie to się robią same, czy co...)

Trochę jest w tym racji, że

Trochę jest w tym racji, że niektóre zainteresowania są bardziej chwytliwe na kobiety. Dlatego, też musisz jej pokazać "przeciwieństwo". Ok, powiedzmy wyglądasz muskularnie to starasz się jej pokazać inną stronę własnej osoby. NIe martw się ja też czasami spotykam się z tym, że kobiety widzą we mnie mięśnie (też ćwiczę;)). Dlatego też, wtedy pokazuję swój intelekt, oryginalność i nagle kobieta nie wie co się dzieje. Zaczynają być ciekawe, "kim" ja właściwe jestem. Mięśniakiem, rozgarniętym gościem, imprezowiczem itd. Nie raz słyszę teksty: "a ja myślałam, że jeteś bezmózgim mięśniakeim" czy coś podobnego.
Z resztą pokazanie swojego intelektu zawsze jest bardzo pomocne przy podrywie. Natomiast to, że zostajesz zaszufladkowany nie musi być problemem jeżeli na to sobie nie pozwolisz. Tak jak mówiłem: przeciwieństwa.

Portret użytkownika saverius

Coś jakbym czytał lewą

Coś jakbym czytał lewą stronę.

Wszelka zbieżność

Wszelka zbieżność przypadkowa. Z resztą lewej strony Gracjana nie da się podrobić Smile

Portret użytkownika salub

Wacek, pasja pasji nie równa,

Wacek, pasja pasji nie równa, ale jesli potrafisz rozmawiac o swojej pasji, wlasnie z pasją, to zainteresujesz każdego. Uwierz mi.

Czy to kulturystyka, czy gitara, czy szachy, czy zbieranie znaczków - jesli to jest naprawde Twoja pasja, to ludzie (w tym kobiety) zauważą, że robisz to z poswięceniem. A to zbliża.

Ja jestem bardzo elastyczny, pod względem ubioru (od elegancji, poprzez ekstrawaganckie stroje, do dresu, czy bycia nagim), ale rowniez pod wzgledem tego co robie. Moja kobieta wie, ale rowniez pozytywnie sie dziwi, ze ktos taki jak ja jest romantyczny, ze stac mnie na emocjonujące rzeczy. po prostu nie ograniczam się do jednej plaszczyzny, ale posiadam swoj styl i jest mi z tym bardzo dobrze.

Portret użytkownika wacek

One mają coś głupiego we łbie

One mają coś głupiego we łbie zakodowane. Taka iluzja stworzona przez pop kulturę. Wydaje im się, że pasja to tylko gitara, taniec, deskorolka czy bmx... Ale ja mam to w dupie. Jeśli laska jest na tyle tępa, żeby nie zauważyć mojej wartości to sama nie jest mnie warta.

Portret użytkownika salub

Chyba sami stwarzacie sobie

Chyba sami stwarzacie sobie iluzje. A mam pojecia troche w Twoim temacie.

Portret użytkownika Various

Zgadzam się z wackiem ;] Jak

Zgadzam się z wackiem ;]
Jak jest na tyle tępa, że stwarza o tobie iluzje, a nie doszukuje się reszty twojej osobowości to nie jest cb. warta.

Wpis jest zajebiście dobry. Nawiązuje do zdrowego stylu życia i czerpania z niego tyle ile się da, nie wykluczając w tym życia seksualnego ;]
Chwali to się inny ;]

Portret użytkownika Alejandro

Jesli prezysz sie przy niej

Jesli prezysz sie przy niej jak przy kumplach z silki, to moze Ci tak odebrac.

Twoja pasja jest kulturystyka? okej, a cos wiecej?

Nie interesuja Cie nic innego? Przykro mi, ale ja rowniez wrzucam Cie do szufladki "debil z silowni".

Sam regularnie odwiedzam silownie, ale rzadko kiedy o tym wspominam, szczegolnie nowo-poznanym kobieta, bo jak by na to nie patrzec, nic jej do tego.

Pokazywanie sie z roznych stron, tak jak opisal to Inny85, to idealna sprawa, zawsze mozesz dorzucic, po miekkiej pilce "ale Ty masz wysportowane cialo", ze lubisz czasem zapomniec o wszystkim i spokojnie pracowac nad soba.

Portret użytkownika wacek

No jak masz takie podejście

No jak masz takie podejście do ludzi to pozdro dla ciebie. A coś więcej? No pewnie. Można grać na gitarze, tańczyć, interesować się psychologią, historią starożytną, chodzić na siłownię, uprawiać sztuki walki, śpiewać i jeszcze do tego się uczyć... Można. Oczywiście. Tylko w czym będziesz wystarczająco dobry, żeby móc czerpać z tego korzyści? To nie jest tak, że dla mnie istnieje tylko siłka i nic więcej. Chodzę do dobrego liceum więc muszę być ogarnięty w wielu dziedzinach. Jestem dobry z informatyki i wiążę z tą dziedziną swoją przyszłość. Potrafię dyskutować na wiele tematów, filozofować i dać w mordę kiedy trzeba. Ale ty widzisz tylko tępego koksa. Bo ja dokonałem wyboru. Mogłem wybrać grę na gitarze. Ważyłbym wtedy z 55kg ale byłbym w tym dobry. Ty widziałbyś tylko chudzielca i śmiał się ze mnie. Mówiłbyś "kopnąć takiego to by się złamał". Takie życie. Hejterzy zawsze będą z nami i nikt nic na to nie poradzi. Ja podziwiam gościa, który umie grać na gitarze bo ja nie umiem. Ale nie potępiam nikogo za to, że nie wyciska własnej masy.

Portret użytkownika salub

Wacek, będą z Ciebie ludzie,

Wacek, będą z Ciebie ludzie, dobrą drogą kroczysz, wiesz czego chcesz, ale pamiętaj - Twoja pasja, to Twój atut.

Portret użytkownika seth9

Zapomniałeś dodać bardzo

Zapomniałeś dodać bardzo istotnej rzeczy przy perfumach, mianowicie kiedy używasz 2 odmiennych od siebie zapachów, musisz zwrócić na to by nie pryskać tych samych ubrań na sobie, nie piorąc ich bo się wymieszają. I to samo kiedy wkładamy ciuchy do szafy, w ten sposób cała szafa potrafi pachnieć perfumami i naturalnie wszystkie ubrania w niej.

Kilka małych podstaw z zapachami:

- pryskamy jedną kreację Wink jednym zapachem, drugim drugą, można powiesić na wieszakach ubrania by zapach się ulotnił, ale słabo działa, najlepsze jest pranie.

- jak zachować maksymalnie długo dany zapach za sobie, tajnik od kumpeli, spryskujemy miejsca zagięć na ciele, wewnętrzne ich strony i tuż za uszami, można zauważyć na filmach jak jakaś kobieta wciera perfumy tuż za uszami. Zgięcia np wewnętrzna strona łokci, pod pachami, pachwiny, wewnętrzne strony kolan. Miejsca o największej ciepłocie ciała. Przetestowane.

Co do reszty art. to świetnie to opisałeś Inny85. Zwróciłeś uwagę na bardzo istotną sprawę - całokształt.

seth9 wszystko co napisałeś

seth9 wszystko co napisałeś to racja. Mój wpis po prostu tego nie zawiera. Napisałem, że nie wolno łączyć dwóch zapachów, ale szczegółów nie podałem. Mogę tylko dodać, że to co podałeś to rzeczywiście podstawy. Niemniej jednak kzięki za uzupełnienie.

Portret użytkownika seth9

Miło mi, że mogłem pomóc, nie

Miło mi, że mogłem pomóc, nie brużdżąc. Nie chciałem zakładać oddzielnego blogu, a uważam, że to jest na tyle istotne, że szkoda by było się nie podzielić.

A czy pokazanie kilku zajawek

A czy pokazanie kilku zajawek np. łowienie ryb, śpiewanie, sport a dokładnie bigi i piłka nożna, gotowanie, wyprawy rowerowe w dalsze miejsca czy nawet siłownia to dobry pomysł ?