Witam Wszystkich.
Więc tak. Tylko proszę was nie piszcie żebym nie wracał do byłej, bo nie myślę o tym, tylko chce wiedzieć czego się spodziewać.
Spotkałem się z ex kilka dni temu, porozmawialiśmy chwilę (tematu o "nas" unikałem jak ognia")
I takim pożądaniem do mnie biła że doszło do seksu w ekstremalnym miejscu,(na co jak byliśmy razem nigdy nie mogłem jej namówić). Kila dni po rozmawialiśmy chwilę telefonicznie, pod pretekstem zgubionych rękawiczek, czy nie zostawiła przypadkiem w aucie. Zaproponowałem jej spełnienie jednej z jej fantazji erotycznych.
Gatka szmatka (oczywiście nie zgodziła się) i mówi mi że nie mogła by patrzeć jak mi jakaś inna laska obciąga, bo by była mega zazdrosna.
Spytałem więc dlaczego, skoro nic do siebie nie czujemy i nie jesteśmy parą. Powiedziała że jeszcze coś tam czuje, bo inaczej nie uprawiałaby ze mną seksu.
Co waszym zdaniem to miało oznaczać? Czy to była jakaś refleksja?
Dodam że w czasie nie utrzymywania kontaktu, dowiedziała się że np. jeżdżę po clubach i dobrze się bawię. Nawet jak się wtedy spotkaliśmy, powiedziałem jej ze mam ok 2 godz tylko, to dopytywała czy się z jakąś umówiłem itp.
Z góry Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam
nie chcesz do niej wrócić to na chuj ci te refleksje,
chcesz wiedzieć o co jej chodzi
może jest zazdrosna, może chce cię wykorzystać, pobawić się tobą, może się jej nudzi, może ją swędzi przedział, może nie może znieś myśli że nie płaczesz po jej rozstaniu
może to wszystko naraz i jeszcze więcej
wiem jedno nie zarzekaj się że nie chcesz do niej wrócić bo na kilometr czuć że chciałbyś do niej wrócić, a przynajmniej siedzi ci w głowie.
uprzedzę twoją myśl to zły pomysł
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
No wlasnie, tym bardziej ze jedzie od was seksem i niczym wiecej. A to ze cos do Ciebie czuje.. tak samo mogla powiedziec jak to, ze nic do Ciebie nie czula gdy odchodzila.
A Ty sie po prostu o to pytasz, bo nie wiesz czy wrocic.
Nie tyle co nie wiem czy wrócić, a nie wiem jak utrzymać tą znajomość na tym etapie. Seks bez zobowiązań. Bo boję się że tymi gatkami robi jakieś podejścia do mnie. I jeszcze chce do mnie przyjechać. Tak po prostu, na winko.
Ale jak razem byliśmy to nigdy nie miała ochoty do mnie drałować.
Musisz wiedziec czego od niej chcesz i bedzie po klopocie. Bierzesz tylko seks i tyle, reszte olewasz i podtrzymujesz na etapie bez zobowiazan. A nie, ze nagle sie rozmyslisz z seksu bez zobowiazan i bedziesz chcial z nia byc. Bo moze byc roznie...
dokladnie...mosisz wiedziec co chcesz..znajac jednak zycie na dluzsza mete sam sex nie wypali, bo wkoncu ktoras ze stron sie otworzy..o co wam nie trudno bo przeciez cos was laczylo..A jak utrzymac ten stan-rob to co robisz. Sama szuka kontaktu najwidoczniej..z czasem moze bedzie potrzebna rozmowa ale to jak taki stan rzeczy utrzymywac sie bedzie dluuzej.
) jak magnez. Ona stara sie o Ciebie teraz (sam piszesz ze np. chce przyjechac).
A czy czuje cos do Ciebie sam wyczujesz..napewno to ze zajales sie swoim zyciem po rozstaniu podzialalo na nia (zawsze wracaje hehe
two teas to room two
Korzystaj. Powiedz, że jest dużą dziewczynką i na pewno wie co zrobić, żeby zaspokoić swoje potrzeby.
No stara się i zagaduje. Na komplementy ją już zebrało. I to w błyskawicznym tempie.. Dzięki chłopaki za odpowiedzi. Pozdro